nombrilek
11.05.06, 16:33
Pewnie uznacie że jestem nienormalna ale mnie i tak jest strasznie smutno.
Chodzi o to , że moj ukochany własnie pojechal na 3 dni do Niemiec do
rodziny, i nie dlatego nawet mi smutno że przez 3 dni nie bedziemy sie
widziec bo nieraz nawet 4 sie nie widzimy i jest ok ale wiem ze tu jest w
domu i moge zadzwonic i wogole a tak to mi strasznie smutno, ze bedzie daleko
ode mnie, i ze sam pojedzie tzn beze mnie, a tak zawsze razem jezdzimy i
martwie sie zeby szczesliwie dojechal i mi tak smutno ;((( i chce mi sie
strasznie płakać.. buuuu