Prawa natury

IP: *.ac-lille.fr 13.12.02, 11:19
Milosc i zauroczenie... Zak...emy sie w kims nie wiedzac o nim
nic,jakbysmy chcialy byc masochistkami, potrzebowaly cierpienia
jak tlenu,tak naprawde zyjemy tylko naszymi wyobrazeniami, nie
maja one zadnego odniesienia w rzeczywistosci...Nie rozumiem
psychiki kobiecej.Wpadlam w pulapke takiej milosci nie jeden
raz. Ale ratio moje mowilo: to zludzenie! Moze czasami zludzenia
sa wazniejsze, bo daja nam cos, czego proza zycia nam dac nie
moze: piekno
    • Gość: rebelka Re: Prawa natury IP: 202.242.187.* 14.12.02, 05:00
      a ja sie zakochalam. I to nie jest pulapka milosci.
      Bo najbardziej martwi mnie, to ze kiedy jestem daleko od tego
      kogo kocham, nie moge sie nim zaopiekowac kiedy jest zmeczony,
      chory czy mial po prostu zly dzien.
      Milosc, dla mnie, to chec oddania wszystkiego temu kogo sie
      kocha, bez liczenia czy sie oplaca i czy on mnie cos z tego
      odda.
      I wiem po co ta moja milosc jest taka a nie inna.
      Ze kiedy przestane byc ukochana narzeczona, a zaczne byc matka,
      zona i zycie postawi mi na drodze rozne trudnosci-bede miala
      skad brac sile zeby sie nie poddawac.
      Zycze Tobie, zeby wlasnie taka milosc i to wzajemna stanela na
      Twojej drodze. Czasem trzeba na taka milosc czekac cale zycie,
      a czasem wystarczy uwaznie spojrzec wokol. Kochac mozna
      wszystkich i wszystko. Musialam sie tego nauczyc, i to trudna
      nauka. Ale warto bylo przezyc te wszystkie pozorne
      rozczarowania i nepowodzenia, zeby zrozumiec, ze w milosci
      najwieksza radosc sprawia dawanie.
      • matrek Re: Prawa natury 14.12.02, 11:24
        Masz rację. Tak to jest, ale mimo że to takie oczywiste kiedy się nad tym
        zastanowić, tak bardzo trudno jest na to wpaść - chyba, że ma się to we krwi.
    • niedzwiedziczka Re: Prawa natury 14.12.02, 08:19
      Bardzo pięknie powiedziane. Felietony Pani Szczepkowskiej aż chce
      się czytać!
    • matrek Uderzyło mnie obuchem jedno zdanie 14.12.02, 11:29
      "... Bo z umieraniem właśnie tak jest. Kiedy człowiek odchodzi
      na zawsze, to reszta świata zostaje. A kiedy się umiera z
      miłości, to człowiek zostaje, a reszta świata odchodzi... "

      Trudno o coś trafniejszego. Nic dodać, nic ująć.
    • Gość: Majka Re: Prawa natury IP: *.dhcp.fnal.gov 14.12.02, 20:53
      A ja czytam to cco pisze pani Kinga i mnie na takie ckliwosci,
      panie Miski, nie wezmiecie!!! Bzdura, zaden chlop nie wart zeby
      czekac.
      • Gość: mp Re: Prawa natury IP: *.rallypl.eu.org 15.12.02, 18:43
        Twoje prawo tak uwa?a?. Ale bardzo Ci? prosz?,
        spróbuj ocenia? ?wiat na podstawie swoich obserwacji
        i do?wiadcze?, a nie tylko tego "co pisze pani Kinga".
    • Gość: kajka Re: Prawa natury IP: proxy / 217.33.8.* 18.12.02, 17:13
      Joanno!Czy ja zawsze musze plakac po tych Twoich opowiadaniach?
      jak Ty to robisz,ze tyle uczuc miescisz w takim krotkim teksciku?
      ja w kazdym razie to bede i tak je zawsze czytac.wierna Fanka
    • Gość: Martgart Re: Prawa natury IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 15:08
      artrykuły Pani Szczepkowskiej są bardzo cudowne !!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja