Dodaj do ulubionych

Zeby sie przewietrzyc...

10.12.02, 17:40
...wlaczylam komputer i otworzylam okno.
Obserwuj wątek
    • eurydyka2001 Re: Zeby sie przewietrzyc... 10.12.02, 17:43
      Jeśli Ty, Twój komputer i okno są w tym samym kraju, co ja, to opamiętaj się,
      bo ZAMARZNIESZ!!!
      :-)
      • melinek Re: Zeby sie przewietrzyc... 10.12.02, 17:59
        Dzieki za troskliwosc, trzymam sie cieplo. Chyba z tego samego, bo u mnie mocno
        ponizej zera.
        Chcialam sie przewietrzyc, i otworzyc nowe okno windowsow, bo duszno sie
        zrobilo od tych watkow o zdradzie.
        • eurydyka2001 Re: Zeby sie przewietrzyc... 10.12.02, 18:09
          Ech... ja już chyba wolę taką duszność niż ten syberyjski klimat, co mi włazi
          przez nieszczelne okno balkonowe...
          No ale wietrz, wietrz :-)
          • melinek Re: Zeby sie przewietrzyc... 10.12.02, 18:38
            Balkonowe tez mam nieszczelne, wiec troche tego syberyjskiego klimatu czuje
            w mieszkaniu.
            Ale jak jest tak zimno, to ochota na zdradzanie powinna malec,
            a tu gadanie o niej rosnie. Czy dziala wiec zasada naczyn polaczonych?
            Oj, niechcacy sama sie zadusze tematem, ktorego chcialam uniknac.

            Wietrze dalej.
            Czy doszlismy juz do takiego mrozu, ze gdy sie wylewa wode z naczynia
            to ona zamarza w powietrzu?
            • ulalka Re: Zeby sie przewietrzyc... 10.12.02, 19:03
              witam :)) juz jest na tyle zimno, ze rano, w drodze do pracy oddycham.. dwoma
              korkami w nosie ;))) byle do swiat!.. :)))
              • melinek Re: Zeby sie przewietrzyc... 10.12.02, 19:09
                Ulalka, z tojej sygnaturki wynika, ze w nocy nie odpoczywasz, czy na noc
                kladziesz sie do trumineki? ;-)
                • ulalka Re: Zeby sie przewietrzyc... 10.12.02, 19:24
                  to pozory Melinek :)) ja po prostu nie mam czasu na nic w tygodniu, a w
                  weekendy z rzadka.. czasem jak tak gnam swiatem, to zdarza mi sie westchnac to
                  zdanko.. bedace moim mottem ;)))
                  ale spac uwiellllbiam :))
                  • melinek Re: Zeby sie przewietrzyc... 10.12.02, 21:25
                    ulalka napisała:

                    > to pozory Melinek :)) ja po prostu nie mam czasu na nic w tygodniu, a w
                    > weekendy z rzadka.. czasem jak tak gnam swiatem, to zdarza mi sie westchnac
                    to
                    > zdanko.. bedace moim mottem ;)))
                    > ale spac uwiellllbiam :))

                    Sadzilam, ze nalezysz do tych ugryzionych i zarazonych wampiryzmem.
                    Gnasz na piechote czy w jakims wehikule?

                    Dawno nie bylo tu osoby, ktora by sie tak ladnie i czesto usmiechala jak Ty :))
                    Bardzo mi sie to podoba. Pozwolisz, ze pojde w twoje slady ;)))

                    Na tym mrozie zdazylam juz przemrozic rece. On tak szybko przemraza, ze nawet
                    nie zdaze zalozyc rekawiczek. Co roku mi sie to zdarza ;))
                    • ulalka Re: Zeby sie przewietrzyc... 10.12.02, 23:06
                      a nie.. ja nie wampior ;)) choc bywam czarownica ;)) ale budzi sie ona we mnie
                      glownie, jak sie komus krzywda dzieje...

                      no tak.. taka jestem, usmiechajaca sie wlasnie :))

                      a rece to mi pierzchna nawet w rekawiczkach :((

                      pozdroovki :))
                      • melinek Re: Zeby sie przewietrzyc... 10.12.02, 23:27
                        Czarownico, to lepiej z toba nie zadzierac. A choc nos mozna przy tobie
                        zadrzec ;))
                        He, he i tak mam zadarty, dlatego nie musze sie pytac o pozwolenie ;))

                        To na forum towarzyskim stajesz w obronie pokrzywdzonych?
                        Myslalam, że tam tylko dobre towarzystwo bywa.

                        Spierzchniete rece to klopot, ciagle je lecze basamem Szostakowskiego.

                        Pozdrowionka :)))
                        • ulalka Re: Zeby sie przewietrzyc... 14.12.02, 16:16
                          melinek napisał:

                          > Czarownico, to lepiej z toba nie zadzierac. A choc nos mozna przy tobie
                          > zadrzec ;))
                          > He, he i tak mam zadarty, dlatego nie musze sie pytac o pozwolenie ;))
                          >
                          > To na forum towarzyskim stajesz w obronie pokrzywdzonych?
                          > Myslalam, że tam tylko dobre towarzystwo bywa.
                          >
                          > Spierzchniete rece to klopot, ciagle je lecze basamem Szostakowskiego.
                          >
                          > Pozdrowionka :)))

                          witaj :)) spokojnie mozesz nosa zadzierac.. ja to tez czasem robie ;)))
                          heh.. a co juz i na "kobiecie" wiadomo o moich probach mediacyjnych
                          nieudanych?? :(( nio tak.. juz nie bede probwac w necie.. to mi sie
                          najwyrazniej udaje tylko w realu, a i to nie zawszse...
                          co do towarzystwa, to i tak sie bywa tylko w takim, jakie sie samemu wybiera,
                          tak? :))))
                          sprobuje tego balsamu :))
                          pozdrooveczki :))))
                          • melinek Czes Ulalka. 14.12.02, 19:44
                            Milo, ze wpadas. Pamietam Twoj niczek z towarzyskiego, bo zapadl mi w pamiec
                            i czasem lubie sobie towarzyskie poczytac :))

                            Role mediatora odradzam, bo przewaznie laduje sie miedzy mlotem a kowadlem, a
                            po co brac w lep za kogos, chyba, ze checesz schudnac i talie sobie wyrobic ;))

                            Co Cie do nas sprowadza na forum Kobieta?

                            Balsam kupisz w aptekach, niestety nie we wszystkich sa, troche sie za nim
                            nachodzilam.

                            Pozdr.
                            • ulalka Re: Czes Melinek :)) 16.12.02, 18:39
                              tez sobie czasem poczytuje inne fora.. ale tu sa takie tematy, ze i ja moge sie
                              dopisac tez :)) mam nadzieje, ze nie przeszkadzam.. :)))
                              schudnac juz nie mam zamiaru.. ruchliwe zycie jakie prowadze, robi to za
                              mnie ;)) tylko guza mozna nabyc, fakt..
                              za balsamem polaze pewnie dopiero w weekend, bo znow mam latanie.. wiec zmykam
                              tym czasem :))
                              zajrze jeszcze potem.. :))
                              pozdrooveczki serdeczne :))

                              melinek napisał:

                              > Milo, ze wpadas. Pamietam Twoj niczek z towarzyskiego, bo zapadl mi w pamiec
                              > i czasem lubie sobie towarzyskie poczytac :))
                              >
                              > Role mediatora odradzam, bo przewaznie laduje sie miedzy mlotem a kowadlem, a
                              > po co brac w lep za kogos, chyba, ze checesz schudnac i talie sobie
                              wyrobic ;))
                              >
                              > Co Cie do nas sprowadza na forum Kobieta?
                              >
                              > Balsam kupisz w aptekach, niestety nie we wszystkich sa, troche sie za nim
                              > nachodzilam.
                              >
                              > Pozdr.
                              • melinek Re: Czes Melinek :)) 16.12.02, 19:20
                                Ulalka, wpadaj czesciej.

                                Chyba nie jestes goncem, ze tak latasz? Zagonisz sie kiedys w kozi rog,
                                co koliwiek to znaczy wyglada raczej na zly koniec ;))

                                Na forum kobieta nie znajdziesz takich rozmow, jak na towarzyskim.
                                Coz, kazde forum ma swoja specyfike.

                                Mrozy maja zelzec. Miejmy nadzieje, ze te nie byly ostatnie w tym roku ;))
                                • ulalka Re: Czes Melinek :)) 16.12.02, 21:22
                                  :))))
                                  wiesz.. goncem nie jestem, ale mam czasem wrazenie, ze zycie to jedna wielka
                                  karuzela ;)) heh.. pewnie za duzo tym razem na siebie wzielam :((
                                  no ale popracuje nad tym :))

                                  a co do forum.. mhmm.. dyc nie mozna nie zmieniac pogladow, bo sie zmienimy w
                                  krowy.. ;))

                                  melinek napisał:

                                  > Ulalka, wpadaj czesciej.
                                  >
                                  > Chyba nie jestes goncem, ze tak latasz? Zagonisz sie kiedys w kozi rog,
                                  > co koliwiek to znaczy wyglada raczej na zly koniec ;))
                                  >
                                  > Na forum kobieta nie znajdziesz takich rozmow, jak na towarzyskim.
                                  > Coz, kazde forum ma swoja specyfike.
                                  >
                                  > Mrozy maja zelzec. Miejmy nadzieje, ze te nie byly ostatnie w tym roku ;))
                                  • melinek Re: Czes Melinek :)) 16.12.02, 23:40
                                    ulalka napisała:

                                    > a co do forum.. mhmm.. dyc nie mozna nie zmieniac pogladow, bo sie zmienimy w
                                    > krowy.. ;))
                                    Przeca poglady nie sa zwiazane z forum, ino z clekiem, wiec na roznych forach
                                    mozna miec te same poglady. Ale te krowy......... hmmmm oprocz mleka daja do
                                    myslenia. Lojejku, lojejku ja tylko nie chce byc laciata ;))
                                    • ulalka Re: Czes Melinek :)) 17.12.02, 00:00
                                      melinek napisał:

                                      > ulalka napisała:
                                      >
                                      > > a co do forum.. mhmm.. dyc nie mozna nie zmieniac pogladow, bo sie zmienim
                                      > y w
                                      > > krowy.. ;))
                                      > Przeca poglady nie sa zwiazane z forum, ino z clekiem, wiec na roznych forach
                                      > mozna miec te same poglady. Ale te krowy......... hmmmm oprocz mleka daja do
                                      > myslenia. Lojejku, lojejku ja tylko nie chce byc laciata ;))

                                      no ba!... a ja tam lubie wszystko co u(c)hate ;)) piesy, koty i... mleko ;))
                                      dobrej nocki zyczem :)))
                                      • melinek Re: Czes Melinek :)) 17.12.02, 21:39
                                        Ludzie tez sa uchaci a niektorzy nawet rogaci. Ludzka menazeria upodabnia sie
                                        go wielu gatunkow do kozy, gada, zmiji, malpy, swini, myszy, psa, lisa
                                        i wymieniac by jeszcze dlugo.
                                        Pytanie jest takie, czy bardziej lubimy czlowieka-psa czy psa jako takiego?
                                        Odpowiedz jest prosta: bardziej lubimy psa jako takiego, bo nie ma on tych cech
                                        ludzkich, ktorymi obciazony jest nasz gatunek.
                                        Czlowiek czlowiekowi wilkiem. Z powyzszego toku myslenia wynika, ze wilk
                                        wilkowi czlowiekiem. W koncu czlowiek to brzmi dumnie a nie wilk....., zreszta
                                        nie wiadomo jak to brzmi dla wilka.
                                        Koncze na dzisiaj, bo nie wiem, gdzie dalej takie myslenie mnie zaprowadzi.
                                        To moze byc niebezpieczne.
    • Gość: lallako Re: Zeby sie przewietrzyc... IP: *.acn.pl / 10.66.2.* 14.12.02, 19:25
      Ty melinek , sam sobie odpowiadasz na pytania. Zmień to "a co nażartach się nie
      znasz" -to głupppppie jest~!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • melinek Re: Zeby sie przewietrzyc... 14.12.02, 20:15
        Gość portalu: lallako napisał(a):

        > Ty melinek , sam sobie odpowiadasz na pytania. Zmień to "a co nażartach się
        nie
        >
        > znasz" -to głupppppie
        jest~!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > !

        Po pierwsze nie jestesmy na ty.

        Po drugie, jesli jestes tu po raz pierwszy, to twoje wnioski sa pochopne
        i nieprzemyslane. W tym watku biora udzial trzy osoby o trzech roznych nickach,
        nie liczac ciebie.

        Po trzecie moja sygnaturke zostaw w spokoju, jesli ci brak pomyslu na wlasna.

        Po czwarte naucz sie lepiej cytowac.

        Po piate pozdrowien nie bedzie, naklad sie wyczerpal.
        • Gość: lala Re: Zeby sie przewietrzyc... IP: *.35.11.vie.surfer.at 14.12.02, 20:23
          melinek napisał:

          > Gość portalu: lallako napisał(a):
          >
          > > Ty melinek , sam sobie odpowiadasz na pytania. Zmień to "a co nażartach si
          > ę
          > nie
          > >
          > > znasz" -to głupppppie
          > jest~!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          > > !
          >
          > Po pierwsze nie jestesmy na ty.
          >
          > Po drugie, jesli jestes tu po raz pierwszy, to twoje wnioski sa pochopne
          > i nieprzemyslane. W tym watku biora udzial trzy osoby o trzech roznych
          nickach,
          >
          > nie liczac ciebie.
          >
          > Po trzecie moja sygnaturke zostaw w spokoju, jesli ci brak pomyslu na
          wlasna.
          >
          > Po czwarte naucz sie lepiej cytowac.
          >
          > Po piate pozdrowien nie bedzie, naklad sie wyczerpal.




          biore w obrone poprzednika, rzeczywiscie glupi masz ten dopisek, mnie rowniez
          idzie na nerwy a na ekranie jest formy TY obowiazujaca "jasniepanie" wiec nie
          unos sie i przyjmij ze skoro wchodzisz na "widownie" dostepna dla wszystkich
          to musisz akceptowac inne poglady tez i "tykanie" tez
          • melinek Do Lali. 14.12.02, 21:31
            Jesli moja sygnaturka jest wam sola w oku i chocby nie wiem jak glupia sie wam
            wydawala, to jej nie zmienie. Forma "ty" nie ma nic wspolnego z "jasnie panie",
            chyba ze ci sie pomylilo z angielskim.
            Nie unosze sie a wykrzyknikow uzywa tu kto inny.
            Nie musze akceptowac cudzych pogladow. Po to jest to forum, by poglady
            konfrontowac. Nie musze takze akceptowac "tykania", co niniejszym czynie.
            • Gość: lala Re: Do Lali. IP: *.35.11.vie.surfer.at 14.12.02, 22:41
              melinek napisał:

              > Jesli moja sygnaturka jest wam sola w oku i chocby nie wiem jak glupia sie
              wam
              > wydawala, to jej nie zmienie. Forma "ty" nie ma nic wspolnego z "jasnie
              panie",
              >
              > chyba ze ci sie pomylilo z angielskim.
              > Nie unosze sie a wykrzyknikow uzywa tu kto inny.
              > Nie musze akceptowac cudzych pogladow. Po to jest to forum, by poglady
              > konfrontowac. Nie musze takze akceptowac "tykania", co niniejszym czynie.
              >



              i NIE MUSISZ sie tez na forum ojawiac.......
              • melinek Re: Do Lali. 14.12.02, 23:13
                Gość portalu: lala napisał(a):
                > i NIE MUSISZ sie tez na forum ojawiac.......

                "Ojawiac" sie nie musze i nie zamierzam ;>
                Ale pisac sobie bede.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka