IP: *.hkn.g.bonet.se 14.10.01, 19:10
czy musze miec koniecznie duuuuze piersi? czy nikt mnie nie pokocha z moimi zwyklymi , srednimi i
normalnymi cycuszkami?
czy kobiety juz powariowaly? czy wszystkie musimy sie zoperowac, zeby miec szanse u mezczyzn?
ja nie chce zadnych silikonowych piersi, czy naprawde mezczyzni nie czuja roznicy i moga sie
zadowolic takimi poduszkami? czy moga piescic takie balony? czy kobieta odczuwa jakas
satysfakcje? chyba w tych balonikach nie ma czucia? ktos cos wie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • Gość: do Re: biust IP: *.icpnet.pl 14.10.01, 20:10
      NIE W WIELKOSCI A W JEDRNOSCI SILA.chyba zaden pan mi nie
      zaprzeczy.jakiekolwiek zwisy sa niepreferowane:)
    • Gość: Sławek Re: biust IP: 213.186.93.* 14.10.01, 23:35
      Spojrzyj dziecko parę linijek niżej na wątek "czy mezczyzni wole duze czy tez
      male????" Tam rozwieją się wszystkie Twoje wątpliwości.

      Pozdrawiam
    • 1.iza Re: biust 15.10.01, 00:04
      Ale ci dopiekło to, co napisałam w wątku "czy mężczyźni wolą duże..." itd.
      Pewnie, że wolą.
      • Gość: Janek Re: biust IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.01, 00:41
        Ja wolę biust naturalny, każdy facet, który woli silikon to idiota.
        Muszę przyznać, że do dużych biustów mam słabość. Ich kołysanie się, kiedy
        idziecie, obfitość wrażeń, kiedy się je dotyka.....

        Pozdrowienia
        Janek
        • 1.iza Re: biust 15.10.01, 00:46
          Tam też wyraziłam swoją dezaprobate dla poprawiania natury.
          • frisky2 Re: biust 15.10.01, 09:14
            iza lubia tez male srednie i -
            • 1.iza Re: biust 15.10.01, 20:42
              ALE JESTEŚCIE WREDNI!
              JA TEGO WĄTKU NIE ZAŁOŻYŁAM.
              PISZĘ TYLKO Z MODEMU I TYLKO Z ADRESEM E-MAIL.
              A JESLI SIĘ CZYMS PRZEJMUJĘ, TO NUMERAMI, JAKIE MI ROBIĄ NA TYM FORUM.
              MAM WAS DOSYĆ I TO NIE JEST KOKIETERIA.

    • Gość: Aguś Re: biust IP: *.*.*.* 16.10.01, 08:47
      Iza, ja mam rozmiar piętnastolatki (i tak niektóre mają więcej) a mój facet to
      kocha! I twierdzi, że silikon by go brzydził, bo to jakby dotykać cyborga...
      Jeśli źle się czujesz na ulicy, to są przecież biostonosze modelujące, a dla
      Tego Jedynego i tak zawsze będziesz najpiękniejsza!
    • bukowski27 ja wole zdecydowanie mniejsze piersi... 16.10.01, 08:53
      ...ale to zdecydowanie...
      • 1.iza Re: ja wole zdecydowanie mniejsze piersi... 16.10.01, 12:11
        DOBRA, ZMUSILIŚCIE MNIE DO PONIŻSZEGO WYZNANIA.
        SZLAG MNIE TRAFIA, BO NIE LUBIĘ BYĆ PROWOKOWANA ANI MANIPULOWANA.
        NIE LUBIĘ SIĘ Z NIKIM LICYTOWAĆ A TĘ DYSKUSJĘ UWAŻAM ZA SZCZYT IDIOTYZMU.
        TAK SAMO JAK OPERACJE PLASTYCZNE.
        ALE MACIE:
        JA, IZA Z KATOWIC.
        PISZĄCA Z TTM MAILEM I Z TEGO IP.
        JESTEM TYPOWYM STRZELCEM.
        MAM WĄSKIE BIODRA I W ZALEŻNOŚCI OD STANIKA ROZMIAR B LUB C.
        ZA ŻADNE SKARBY ŚWIATA NIC NIE ZMIENIĘ.
        PODOBAM SIĘ SOBIE.
        NIE TYLKO SOBIE.
        NA PLAŻY ROBIĘ FURORĘ.
        LEKARZ, U KTOREGO BYŁAM OSTATNIO TAK SIĘ ZAPATRZYŁ W MÓJ BIUST, ŻE MUSIAŁAM
        ZAPYTAĆ: "PANIE DOKTORZE, MOGĘ SIĘ JUŻ UBRAĆ?"

        A TERAZ POCAŁUJCIE MNIE W D.
        • Gość: monikaM Re: ja wole zdecydowanie mniejsze piersi... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 12:21
          Iza, zazdroszczę ci rozmiaru. Jestem widocznie nietypowym strzelcem, bo mam
          mały biust. Hi, hi. Na dodatek nie robi na nikim wrażenia. Ale jescze gorzej
          bym się czuła jakby był obwisły.
          • Gość: M Re: ja wole zdecydowanie mniejsze piersi... IP: *.osi.gda.pl 16.10.01, 14:58
            Gość portalu: monikaM napisał(a):

            > Iza, zazdroszczę ci rozmiaru. Jestem widocznie nietypowym strzelcem, bo mam
            > mały biust. Hi, hi. Na dodatek nie robi na nikim wrażenia. Ale jescze gorzej
            > bym się czuła jakby był obwisły.

            MonikoM. Jesli Ty jestes nietypowym strzelcem to ja juz nie wiem jakim ja
            jestem :)))) Chyba przeginam statystyki strzelcow w druga strone, bo nosze DD.
            Male biusty maja w sobie tyle uroku ... ja sie czasem czuje jak kosmita,
            szczegolnie jak wchodze do sklepu z bielizna i probuje kupic cos ladnego na ten
            wymiar. Pozdrowionka z polnocy M.

            • Gość: Baby Re: ja wole zdecydowanie mniejsze piersi...-do M IP: 212.244.106.* 16.10.01, 16:22
              Sama noszę rozmiar DD i ZA NIC nie zamienilabym sie na mniejszy.
              I nie rozumiem Twoich rozterek zwiazanych z bielizną - to prawda że nie jest
              łatwo ale Luva i Fellina ( ze o Triumphie nie wspomnę )produkuja cuda we
              wszystkich mozliwych kolorkach.
              Dlaczego czujesz sie jak kosmitka ? Nie czujesz się kobieca i sexowna?

              • Gość: M Baby! IP: *.osi.gda.pl 17.10.01, 20:11
                Gość portalu: Baby napisał(a):

                > Sama noszę rozmiar DD i ZA NIC nie zamienilabym sie na mniejszy.
                > I nie rozumiem Twoich rozterek zwiazanych z bielizną - to prawda że nie jest
                > łatwo ale Luva i Fellina ( ze o Triumphie nie wspomnę )produkuja cuda we
                > wszystkich mozliwych kolorkach.
                > Dlaczego czujesz sie jak kosmitka ? Nie czujesz się kobieca i sexowna?

                Baby, dzięki za podpowiedź w kwestii firmy :)))). Triumpha nie trawię, ale jak
                mnie przypili to i to kupię. Moja wypowiedź miała być lekka, łatwa i przyjemna.
                Nie miałam na celu zrobić z siebie męczennicy - nigdy w życiu! DD górą Baby.
                Kocham rozmiar, kształt i wszystko co związane z moimi piersiami. No i proszę,
                teraz jeszcze ze mnie wylazła skłonność do narcyzmu :))))
                Pozdrowienia M.
        • bukowski27 iza 16.10.01, 12:56
          bo to chyba do mnie... bo w odpowiedzi na mój post to napisałaś... wiec nie
          wiem co napisac... bo ani cie znam ani ci prowokuje, ani cie manipuluje...
          chyba sie niechący wszczeliłem w jakis szerszy temat o którym nie mam akurat
          pojecia... nic to... ja i tak powtórze, ze wole raczej mniejsze piersi...
          faceci z reguły wola piersiaste blondyny... podobno... ja niekoniecznie... tak
          tylko powtarzam moje stanowisko....
        • hollow Re: ja wole zdecydowanie mniejsze piersi... 16.10.01, 13:15
          1.iza napisał(a):

          > JA, IZA Z KATOWIC. [...]
          > PODOBAM SIĘ SOBIE.
          > NIE TYLKO SOBIE.
          > NA PLAŻY ROBIĘ FURORĘ.
          > LEKARZ, U KTOREGO BYŁAM OSTATNIO TAK SIĘ ZAPATRZYŁ W MÓJ BIUST, ŻE MUSIAŁAM
          > ZAPYTAĆ: "PANIE DOKTORZE, MOGĘ SIĘ JUŻ UBRAĆ?" [...]

          i jakze jestem skromna...

          > A TERAZ POCAŁUJCIE MNIE W D.

          na przyjemnosc trzeba zasluzyc, moje dziecko...


          a wlasciwie to dlaczego sie denerwujesz - zycze odrobiny poczucia humoru i
          spojrzenia z dystansu :)))

          pozdrawiam, hollow
        • Gość: Michael Re: ja wole zdecydowanie mniejsze piersi... IP: 157.25.121.* 16.10.01, 13:27
          1.iza napisał(a):

          > DOBRA, ZMUSILIŚCIE MNIE DO PONIŻSZEGO WYZNANIA.
          > SZLAG MNIE TRAFIA, BO NIE LUBIĘ BYĆ PROWOKOWANA ANI MANIPULOWANA.
          > NIE LUBIĘ SIĘ Z NIKIM LICYTOWAĆ A TĘ DYSKUSJĘ UWAŻAM ZA SZCZYT IDIOTYZMU.
          > TAK SAMO JAK OPERACJE PLASTYCZNE.
          > ALE MACIE:
          > JA, IZA Z KATOWIC.
          > PISZĄCA Z TTM MAILEM I Z TEGO IP.
          > JESTEM TYPOWYM STRZELCEM.
          > MAM WĄSKIE BIODRA I W ZALEŻNOŚCI OD STANIKA ROZMIAR B LUB C.
          > ZA ŻADNE SKARBY ŚWIATA NIC NIE ZMIENIĘ.
          > PODOBAM SIĘ SOBIE.
          > NIE TYLKO SOBIE.
          > NA PLAŻY ROBIĘ FURORĘ.
          > LEKARZ, U KTOREGO BYŁAM OSTATNIO TAK SIĘ ZAPATRZYŁ W MÓJ BIUST, ŻE MUSIAŁAM
          > ZAPYTAĆ: "PANIE DOKTORZE, MOGĘ SIĘ JUŻ UBRAĆ?"
          >
          > A TERAZ POCAŁUJCIE MNIE W D.

          Chyba to szło tak; a teraz kochane dzieci pocałujcie Misia w dupę?

        • Gość: dominik Re: ja wole zdecydowanie mniejsze piersi... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.01, 20:29
          dzieki za takie zwierzenia.teraz juz przynajmniej bede wiedziec zeby sie
          przypadkiem do katowic nie zblizac,ze wzgledu na stopien zidiocenia co
          niektorych mieszkancow...jeszcze raz dzieki!
          • 1.iza Re: ja wole zdecydowanie mniejsze piersi... 19.10.01, 21:23
            Gość portalu: dominik napisał(a):

            > dzieki za takie zwierzenia.

            nie były dla ciebie

            teraz juz przynajmniej bede wiedziec zeby sie
            > przypadkiem do katowic nie zblizac,

            Ale mamy szczęście!!!!!!!

            ze wzgledu na stopien zidiocenia co
            > niektorych mieszkancow.

            A ja ze wszystkich sił chce wierzyć że nie wszyscy mieszkańcy Warszawy są
            prymitywami którzy potrafią tylko powtarzać cudze sformułowania
    • Gość: monikaM Re: biust IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 12:24
      Ale ta Iza nerwowa...
      • Gość: Izabela Re: biust IP: 157.25.130.* 16.10.01, 12:54
        Gość portalu: monikaM napisał(a):

        > Ale ta Iza nerwowa...

        I jaka dobrze wychowana.

        • ja_nek Re: biust 16.10.01, 15:59
          M, Ty na pewno nie wyglądasz jak kosmitka. Była już taka, z której pewien
          reżyser zrobił kosmitkę i zrobiła furorę.

          Pozdrawiam północ
          • greg32 Re: biust 16.10.01, 17:42
            Izia nie wsciekaj sie tak, szkoda nerwow:))))))))))))))
            lepiej ustrzel wolego Lwa, 183 cm, podać inne wymiary?
            • 1.iza Re: biust 16.10.01, 21:50
              Greg, błagam Cię, nie podawaj!
              Dziękuję za miły list, odpowiedź znajdziesz w skrzynce :)
              • 1.iza Re: biust 16.10.01, 22:23
                Do Bukowskiego:
                Przepraszam, uniosłam się i wcale nie z Twojego powodu. Nawiasem mówiąc
                jestem brunetką. Pozdrawiam!

                Do Hollow.
                Nie jestem skromna i pogódź się z tym. "Pocałujcie mnie w d." jest wyrazem
                lekceważenia a nie zachęty. A w ogóle czemu sie tak mnie uczepiłeś, piszesz
                do mnie już w drugim wątku! Daj mi spokój, nie masz u mnie żadnych szans.

                Do Michaela:
                Ładne, z czego ten cytat?

                Do Izabeli:
                Tak, jestem źle wychowana.

                Do Janka:
                A Ty znajdź sobie wreszcie jakąś kobietę zamiast wiecznie opisywać swoje
                fantazje.
                • Gość: Izabela Re: biust - do Izy IP: 157.25.130.* 18.10.01, 09:43
                  > Do Izabeli:
                  > Tak, jestem źle wychowana.

                  Współczuję. Pozdrowienia dla Mamy.
                  • 1.iza Re: biust - do Izabeli 18.10.01, 23:05
                    Mamusia mnie za to lubi
                    a Ty odkąd jesteś taka(i) mentorska(i) ?
                    • Gość: Izabela Re: biust - do Izabeli IP: 157.25.130.* 19.10.01, 09:29
                      1.iza napisał(a):


                      a Ty odkąd jesteś taka(i) mentorska(i)?

                      Mentorska - nigdy w życiu!
                      Przyjrzyj się sobie.
                      • 1.iza Re: biust - do Izabeli 19.10.01, 22:03
                        Za trudne słowo? To wyjaśniam: mentorstwo = moralizowanie.
                        • hollow Re: sprostowanie 19.10.01, 23:39
                          1.iza napisał(a):

                          > Za trudne słowo? To wyjaśniam: mentorstwo = moralizowanie.

                          zanim odpisze na tego posta dwie sprawy:
                          - iza, wcale za toba nie laze i nie czepiam sie :)
                          - tak! teraz bede cytowal czyjes mysli (zebys nie musiala szukac po watkach, od
                          kogo to skopiowalem, to dodam ze z encyklopedii internetowej WIEM)

                          "Mentor: Potocznie - doradca, nauczyciel, człowiek doświadczony."

                          a nie jakis tam moralizator... :))

                          pozdrawiam, hollow
                          • 1.iza Re: sprostowanie 20.10.01, 00:00
                            hollow napisał(a):

                            > 1.iza napisał(a):
                            >
                            > > Za trudne słowo? To wyjaśniam: mentorstwo = moralizowanie.
                            >
                            > zanim odpisze na tego posta dwie sprawy:
                            > - iza, wcale za toba nie laze i nie czepiam sie :)


                            To dlaczego jesteś wszędzie tam, gdzie ja?


                            > - tak! teraz bede cytowal czyjes mysli (zebys nie musiala szukac po watkach, od
                            > kogo to skopiowalem,


                            Ja nie szukam po watkach, mam dobrą pamięć i wiem co sama powiedziałam

                            to dodam ze z encyklopedii internetowej WIEM)
                            >
                            > "Mentor: Potocznie - doradca, nauczyciel, człowiek doświadczony."
                            > a nie jakis tam moralizator... :))

                            > pozdrawiam, hollow


                            No gratulacje! Holow siegnął do encyklopedii. To jakiś niezwykły postęp! Qrcze,
                            specjalnie odszukałam słownik języka polskiego. Pierwsze znaczenie przepisałeś.
                            Drugie znaczenie jest następujace: "człowiek stale pouczajacy kogoś, lubiacy
                            prawić morały".



                            I mówię dosadnie: ODWAL SIE ODE MNIE
                            • hollow Re: sprostowanie 20.10.01, 00:17
                              1.iza napisał(a):

                              > I mówię dosadnie: ODWAL SIE ODE MNIE

                              ho ho ho :))) "nie jestem agresywny, agresywnosc 1" ;)))
                              smieszna jestes, i tak latwo sie denerwujesz... moze wez cos na uspokojenie albo
                              prozak lepiej. mysle, ze pomoze!

                              tym razem juz bez pozdrowien, hollow
                • hollow Re: 1.iza ;P 18.10.01, 19:20
                  1.iza napisał(a):

                  > A w ogóle czemu sie tak mnie uczepiłeś, piszesz
                  > do mnie już w drugim wątku! Daj mi spokój, nie masz u mnie żadnych szans.

                  ;) naprawde... coz za porazka! zawsze pragnalem poznac tak
                  niezwykle "inteligentna" kobiete jak ty :))) ide pograzyc sie w otchlani
                  smutku...

                  pozdrawiam, hollow
                  • 1.iza Re: 1.iza ;P 18.10.01, 23:02
                    hollow napisał(a):

                    > ;) naprawde... coz za porazka! zawsze pragnalem poznac tak
                    > niezwykle "inteligentna" kobiete jak ty :))) ide pograzyc sie w otchlani
                    > smutku...
                    >
                    > pozdrawiam, hollow

                    To znowu Ty?????????? Jesteś okropnie męczący a dyskusja z Tobą
                    bezprzedmiotowa. Może byś tak w końcu kiedyś błysnął zaletami swojego umysłu o
                    których tyle piszesz w innym miejscu.
                    Nie lubię sie powtarzać, ale muszę (hehe): daj mi już spokój...
                    • tramwaj Re: 1.iza ;P 18.10.01, 23:05
                      >
                      > To znowu Ty?????????? Jesteś okropnie męczący a dyskusja z Tobą
                      > bezprzedmiotowa.

                      to po jaka cholere z nim gadasz????
                      • 1.iza Re: Tramwaj 18.10.01, 23:14
                        tramwaj napisał(a):

                        > to po jaka cholere z nim gadasz????

                        Bo jestem:
                        wkurzona
                        uparta
                        lubię mieć ostatnie słowo.

                        A dam za wygraną pewnie dlatego, że jestem zmęczona.
                    • hollow Re: 1.iza .czesc2. 19.10.01, 11:32
                      1.iza napisał(a):

                      > To znowu Ty?????????? Jesteś okropnie męczący a dyskusja z Tobą
                      > bezprzedmiotowa. Może byś tak w końcu kiedyś błysnął zaletami swojego umysłu
                      > o
                      > których tyle piszesz w innym miejscu.
                      > Nie lubię sie powtarzać, ale muszę (hehe): daj mi już spokój...

                      przeciez ja cie wcale nie mecze... nikt ci nie kaze czytac
                      moich "bezprzedmiotowych" postow a tym bardziej na nie odpowiadac.

                      ...no i oczywiscie w TYM przypadku chce miec ostatnie slowo, tak jak TY :))

                      pozdrawiam, hollow

                      ps. a moze sama blysniesz swoja inteligencja? poki co niewiele jej...
                      • 1.iza Re: do Holow 19.10.01, 21:53
                        hollow napisał(a):

                        > przeciez ja cie wcale nie mecze... nikt ci nie kaze czytac
                        > moich "bezprzedmiotowych" postow a tym bardziej na nie odpowiadac.
                        > ...no i oczywiscie w TYM przypadku chce miec ostatnie slowo, tak jak TY :))
                        > pozdrawiam, hollow
                        > ps. a moze sama blysniesz swoja inteligencja? poki co niewiele jej...


                        Proszę. Ty w swoich tekstach nie wnosisz nic nowego. Nie odtwarzasz wiedzy
                        nabytej ani własnych przemyśleń. Nie są oryginalne treściowo ani językowo.
                        Zwykle powtarzasz użyte juz przez kogoś słowa i argumenty. Te ostatnie są
                        nielogicznie, jak w poprzednim wątku. Twoje poczucie humoru jest ciężkawe, a ono
                        także świadczy o inteligencji. Z merytorycznej polemiki wolisz się wycofać.
                        Jak ulał pasuje do ciebie maksyma "Cechowało go szlachetne ubóstwo myśli." I z
                        góry zapowiadam, że nie będę analizowała twich postów. Mam bardziej twórcze
                        sposoby spędzania czasu i znam duzo ciekawszych rozmówców. Co do moich
                        wypowiedzi, są odwrotnością twoich. Możesz je sobie przeczytać, jesli wiesz, z
                        jakiej opcji skorzystać. Możesz nawet spróbować zrozumieć te najtrudniejsze. A
                        Tramwaj miał rację - żegnam! :)))))))))))))))
                        • hollow Re: do izy =inf 19.10.01, 23:28
                          1.iza napisał(a):


                          > Proszę. Ty w swoich tekstach nie wnosisz nic nowego. Nie odtwarzasz wiedzy
                          > nabytej ani własnych przemyśleń. Nie są oryginalne treściowo ani językowo.
                          > Zwykle powtarzasz użyte juz przez kogoś słowa i argumenty.

                          popatrz, to pewnie jakas wyzsza sila przemawia przeze mnie, bo w twoim mniemaniu
                          chodze po postach, zbieram opinie i przetwarzam :))) nie mam ochoty bawic sie w
                          jezykowe kalambury, zeby zadowolic twoje wypieszczone gusta estetyczne; otoz
                          wypowiedzi sa moje i nie musze uciekac sie do slepego nasladownictwa. bo niby
                          kogo? ciebie? :))) dowcip...

                          > nielogicznie, jak w poprzednim wątku. Twoje poczucie humoru jest ciężkawe, a o
                          > no także świadczy o inteligencji. Z merytorycznej polemiki wolisz się
                          > wycofać.

                          i vice versa. jesli chcesz merytorycznej polemiki to jestem jak najbardziej
                          za :) z tym ze z toba nie bardzo jest o czym rozmawiac, bo jedyne co ci wychodzi
                          to kasliwe uwagi i krytyka. jesli masz ochote pogadac na ten temat - zapraszam
                          via email (ale zapomnialem, przeciez ty nie chcesz ze mna gadac, chcesz tylko
                          pokazac jaki jestem glupiutki :))

                          > Jak ulał pasuje do ciebie maksyma "Cechowało go szlachetne ubóstwo myśli."

                          zwykle nie wypowiadam sie zbyt obszernie, co wcale nie oznacza moja droga, ze
                          jestem zacofany intelektualnie... milczenie zlotem.

                          > góry zapowiadam, że nie będę analizowała twich postów. Mam bardziej twórcze
                          > sposoby spędzania czasu i znam duzo ciekawszych rozmówców.

                          doprawdy zaskakujesz mnie na kazdym kroku. coz innego nie robisz, jak wlasnie
                          analizujesz i na ich podstawie pleciesz bzdury? wrzuc na luz, zlosc pieknosci
                          szkodzi.

                          > moje wypowiedzi, są odwrotnością twoich. Możesz je sobie przeczytać, jesli
                          wiesz,
                          > jakiej opcji skorzystać. Możesz nawet spróbować zrozumieć te najtrudniejsze.

                          nie bede komentowal... po co znizac sie do poziomu plytek chodnikowych.

                          > Tramwaj miał rację - żegnam! :)))))))))))))))

                          nie wierze, ze mi nie odpowiesz (na forum, rzecz jasna). szlag cie trafi, jesli
                          tego nie zrobisz... taki juz masz skrzywiony "charakterek" ;)))

                          niezmiennnie pozdrawiam, hollow
                          • 1.iza Re: do izy =inf 19.10.01, 23:51
                            hollow napisał(a):

                            > 1.iza napisał(a):
                            >
                            >
                            > > Proszę. Ty w swoich tekstach nie wnosisz nic nowego. Nie odtwarzasz wie
                            > dzy
                            > > nabytej ani własnych przemyśleń. Nie są oryginalne treściowo ani językow
                            > o.
                            > > Zwykle powtarzasz użyte juz przez kogoś słowa i argumenty.
                            >
                            > popatrz, to pewnie jakas wyzsza sila przemawia przeze mnie, bo w twoim mniemani
                            > u
                            > chodze po postach, zbieram opinie i przetwarzam :))) nie mam ochoty bawic sie
                            > w
                            > jezykowe kalambury, zeby zadowolic twoje wypieszczone gusta estetyczne; otoz
                            > wypowiedzi sa moje i nie musze uciekac sie do slepego nasladownictwa. bo niby
                            > kogo? ciebie? :))) dowcip...


                            Żadna wyższa siła, ale siła bezwładu twojego ciasnego umysłu. Naśladujesz, bo nic
                            w nim nie ma. A dowcip jak zwykle ciężki.


                            > > nielogicznie, jak w poprzednim wątku. Twoje poczucie humoru jest ciężkawe
                            > , a o
                            > > no także świadczy o inteligencji. Z merytorycznej polemiki wolisz się
                            > > wycofać.
                            >
                            > i vice versa. jesli chcesz merytorycznej polemiki to jestem jak najbardziej
                            > za :) z tym ze z toba nie bardzo jest o czym rozmawiac, bo jedyne co ci wychod
                            > zi to kasliwe uwagi i krytyka.

                            To jednak nie znasz opcji wyszukiwania, bo tam można znależć wszystkie moje
                            wypowiedzi


                            jesli masz ochote pogadac na ten temat - zapraszam
                            > via email (ale zapomnialem, przeciez ty nie chcesz ze mna gadac, chcesz tylko
                            > pokazac jaki jestem glupiutki :))



                            Ja nie muszę, sam pokazujesz :)))))))))))

                            A na maile nie licz


                            > > Jak ulał pasuje do ciebie maksyma "Cechowało go szlachetne ubóstwo myśli."
                            > zwykle nie wypowiadam sie zbyt obszernie, co wcale nie oznacza moja droga, ze
                            > jestem zacofany intelektualnie...


                            ...i rzecz jasna nie ma na to żadnych dowodów, bo nie potrafisz ich przytoczyć


                            > > góry zapowiadam, że nie będę analizowała twich postów. Mam bardziej twór
                            > cze
                            > > sposoby spędzania czasu i znam duzo ciekawszych rozmówców
                            > > moje wypowiedzi, są odwrotnością twoich. Możesz je sobie przeczytać, jesl
                            > i
                            > wiesz,
                            > > jakiej opcji skorzystać. Możesz nawet spróbować zrozumieć te najtrudniejs
                            > ze.
                            >
                            > nie bede komentowal... po co znizac sie do poziomu plytek chodnikowych.


                            Przecież to twój poziom. Nawet nie umiesz sobie wyobrazić, że jest coś powyżej


                            > > Tramwaj miał rację - żegnam! :)))))))))))))))
                            >
                            > nie wierze, ze mi nie odpowiesz (na forum, rzecz jasna). taki juz masz
                            skrzywiony "charakterek" ;)))
                            >
                            > niezmiennnie pozdrawiam, hollow


                            Charakterek, mój klejnot. I znowu się zdrowo uśmiałam!
                            • hollow Re: do izy =inf 20.10.01, 00:12
                              1.iza napisał(a):


                              > Żadna wyższa siła, ale siła bezwładu twojego ciasnego umysłu. Naśladujesz, bo n
                              > ic w nim nie ma. A dowcip jak zwykle ciężki.

                              jasne, nasladuje... to moze powiesz mi jeszcze kogo? ;))))))
                              powtarzasz sie i nie ma w tym nic ciekawego...

                              > To jednak nie znasz opcji wyszukiwania, bo tam można znależć wszystkie moje
                              > wypowiedzi

                              tiaaa... pogadac zawsze sobie mozesz :)) a niektore posty twoje, wyobraz sobie,
                              przeczytalem i wylania sie z nich obraz zakompleksionej i najogolniej mowiac
                              tepej panienki; dla ciebie najlepsza obrona nie jest normalna dyskusja ale szybka
                              i bezsensowna riposta.

                              > Ja nie muszę, sam pokazujesz :)))))))))))
                              > A na maile nie licz

                              no prosze. taka jestes niby madra i inteligentna, a podjac dyskusji na mailu nie
                              chcesz. moze irc lub inne elastyczne medium bedzie pasowalo jasnie pani?

                              > ...i rzecz jasna nie ma na to żadnych dowodów, bo nie potrafisz ich przytoczyć

                              ciekawym bardzo, jak mozna przytaczac "dowody wlasnej inteligencji"... juz sam
                              tok twojego rozumowania swiadczy, ze z szarymi komorkami u ciebie kiepsko ;)

                              > Przecież to twój poziom. Nawet nie umiesz sobie wyobrazić, że jest coś powyżej

                              ponownie sie powtarzasz... moze wymyslisz cos nowego. tak tylko szkalujesz i
                              szkalujesz, piane toczysz niepotrzebnie.

                              > Charakterek, mój klejnot. I znowu się zdrowo uśmiałam!

                              jedyne co ci pozostalo, ale to drobny szczegol :)))
                              (mnie rowniez szczera radosc z politowaniem ogarnia gdy czytam twoje posty)

                              wypada pozdrowic, hollow
                              • greg32 Re: IZIA 20.10.01, 08:33
                                wlaczam sie w ta klotnie bo nie moge juz na to patrzec. hollow to maly
                                zakompleksiony gnojek na poziomi wody klozetowej pluj na niego, jestes 100 razy
                                madrzejsza i juz nie odpisuj bo to nie ma sensu. nie zapomnhij ze dzisaj po
                                Ciebie przyjezdzam, sie odprezysz - Greg.
                                • 1.iza Re: do Hollow. 20.10.01, 15:24

                                  Kilka słów, bo zaraz przyjedzie po mnie Greg.
                                  Jeśli dyskusja to tylko na forum. Interesuję się historią sztuki, filozofią i
                                  psychologią. Nie będę z tobą korespondować prywatnie. Proponujesz to, bo
                                  wiesz, że w otwartej rozmowie popiszesz sie swoją ignorancją.
                                  • hollow Re: final - do izy i grega. 20.10.01, 20:20
                                    1.iza napisał(a):

                                    > Kilka słów, bo zaraz przyjedzie po mnie Greg.
                                    > Jeśli dyskusja to tylko na forum. Interesuję się historią sztuki, filozofią i
                                    > psychologią. Nie będę z tobą korespondować prywatnie. Proponujesz to, bo
                                    > wiesz, że w otwartej rozmowie popiszesz sie swoją ignorancją.

                                    skoro tak ci sie wydaje, to juz twoj problem... sama nie proponujesz nic
                                    sensownego a mnie zarzucasz ignorancje; sprobuje na przyszlosc powstrzymac sie od
                                    komentowania twoich nedznych wypowiedzi. zegnam.

                                    do grega:
                                    wydaje mi sie, ze to raczej ty jestes zakompleksiony; nie znasz mnie, wiec
                                    dlaczego sie odzywasz? "maly" sam jestes ;))
                                    • 1.iza Re: do Hollow. 20.10.01, 23:13
                                      hollow napisał(a):

                                      > 1.iza napisał(a):
                                      >
                                      > > Kilka słów, bo zaraz przyjedzie po mnie Greg.
                                      > > Jeśli dyskusja to tylko na forum. Interesuję się historią sztuki, filozof
                                      > ią i
                                      > > psychologią. Nie będę z tobą korespondować prywatnie. Proponujesz to, bo
                                      >
                                      > > wiesz, że w otwartej rozmowie popiszesz sie swoją ignorancją.
                                      >
                                      > skoro tak ci sie wydaje, to juz twoj problem... sama nie proponujesz nic
                                      > sensownego a mnie zarzucasz ignorancje; sprobuje na przyszlosc powstrzymac sie
                                      > od
                                      > komentowania twoich nedznych wypowiedzi. zegnam.

                                      > do grega:
                                      > wydaje mi sie, ze to raczej ty jestes zakompleksiony; nie znasz mnie, wiec
                                      > dlaczego sie odzywasz? "maly" sam jestes ;))

                                      Historia sztuki, filozofia i psychologia to według ciebie "nic sensownego"? No
                                      tak, to pasuje do ciebie. Łatwo zrozumieć, czemu się wycofujesz.

                                      Co Grega, myslę, że pisząc "mały", miał na myśli "nędzny, beznadziejny" itd. A
                                      ja moge cie zapewnić, że Greg jest słusznego wzrostu...
                                      • greg32 Re: do Hollow. SPIER.ALAJ I NIE PCHAJ SIE GDZIE CIE NIE CHCA 20.10.01, 23:17
                                        • 1.iza Re: do Hollow. SPIER.ALAJ I NIE PCHAJ SIE GDZIE CIE NIE CHCA 20.10.01, 23:34
                                          Ojej, Greg nie uzywaj takich soczystych okresleń (hihihihihihihihi!)
                                        • hollow Re: do Hollow. SPIER.ALAJ I NIE PCHAJ SIE GDZIE CIE NIE CHCA 21.10.01, 01:25
                                          wdawanie sie w dyskusje z kretynem twojego kalibru uwlaczaloby mojej
                                          inteligencji, wiec zebys dobrze zrozumial, chamski kmiotku, wyraze to w
                                          nieskomplikowany sposob - mozesz mi skoczyc ;)
                                          • greg32 Re: do Hollow. SPIER.ALAJ I NIE PCHAJ SIE GDZIE CIE NIE CHCA 21.10.01, 23:27
                                            spadaj ty upierdliwe intelektualne zero madremu jak powiedza wynos sie to
                                            zrozumie ty nie
                                            • hollow Re: do debila grega. 22.10.01, 17:14
                                              alez ty jestes natretny! myslalem, ze juz sobie wyjasnilismy i wiesz, ze jestes
                                              kretynem? nadal nie rozumiesz? masz problemy z percepcja werbalna? jesli nie
                                              potrafisz czytac, to spytaj izy, ona pewnie umie :)

                                              wiecej nie bede odpowiadal na twoje bzdurne posty... glupiemu i tak sie nie
                                              wytlumaczy, ze jest glupi...
          • Gość: M Re: biust IP: *.gda.pl 18.10.01, 10:31
            ja_nek napisał(a):

            > M, Ty na pewno nie wyglądasz jak kosmitka. Była już taka, z której pewien
            > reżyser zrobił kosmitkę i zrobiła furorę.
            >
            > Pozdrawiam północ

            Dziękuję szczególnie serdecznie. Na wszelki wypadek, żeby jakiś reżyser nie uznał
            mnie za kosmitkę od dziś będę unikać wszelkich casting`ów ;) Pa,M.

    • Gość: pablo Re: biust IP: *.softlab.com.pl 17.10.01, 20:29
      uff , znowu watek z kategorii "czy wy faceci naprawde...?"
      bylo juz "czy naprawde wolicie chude", teraz padlo na biust.
      to jest jakis HORROR. czy do was nie dociera ze kazdy jest inny i kazdy co
      innego "woli"? ze zdecydowana wiekszosc facetow wcale nie lubi ani b. duzych
      piersi ani zbyt chudych dziewczyn? i ze same wymyslacie takie teorie?
      chyba z rozpaczy zaloze watek : "Czy wy dziewczyny naprawde wolicie facetow
      ktorzy wygladaja jak Krzysztof Ibisz?"
      ps. ale nie jestem taki gupi

      • ja_nek Re: biust 17.10.01, 21:31
        Ależ Ty się denerwujesz.
        Moja droga, ja jestem w trakcie szukania. Jeśli bardzo Ci zależy to nie zbliżę
        się do Katowic ani do Śląska.

        Pozdrawiam
        Janek
        • Gość: pablo Re: biust IP: *.softlab.com.pl 18.10.01, 16:35
          to do mnie, przepraszam ?
        • 1.iza Re: Janek 18.10.01, 23:29
          ja_nek napisał(a):

          > Ależ Ty się denerwujesz.
          > Moja droga, ja jestem w trakcie szukania. Jeśli bardzo Ci zależy to nie zbliżę
          > się do Katowic ani do Śląska.
          >
          > Pozdrawiam
          > Janek

          A poluj sobie gdzie chcesz, dla mnie to bez różnicy. Istnieje
          prawdopodobieństwo że nie trafimy na siebie nawet przebywając w tym samym mieście
          i to napawa optymizmem. Bywasz czasem kąśliwy jak komarzyca która musi złożyć
          jajeczka i potrzebuje świeżej krwi (niech to jakiś entomolog poprawi) i wolę Cię
          unikać. Pozdrawiam powściągliwie.
      • 1.iza Re: Pablo 18.10.01, 23:11
        Gość portalu: pablo napisał(a):

        > chyba z rozpaczy zaloze watek : "Czy wy dziewczyny naprawde wolicie facetow
        > ktorzy wygladaja jak Krzysztof Ibisz?"
        > ps. ale nie jestem taki gupi

        Załóż, to napiszę obszerniej jak bardzo nie podobają mi się wymuskani gogusie
        • 1.iza Re: zakończenie 18.10.01, 23:48
          CZY POZWOLICIE, ŻE OFICJALNIE ZAMKNĘ JUŻ TEN WĄTEK, KTÓREGO SAMA NIE ZAŁOŻYŁAM?
          (SPECJALE PODZIĘKOWANIA DLA TEGO, CO MNIE TAK WROBIŁ). ŻYCZĘ KOLOROWYCH SNÓW I
          KAŻDEMU TAKIEJ URODY JAKĄ SOBIE WYMARZYŁ.
          • Gość: Janek Już kończę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.01, 00:25
            I kto tu pierwszy był kąśliwy...... Mogłabyś co do mnie pozytywnie się
            rozczarować. Twój wybór, Twoja strata.

            Pozdrowienia
            Janek
    • Gość: jessie Re: biust IP: *.corlis1.pa.home.com 19.10.01, 00:36
      osobiscie uwazam , ze najwazniejszy to wlasny ,drogie kolezanki i zdrowy i
      wlasnie nie w wielkosci ale jedrosci sila- jak napisal do!!!
      i zalenie od nastawienia czasami mi sie wydaje ze moje 75B to za duzo a za
      jakis czas ze moze za malo!!!


      DO PABLO!!!
      Ty chyba jestes normalny facet- tak wynika z Twoich wypowiedzi!!!przynajmniej!
      • Gość: soso Ilez Iz na tym swiecie! :-) IP: 195.41.66.* 22.10.01, 07:27

        Biust to chlopy lubia naturalny i jak 'swoj' to kazdy dobry. Silikon raczej
        budzi obrzydzenie.

        Maly biust to nie problem mezczyzn a kobiet. Mysle, ze one mysla o tym duzo
        wiecej niz mezczyzni i przywiazuja wieksza wage do sprawy niz jest warta. A juz
        na pewno mezczyzni nie wybieraja kobiet patrzac na biust. Raczej pewnego dnia
        zauwazaja, ze ich kobieta to 75B - jak przychodzi do kupna jakiegos ladnego
        Triumpha :-) (i to dlatego, ze ukochana jest wspaniala a nie dlatego, ze ma
        akurat urodziny czy duzy biust).

        æ
        • Gość: Dagna Re: do soso IP: *.pl 22.10.01, 10:17
          Dobrze gadasz! Piwo dla Ciebie! (chyba, że wolisz coś mocniejszego, ale z racji
          wczesnej pory i poniedziałku jeszcze nie polecam).
          Pozdroffka
        • Gość: tygrysek Re: Ilez Iz na tym swiecie! :-) IP: *.radiopogoda.pl 22.10.01, 12:50
          Co Wy uczepiliscie sie tego Triumpha..ja mam 75 D i jakos nie mam problemu z kupnem
          biustonosza...polecam Chantelle, LA PErla i pare innych. ..
          A co do wielkosci biustu..dziewczyny ..najwazniejsze to zeby go lubiec..mnie bola plecy od wielkosci
          mojego biustu..bo nie naleze do ogromnych kobiet..a on swoje wazy..ale Ja po prostu go lubie...
          I mysle ze mezczyzna, ktorego kobieta ma 75 A czy 80 DD ale akceptuje siebie i swoj biust bedzie
          kochal i podziwial go wraz z nia.Ale trzeba lubiec co sie ma a nie wzdychac do silikonu i operacji
          plastycznych
      • Gość: pablo do jessie IP: *.softlab.com.pl 22.10.01, 18:22
        Gość portalu: jessie napisał(a):

        > osobiscie uwazam , ze najwazniejszy to wlasny ,drogie kolezanki i zdrowy i
        > wlasnie nie w wielkosci ale jedrosci sila- jak napisal do!!!
        > i zalenie od nastawienia czasami mi sie wydaje ze moje 75B to za duzo a za
        > jakis czas ze moze za malo!!!
        >
        >
        > DO PABLO!!!
        > Ty chyba jestes normalny facet- tak wynika z Twoich wypowiedzi!!!przynajmniej!

        masz absolutna racje
    • Gość: a psik Re: biust IP: 192.168.1.* / *.zrpa.com 22.10.01, 18:34
      Pewien młody człowiek spotykał się z trzema dziewczętami i nie mógł zdecydować
      się, z którą z nich się ożenić. Postanowił więc poddać je próbie. Każdej
      wręczył po 5 tysięcy złotych i poprosił, by zrobiły z tymi pieniędzmi to, na co
      mają ochotę. Pierwsza z nich kupiła sobie najlepsze ciuchy, poszła do
      kosmetyczki i do fryzjera, a kiedy wróciła, powiedziała: Zrobiłam to wszystko,
      bo chcę być dla ciebie najpiękniejsza. Tak bardzo cię kocham. Druga wróciła z
      garścią biletów na mecze ligowe, rocznym karnetem do wypożyczalni wideo i
      trzymiesięcznym zapasem piwa. - Kupiłam to wszystko, by pokazać ci, jak bardzo
      cię kocham - wyznała.Trzecia zainwestowała całą sumę na giełdzie, a że trochę
      się na tym znała,szybko zarobiła sporo pieniędzy. Te również zainwestowała i
      zarobiła jeszcze więcej. W końcu wróciła do niego z czekiem opiewającym na
      bardzo poważną sumę. Zarobiłam to wszystko, by zapewnić nam bezpieczną
      przyszłość. Tak bardzo cię kocham - powiedziała. Młody człowiek był bardzo
      ujęty ich miłością i poświęceniem. Długo zastanawiał się, którą wybrać,
      rozważał wszystkie za i przeciw, aż w końcu wziął za żonę tę z największym
      biustem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka