Jak zrobic kanapke

IP: *.abo.wanadoo.fr 12.11.02, 23:47
Bierzemy chlebus i rozcinamy go wzdloz, albo wszerz, albo nie rozcinamy,
tylko nozem robimy w nim dziure.
Nastepnie wyciagamy z lodowki maselko. Jesli nie mamy maselka, mozemy uzyc
margaryny, smalcu, albo dla urozmaicenia- oleju. Nastepnie kladziemy na
chlebus jakies miesko albo rybke i przykrywamy to listkiem salaty. Po chwili
listek salaty jednak zciagamy i kladziemy w jego miejsce pomidorka, po chwili
pomidorka jednak tez zciagamy, zeby go pokroic w plastry. Teraz kolej na
serek. Bierzemy zwykle ten, ktory jeszcze nie zdazyl zrobic sie zielony.
W miedzyczasie szukamy ketchupu. (Jesli mamy dzieci, ketchupu nalezy szukac
takze w koszu na brudna bielizne, w szafce na buty, a takze nalezy wygladnac
przez okno ;) Jesli mamy juz butelke ketchupu nalezy sie upewnic, ze jest
jeszcze pelna. W tym celu wyciskamy zawartosc na stol.
Ketchup nakladamy na kanapke za pomoca lyzeczki, jesli akurat lyzeczki pod
reka nie mamy, mozemy uzyc lyzki do butow, bo w koncu nazwa tez sie liczy.
No i juz mamy pyszna kanapke. Smacznego :)

Mrufka
    • Gość: Vika Re: Jak zrobic kanapke IP: *.ewave.at 13.11.02, 00:11
      Nieprawda!!!!!Kanapke robi sie tak:
      Dwie kromy chleba albo duza bule przekrawamy na pol.Jedna polowke smarujemy
      grubo maslem,druga grubo smalcem.Na tej z maslem ukladamy po kolei,boczek w
      plastrach,szynke,ser,salceson ze skora,kotleta ogorki,pomidory,paprzemy suto
      majonezem i posypujemy pieprzem i sola.Na druga polowke ladujemy
      dzem,miod,musztarde,ryby wedzone i polewamy to sosem czosnkowym lub
      chrzanowym.Skladamy i czestujemy gosci,ktorych nie lubimy.Do mleka lub
      smietany do kawki dolewamy oleju rycynowego i informujemy ich ,ze wlasnie nie
      posiadamy toalety.Potem mamy nadzieje,ze nas wiecej nie odwiedza.
      Gosci,ktorych lubimy czestujemy tym co mamy najleprzego i bez rycyny.
      Pochwale sie ,ze miewam tylko sympatycznych gosci.Niesympatyczni zachowuja
      dystans:-))))))))
      • Gość: Mrufka Re: Jak zrobic kanapke IP: *.abo.wanadoo.fr 13.11.02, 22:28
        Ha! Wlasnie weszlam na forum i co widze? Ze mi tu Vika robi rywalizacje.
        Vika, jak ja mowie, ze kanapka ma byc z rybka i pomidorkiem to znaczy, ze tak
        ma byc! :))) A na niechcianych gosci to mam lepszy pomysl: daje im bardzo
        przesolona zupe, po czym informuje, ze w domu nie mam ani kropli wody, bo kran
        sie zepsul.
        A potem juz tylko usmiechnieta obserwuje,jak sie kieruja w strone drzwi :)

        Mrufka.
        • liloom Re: Jak zrobic kanapke 13.11.02, 22:43
          Moja kanapka jest z chleba-z-orzechami (pisze tak zeby bylo wiadomo, ze chleb
          jest z orzechami a nie kanapka:)), i bialym polskim serem. Posolona.
          Tak mam wlasnie ochote:)
        • kasiulek Re: Jak zrobic kanapke 13.11.02, 22:45
          A pewna bardzo bliska mi osoba, wrecz spokrewniona ze mna:))) w wieku lat kilku
          (moze 7, moze 8) przyrzadzila sobie kanapke z bulki z MASLEM i ze SMALCEM!!!:)))
          A na pytanie Doroslego, co to za kanapka, odpowiedziala: "Mamusia mi taka
          zawsze robi!!!" (naturalnie byla to nieprawda:)))
          • Gość: Mrufka Re: Jak zrobic kanapke IP: *.abo.wanadoo.fr 13.11.02, 23:06
            A ja bardzo cieplo wspominam atmosfere jaka towarzyszyla jedzeniu kanapek u
            babci na wsi jak mialam te 10 lat. Przyjezdzalismy zwylke do dziadkow glodni,
            bo u nas w domu bylo ciezko. No i babcia zaraz wyciagala sagan smalcu ze
            skwarkami, bochenek swiezego chleba( takiego swiezego, ze az sie rozchodzil na
            boki pod naciskiem noza) a do tego dostawalismy do reki pysznego ogorka
            kiszonego, ktory pachnial koprem i czosnkiem. Jedlismy te kanapki latem w
            ogrodzie przy zolto-czerwonym swietle zachodzacego slonca, wsrod brzeczenia
            owadow i wsrod zapachu dojrzalych, soczystych owocow, ktore upadaly z cichym
            chrzestem na trawnik.
            Sielanka :)
            • aankaa Re: Jak zrobic kanapke 13.11.02, 23:15
              Mrufka, to nie sielanka, to raj na ziemi !!!
              • liloom kanapka nie kanapka 13.11.02, 23:17
                Najlepsze na swiecie to bylo obgryzanie swiezo-kupionego chleba w drodze do
                domu! Sorry ze to nie kanapka...
                • aankaa Re: kanapka nie kanapka 13.11.02, 23:19
                  nie było, nadal jest - pod warunkiem, że chlebek świeży i "prawdziwy"
                • Gość: Mrufka Re: kanapka nie kanapka IP: *.abo.wanadoo.fr 13.11.02, 23:23
                  liloom napisała:

                  > Najlepsze na swiecie to bylo obgryzanie swiezo-kupionego chleba w drodze do
                  > domu! Sorry ze to nie kanapka...

                  No pewnie, ze to tez bylo fajne :)
                  A potem przynosilo sie do domu w polowie zezarty i osliniony chleb :)
            • albertx Re: Jak zrobic kanapke 13.11.02, 23:22
              Gość portalu: Mrufka napisał(a):

              > A ja bardzo cieplo wspominam atmosfere jaka towarzyszyla jedzeniu kanapek u
              > babci na wsi jak mialam te 10 lat. Przyjezdzalismy zwylke do dziadkow
              glodni,
              > bo u nas w domu bylo ciezko. No i babcia zaraz wyciagala sagan smalcu ze
              > skwarkami, bochenek swiezego chleba( takiego swiezego, ze az sie rozchodzil
              na
              > boki pod naciskiem noza) a do tego dostawalismy do reki pysznego ogorka
              > kiszonego, ktory pachnial koprem i czosnkiem. Jedlismy te kanapki latem w
              > ogrodzie przy zolto-czerwonym swietle zachodzacego slonca, wsrod brzeczenia
              > owadow i wsrod zapachu dojrzalych, soczystych owocow, ktore upadaly z cichym
              > chrzestem na trawnik.
              > Sielanka :)

              Mrufka ja cię bardzo proszę bez takich różnych ,do rana mam przechlapane,o
              tych delicjach będę myślał :))aż mi ślina po dywanie kapie.
              • aankaa a raniutko 13.11.02, 23:24
                szmata w garść (umyć dywan), butki na nogi, do sklepiku po słoninkę, szybki
                powrót do domu i wytapianie smalcu. Nie zapomnij tylko o cebuli i tartym jabłku
                • liloom a ja cichutko drep drep... 13.11.02, 23:39
                  do kuchni...
                  po jeszcze jedna kanapke z bialym serkiem:)
                  • Gość: Mrufka Re: a ja cichutko drep drep... IP: *.abo.wanadoo.fr 13.11.02, 23:48
                    liloom napisała:

                    > do kuchni...
                    > po jeszcze jedna kanapke z bialym serkiem:)

                    Szkoda, ze jeszcze nie doszlismy do takiego stopnia rozwoju, zeby przesylac
                    sobie kanapki internetem :((
                    Nagroda Nobla dla osoby, ktorej uda sie zamienic kanapke w kod cyfrowy!

                    Mrufka.
                    • liloom Re: a ja cichutko drep drep... 13.11.02, 23:49
                      Gość portalu: Mrufka napisał(a):

                      > liloom napisała:
                      >
                      > > do kuchni...
                      > > po jeszcze jedna kanapke z bialym serkiem:)
                      >
                      > Szkoda, ze jeszcze nie doszlismy do takiego stopnia rozwoju, zeby przesylac
                      > sobie kanapki internetem :((
                      > Nagroda Nobla dla osoby, ktorej uda sie zamienic kanapke w kod cyfrowy!
                      >
                      > Mrufka.

                      Dlaczego cyfrowy? trzeba beamowac!
                      • Gość: Mrufka Re: a ja cichutko drep drep... IP: *.abo.wanadoo.fr 13.11.02, 23:51
                        Wszystko jedno, byle dzialalo :)
                        • aankaa Re: a ja cichutko drep drep... 13.11.02, 23:56
                          to ja też ukradkiem do kuchni (myk, myk)
                          SMACZNYCH snów
Inne wątki na temat:
Pełna wersja