Dodaj do ulubionych

fuck friend

25.05.06, 08:39
instytucja fuck friend jest zla i wyniszczajaca. mam wlasnie za soba taka
sytuacje, zaangazowalam sie, czuje sie teraz strasznie zle, ale wiem, ze
najglupszym pomyslem jest brnac w to dalej. musze szybko sie pozbierac i
obawiam sie, ze ta sytuacja zawazy na moich kontaktach z facetami na czas
dluzszy. nie polecam.
Obserwuj wątek
    • krwawabestia Re: fuck friend 25.05.06, 08:58
      i co bzykałas sie z nieznajomymi?
      napisz jak to dokładnie wyglada czy jest to podobne do portali randkowych tylko
      zamiast kina gadanioa etc od razu idziecie do łozka?
      • awgee Re: fuck friend 25.05.06, 09:04
        cos w tym rodzaju. tylko, że sytuacja jest zlozona. znalam go pobieznie juz
        wczesniej. nalezy do kregu, w ktorym sie obracam.
        • krwawabestia Re: fuck friend 25.05.06, 09:09
          nie rozumiem jak go znałas wczesniej to po co był Ci ten serwis?
          a bawiłas sie w seks grupowy? czy kobiety ktore to rajcuje sa ładne czy 99% to
          same pasztety (oczywiscie pomijam ciebie w tych rozwazaniach)
          i co Cie skłoniło zeby tak sie zabawiac?
          • awgee Re: fuck friend 25.05.06, 09:50
            są i ładne i brzydkie. temperament nie jest chyba skolidowany z uroda. mialam
            jedno takie doswiadczenie i nie moge narzekac na poziom estetyki
            • martus619 Re: fuck friend 25.05.06, 13:36
              awgee,z całym szacunkiem,chyba nie do końca zrozumiałas ideę "fuckin'
              friends"-mnie się wydaje,ze słowo,friend nie sugeruje,że osobę tę znasz tylko
              pobieznie,z czego wynikało by,ze nie masz do niej zaufania,nie szanujecie się
              nawzajem.Ergo,nie jest to osoba naprawdę bliska. dla mnie fucking friend musi
              byc osobą,do której mam pełne zaufanie,mogę porozmawiać z nią o wszystkim.to
              moim zdaniem odróżnia instytucję" fuckin friends" od uprawiania seksu z byle kim.
              Pozdrawiam
              • pinup Re: fuck friend 25.05.06, 13:39
                otoz to.
              • netka6666 Re: fuck friend 25.05.06, 14:28
                martus619 masz zupełną rację, fuckin friends to dwoje ludzi, którzy czują do
                siebie sympatię, lubią ze sobą przebywać i rozmawiać i oczywiście uprawiają ze
                sobą sex. Wiedzą o swoich innych partnerach sexualnych, mężach, żonach itp
                nawzajem. Od instytucji kochanka różnią się właśnie tym, iż nie ma tu
                zaangażowania, miłości, obietnic, słowem-zobowiązań. Fajna sprawa przy
                przestrzeganiu reguły o nieangażowaniu się. Polecam dla tych, którzy lubią sex
                a boją się stałych związków lub nie chcą się angażować.
                • mahadeva Re: fuck friend 25.05.06, 23:39
                  dlatego zawsze staralam sie budowac przyjaznie z fajnymi goscmi :) teraz
                  zbieram owoce :) jest super :) przyjazn to podstawa
                • mahadeva Re: fuck friend 25.05.06, 23:42
                  i wyglad nie ma znaczenia, najwazniejsze jest zaufanie i brak krepujacych
                  zobowiazan, na prawde mam niezly fun, polecam :) to najlepsze co mi sie
                  zdarzylo, bez klotni, wymagan, oczekiwan :)
                • ahimsaboy Re: fuck friend 26.05.06, 23:07
                  "Fajna sprawa przy
                  > przestrzeganiu reguły o nieangażowaniu się. Polecam dla tych, którzy lubią sex
                  > a boją się stałych związków lub nie chcą się angażować."

                  -super! a w razie problemów,można sobie light'owo wyskrobać powstałą przypadkowo
                  zygotkę,albo stwierdzić pozytywny wynik testu na HIV'a ... sama frajda! super,w
                  końcu raz się żyje,nie???
    • krwawabestia Re: fuck friend 25.05.06, 13:55
      jak jestescie tak dobrze poinformowani to moze byscie powiedzieli cos o tym
      wiecej
      • martus619 Re: fuck friend 26.05.06, 14:15
        więcej?tzn?
      • martus619 Re: fuck friend 26.05.06, 14:21
        kobieta.interia.pl/seks/partnerzy/news?inf=721012
        • zdzichu-nr1 Re: fuck friend 26.05.06, 23:57
          To dobra instytucja, ale raczej dla faceta. Kobieta ZAWSZE się w końcu
          zaangażuje. Tak juz po prostu została skonstruowana przez Stwórcę.
          • asiulka81 Re: fuck friend 27.05.06, 00:17
            zdzichu-nr1 napisał:

            > To dobra instytucja, ale raczej dla faceta. Kobieta ZAWSZE się w końcu
            > zaangażuje. Tak juz po prostu została skonstruowana przez Stwórcę.


            nieprawda. ja nigdy sie nie angazuje. bardzo bym chciala, ale nie potrafie.
    • dziewice wuwuuwhahahahauahauhigigig waaaaaaa 26.05.06, 23:12
      heheh :) ale jaja, uwierzylas babo ze bedziesz wolna i niezalezna, heh glupota
      nie zna granic.

      hehehe dobra nie bede Ci jechal przez nastepne 10 stron, ale to trzeba byc serio
      teMPA aby w cos takiego uwierzyc.. gigiihihihi

      awgee napisała:

      > instytucja fuck friend jest zla i wyniszczajaca. mam wlasnie za soba taka
      > sytuacje, zaangazowalam sie, czuje sie teraz strasznie zle, ale wiem, ze
      > najglupszym pomyslem jest brnac w to dalej. musze szybko sie pozbierac i
      > obawiam sie, ze ta sytuacja zawazy na moich kontaktach z facetami na czas
      > dluzszy. nie polecam.
      • martus619 Re: wuwuuwhahahahauahauhigigig waaaaaaa 27.05.06, 15:07
        Tempa-rotfl:)
    • 36mayfair A nie "fuck buddy"? Takie okreslenie znam 27.05.06, 17:57

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka