Dodaj do ulubionych

Jak poderwać kobiete ?

IP: *.crowley.pl 10.01.03, 16:01
Powiedzcie mi Drogie Panie, czy mozna Was poderwac np. na ulicy, na
przystanku tramwajowymi,itp. Czy taki podrywacz jest z gory skazany na
niepowodzenie ? Jak mozna Was milo podejsc, co np. powiedziec, zapytac ?
Czesto przeciez spotyka sie w takich miejscach kobiety-marzenie...
Obserwuj wątek
    • Gość: anka Re: Jak poderwać kobiete ? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.03, 16:08
      Gość portalu: Podrywacz napisał(a):

      > Powiedzcie mi Drogie Panie, czy mozna Was poderwac np. na ulicy, na
      > przystanku tramwajowymi,itp. Czy taki podrywacz jest z gory skazany na
      > niepowodzenie ? Jak mozna Was milo podejsc, co np. powiedziec, zapytac ?
      > Czesto przeciez spotyka sie w takich miejscach kobiety-marzenie...

      dla mnie tacy podrywacze sa po pierwsze zalosni, a po drugie podejrzani. i
      stanowia rewelacyjny evergreen temat do nabijania sie z przyjaciolkami :>
      lepiej zmienic taktyke, pozdrawiam

      A.
    • rzulw Re: Jak poderwać kobiete ? 10.01.03, 16:13
      polecam serial "Tulipan"...
      Prawdziwy, nigdy nie bedzie wziety za "podrywacza".
    • Gość: Aneczka Re: Jak poderwać kobiete ? IP: *.lubin.dialog.net.pl 10.01.03, 16:16
      Spróbować zawsze można.
      Przynajmniej nie będziesz żałował, że czegoś nie zrobiłeś (przez co zmarnowałeś
      okazję na pozanie ciekawj osoby)

      Tylko że nie każda kobita lubi zawierać znajomości w taki sposób.

      Pozdrowionka!!!

      PS. Xanatos założył kiedyś taki wątek z zawieraniem znajomości w miejscu
      publicznym:))
      • Gość: Podrywacz Re: Jak poderwać kobiete ? IP: *.crowley.pl 10.01.03, 16:21
        Z dotychczasowych wypowiedzi widze ze ze marne sa szanse, na poznanie kogos w
        ten sposob, w takich okolicznosciach..
        a szkoda ze tak reagujecie, przeciez po ulicach chodza tez normalni faceci...
        • ulalka Re: Jak poderwać kobiete ? 10.01.03, 17:16
          he he he.. a czy na to jest recepta? jednym sie jakos udaje, a innym nie.. a
          jeszcze inni nie probuja, za to potem widac jak zaluja, ze tego nie zrobili,
          jak taka dziewczyna-marzenie wysiada z tramwaju/metra, wsiada do autobusu
          (czyt. znika z przystanku)... co poradzic?? spontan, byle nie nachalny, no i
          badz soba :))
          pozdrawiam Normalnego Faceta ;))
    • Gość: suri Re: Jak poderwać kobiete ? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.01.03, 16:39
      Gość portalu: Podrywacz napisał(a):

      > Powiedzcie mi Drogie Panie, czy mozna Was poderwac np. na ulicy, na
      > przystanku tramwajowymi,itp. Czy taki podrywacz jest z gory skazany na
      > niepowodzenie ? Jak mozna Was milo podejsc, co np. powiedziec, zapytac ?
      > Czesto przeciez spotyka sie w takich miejscach kobiety-marzenie...

      watek jest niezly ale ja nie znam odpowiedzi, niby to mile jak ktos zwraca na
      ciebie uwage.., niby sie zaluje, ze nic wiecej poza spojrzeniami.., ale jak juz
      cos, to zalosnie.
      ostatecznie stawiam na spontan!
      • Gość: suri hihi IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.01.03, 16:44
        wlasnie sobie przypomnialam, ze kiedys sie umowilam z takim jednym, ktory mnie
        zaczepil na ulicy ale to z tego powodu, ze pare dni wczesniej zzymalam sie na
        plec meska, ze jakas taka bez inicjatywy...
        no wiec taka odwage postanowilam nagrodzic spotkaniem ;)
        bylo strasznie. STRASZNIE. ostatecznie chyba sie upilam (nie pamietam :)
    • paw_dady pociagnij za wlosy 11.01.03, 00:12
      zabierz kanapke albo nagle zlap za piers.

      wiesz w 5 klasie to dzialalo
    • Gość: ToeToe podpowiedz IP: *.ihug.co.nz / *.ihug.net 11.01.03, 00:32
      Im wiecej wysilku, pieniedzy i inwencji w to wlozysz tyn efekt pewniejszy
    • Gość: Michelle Re: Jak poderwać kobiete ? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 11.01.03, 11:34
      Zawsze można spytac o drogę i tak pokierować rozmową żebyś miał juz "więcej
      danych".

      Pozdrawiam:-)
    • liloom Re: Jak poderwać kobiete ? 11.01.03, 12:00
      Gość portalu: Podrywacz napisał(a):

      > Powiedzcie mi Drogie Panie, czy mozna Was poderwac np. na ulicy, na
      > przystanku tramwajowymi,itp. Czy taki podrywacz jest z gory skazany na
      > niepowodzenie ? Jak mozna Was milo podejsc, co np. powiedziec, zapytac ?


      > Czesto przeciez spotyka sie w takich miejscach kobiety-marzenie...

      Rozumiem, ze to marzenie to chodzi o wyglad i to co ma marzenie w glowie to
      calkiem nie wazne i to jest troche zalamujace w Twoim pytaniu.
      * A moze Twoje marzenia nie przystaja do rzeczywistosci?
      * A moze zaden z Ciebie podrywacz skoro zadajesz takie pytania...

      Moje pytanie - jak bys ocenil dziewczyne/kobiete, ktora bez oporow zgodzila by
      sie na takie poderwanie?
    • Gość: fikuska jak poderwac faceta IP: *.devs.futuro.pl 11.01.03, 13:28
      ej ,podrywac jak najbardziej
      jak widze ze facet sie gapi ale nie potrafi nic konkretnego wymyslisc zeby mnei
      poderwac to czasem mam ochote sama cos wymyslic i zaczac ,ale nie chce byc
      wzieta za chetna..
      ale wymyslialam sposob zimowy-potknac sie i wpasc na tego ,potem przepraszac
      bardzo uprzejmie i zaprosic na kawe w ramach przeprosin
      Bo to staje sie wkur.. jak patrzy sie taki 40 z kolei a nie potrafi sie dalej
      poruszyc niz gapienie sie .
      Ile mozna czekac?
      No dobra w gadce jestem ostra ale sama jak juz widze zbilzajce sie "pierwsze
      kroki" to spuszczam oczy w ziemie ..to tak z przyzwyczajenia po eks -zeby mnie
      nikt nie zaczepial zamykam droge dostepu
      K.. przyzwyaczjenia so okropne-potrafia ci zapiep.. cale zycie.
      • Gość: Xanatos Re: jak poderwac faceta IP: *.acn.pl 11.01.03, 14:03
        Gość portalu: fikuska napisał(a):

        > ej ,podrywac jak najbardziej
        > jak widze ze facet sie gapi ale nie potrafi nic konkretnego wymyslisc zeby
        mnei
        >
        > poderwac to czasem mam ochote sama cos wymyslic i zaczac ,ale nie chce byc
        > wzieta za chetna..
        > ale wymyslialam sposob zimowy-potknac sie i wpasc na tego ,potem przepraszac
        > bardzo uprzejmie i zaprosic na kawe w ramach przeprosin
        > Bo to staje sie wkur.. jak patrzy sie taki 40 z kolei a nie potrafi sie
        dalej
        > poruszyc niz gapienie sie .
        > Ile mozna czekac?
        > No dobra w gadce jestem ostra ale sama jak juz widze zbilzajce sie "pierwsze
        > kroki" to spuszczam oczy w ziemie ..to tak z przyzwyczajenia po eks -zeby
        mnie
        > nikt nie zaczepial zamykam droge dostepu
        > K.. przyzwyaczjenia so okropne-potrafia ci zapiep.. cale zycie.



        Eee tam fikusiku nie poddawaj się. Jak podejdziesz do faceta to on się zsika w
        gacie ze szczęścia :)
        • Gość: fikuska Re: jak poderwac faceta IP: *.devs.futuro.pl 11.01.03, 14:07
          no wlasnie tego sie obawiam
          wiem ze sikaja jzu na sam widok i dlatego maja takiego cykora podejsc
          chyba sie oszpece to wreszcie ktory sie odwazy
          • Gość: Xanatos Re: jak poderwac faceta IP: *.acn.pl 11.01.03, 14:12
            Gość portalu: fikuska napisał(a):

            > no wlasnie tego sie obawiam
            > wiem ze sikaja jzu na sam widok i dlatego maja takiego cykora podejsc
            > chyba sie oszpece to wreszcie ktory sie odwazy


            Będziesz chyba musiała sama podejść, bo jeśli nie chodzisz do dyskotek z
            wyżelowanym kolesiami, lub do pubów gdzie siedzą podrywacze to nikt do Ciebie
            nie podejdzie. Na ulicy to nawet wyżelowanym podrywaczowi mięknie rura.

    • Gość: annie nie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.01.03, 14:13
      bo kobiety sie nie podrywa!!!!! kobiete sie uwodzi........

      poderwac, zarwac to mozna wedke albo koleznanke z klasy i to raczej w
      podstawowce. gimnazjum wymaga wiecej finezji
      nie zniechecaj sie, praktyka czyni mistrza
      • Gość: Xanatos Re: nie IP: *.acn.pl 11.01.03, 14:18
        Gość portalu: annie napisał(a):

        > bo kobiety sie nie podrywa!!!!! kobiete sie uwodzi........
        >
        > poderwac, zarwac to mozna wedke albo koleznanke z klasy i to raczej w
        > podstawowce. gimnazjum wymaga wiecej finezji
        > nie zniechecaj sie, praktyka czyni mistrza



        To tylko semantyka; podrywa, uwodzi. Gdzie różnica. Chyba w tym że podrywa się
        na wesoło, a uwodzi na poważnie...
        • Gość: Aneczka Re: nie? IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.01.03, 14:28
          Chyba najważniejsze żeby ten ktoś się odważył, a nie stał i się gapił;)

          Pozdrowionka!!!

          PS. Jak tam wczorajsza przechadzka?
          • Gość: Xanatos Re: nie? IP: *.acn.pl 11.01.03, 14:31
            Gość portalu: Aneczka napisał(a):

            > Chyba najważniejsze żeby ten ktoś się odważył, a nie stał i się gapił;)
            >
            > Pozdrowionka!!!
            >
            > PS. Jak tam wczorajsza przechadzka?


            Nienajgorzej. Trochę ochłonąłem :) dzisiaj będę tłukł ludzi w bilard. Trochę
            kasy zarobię. Już się cieszę :)))
            • Gość: Aneczka Re: nie? IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.01.03, 14:36
              A po czym Ci było aż tak gorąco, że musiałeś ochłonąć?;))

              Pozdrowionka!!!

              PS Życzę szczęścia w grze:)
              • Gość: Xanatos Re: nie? IP: *.acn.pl 11.01.03, 14:37
                Gość portalu: Aneczka napisał(a):

                > A po czym Ci było aż tak gorąco, że musiałeś ochłonąć?;))
                >
                > Pozdrowionka!!!
                >
                > PS Życzę szczęścia w grze:)


                Już nie pamiętam :) Nie będę dziękować, żeby nie zapeszać. Dzisiaj urządzamy
                sobie turniej.
                • Gość: Aneczka Re: nie? IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.01.03, 14:42
                  Krótką masz pamięć:)

                  Pozdrowionka!!!
                  • Gość: Xanatos Re: nie? IP: *.acn.pl 11.01.03, 14:42
                    Gość portalu: Aneczka napisał(a):

                    > Krótką masz pamięć:)
                    >
                    > Pozdrowionka!!!



                    To chyba dobrze?
                    • Gość: X Re: nie? IP: *.acn.pl 11.01.03, 14:44
                      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                      > Gość portalu: Aneczka napisał(a):
                      >
                      > > Krótką masz pamięć:)
                      > >
                      > > Pozdrowionka!!!
                      >
                      >
                      >
                      > To chyba dobrze?



                      Choć walczyć ze mną nie radzę. Kiedyś z ojcem nie rozmawiałem przez pół roku
                      żyjąc pod tym samym dachem. A pokłóciliśmy się o jakąś zupełną głupotę...
                      • Gość: Aneczka Re: nie? IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.01.03, 14:47
                        A ktoś tu wspominał o walce?

                        O ile dobrze pamiętam, ktoś inny tu proponował zapasy w błocie;))

                        Pozdrowionka!!!
                        • Gość: Aneczka Re: nie? IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.01.03, 14:53
                          O głupotę?
                          A miałeś chociaż rację?:)

                          Pozdrowionka!!!
                          • Gość: Xanatos Re: nie? IP: *.acn.pl 11.01.03, 14:58
                            Gość portalu: Aneczka napisał(a):

                            > O głupotę?
                            > A miałeś chociaż rację?:)
                            >
                            > Pozdrowionka!!!


                            Nie. Chyba nie... :)
    • Gość: jol Re: Jak poderwać kobiete ? IP: *.binet.pl 11.01.03, 16:46
      drogi panie
      jeżeli jestes przystojny to nie powinienes miec z tym kłopotu a jeżeli nie to
      ponoć troche ładniejszy od diabla tez ma szanse ale na co ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka