milis2
19.04.06, 21:33
W Polityce (z 15.04.), w artykule dotyczącym co prawda mody, ale można tą
kwestię uogólnić, przeczytałam takie oto zdanie: "Tylko w przypadku (...)
kobiet dojrzałych, wśród wartości liczących się w życiu pojawiła się kategoria
szacunku dla samej siebie. Ta potrzeba, widać, przychodzi z wiekiem." Czy
naprawdę owa kategoria jest młodszym kobietom obca?! Chowają w młodości
szacunek dla siebie głęboko do kieszeni? Jakoś trudno mi w to uwierzyć. Co o
tym sądzicie?