Dodaj do ulubionych

Jak poderwać dojrzałą kobiete ?

15.01.03, 21:06
Mam problem.Wpadła mi w oko pewnia Pani:)
Jest moją lektorką na kursie hiszpańskiego,wiek to ok.40 lat.
Ja mam 18.Czy to jest moralne i zdrowe ,co do niej czuje ??
Jak to zrobić aby ją zaciągnąć do łóżka ?
Może prezentet jej sprawić ,np: rajstopy lub bombonierke ??
Obserwuj wątek
    • julla Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 15.01.03, 21:13
      A co do niej czujesz?
      Oprócz młodzieńczej chuci, rzecz jasna
    • amator.biustow Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 15.01.03, 21:13
      adam968 napisał:

      > Jak to zrobić aby ją zaciągnąć do łóżka ?
      > Może prezentet jej sprawić ,np: rajstopy lub bombonierke ??

      Hehehehehehehehe... Dobre... Ja bym radził kupić w prezencie słoik ogórasów i
      trzy czwarte, pomoże to w przełamywaniu pierwszych lodów...
      • kami.kadze Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 15.01.03, 21:18
        poderwac kobiete wbrew pozora nie jest trudno, choc wymaga troche energi...
        Krok1: Zachodzisz kobiete od tylu :)
        Krok2. Lekko pochylasz sie w dol (ale plecy wyprostowane) i chwytasz w okolicy
        paca
        krok3. Wyrywasz ile sil w gore (przylozona sila musi byc odpowiedznio wieksza
        niz waga obiektu, bo z wyrwania nici)

        Jak to nie poskutkuje, zastosuj sie do rady amatora.biustow :D
    • aankaa Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 15.01.03, 21:40
      adam968 napisał:

      > Może prezentet jej sprawić ,np: rajstopy lub bombonierke ??

      na takie "prezenty" to Twoi dziadkowie podrywali, wymyśl coś bardziej
      współczesnego
    • matrek Zaimponować jej 16.01.03, 00:15
      Czymkolwiek, a później po prostu próbować się umówić.
      Gwarancji nie ma, ale też innego sposobu nie ma.
    • Gość: Xanatos Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? IP: *.acn.pl 16.01.03, 00:17
      adam968 napisał:

      > Mam problem.Wpadła mi w oko pewnia Pani:)
      > Jest moją lektorką na kursie hiszpańskiego,wiek to ok.40 lat.
      > Ja mam 18.Czy to jest moralne i zdrowe ,co do niej czuje ??
      > Jak to zrobić aby ją zaciągnąć do łóżka ?
      > Może prezentet jej sprawić ,np: rajstopy lub bombonierke ??



      Mam kumpla. On 26 lat prowadzał się z 40 latką. Facet nie właź w takie bagno,
      bo to śmierć. Z tego co słyszałem...
      • matrek Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 16.01.03, 00:19
        Gość portalu: Xanatos napisał(a):

        >
        > Mam kumpla. On 26 lat prowadzał się z 40 latką. Facet nie właź w takie bagno,
        > bo to śmierć. Z tego co słyszałem...

        Dlaczego, z całą pewnością wiele może nauczyć ;-)
        • Gość: Xanatos Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? IP: *.acn.pl 16.01.03, 00:26
          matrek napisał:

          > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
          >
          > >
          > > Mam kumpla. On 26 lat prowadzał się z 40 latką. Facet nie właź w takie bag
          > no,
          > > bo to śmierć. Z tego co słyszałem...
          >
          > Dlaczego, z całą pewnością wiele może nauczyć ;-)
          >



          Nie wiem czego... :)
          • Gość: @@ Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? IP: 132.198.175.* 16.01.03, 00:34
            hiszpanskiego za darmo
            • Gość: Xanatos Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? IP: *.acn.pl 16.01.03, 00:36
              Gość portalu: @@ napisał(a):

              > hiszpanskiego za darmo


              Chyba że...
      • oberver Xanatos, bzdury pleciesz ... 16.01.03, 08:19
        Gość portalu: Xanatos napisał(a):
        > Mam kumpla. On 26 lat prowadzał się z 40 latką. Facet nie właź w takie bagno,
        > bo to śmierć. Z tego co słyszałem...

        Właśnie zakończył się mój związek z 12 lat młodszym Adamem. Zakończenie nie
        było zbyt miłe to fakt. Ale ostatni rok był naprawdę wspaniały i dla mnie i dla
        niego też. Kobieta ok. 40 i młodszy mężczyzna mogą sobie naprawde wiele dać. W
        kulturach wschodu jest to zjawisko normalne. Kobieta starsza ma wiele
        cierpliwości i wyrozumiałości dla młodszego partnera, który może poczuc się
        przy niej prawdziwym mężczyzną. Mi dał on nie tylko swój młodzieńczy wigor, ale
        również wiele śmiechu, radości, czułości i ciepełka.
        Ja jemu seks, jakiego nie miał do tej pory z partnerkami w jego wieku.
        Każda strona czerpała garściami, i ja tego nie żałuję.
        Do autora wątku, takie pożądanie starszej kobiety jest całkiem normalne.
        Problem tkwi, w tym, co dalej, bo wymaga to wielkiej odwagi i od mężczyzny i od
        kobiety. A na to juz stać niewielu.
      • pajdeczka Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 16.01.03, 08:51
        Gość portalu: Xanatos napisał(a):

        > adam968 napisał:
        >
        > > Mam problem.Wpadła mi w oko pewnia Pani:)
        > > Jest moją lektorką na kursie hiszpańskiego,wiek to ok.40 lat.
        > > Ja mam 18.Czy to jest moralne i zdrowe ,co do niej czuje ??
        > > Jak to zrobić aby ją zaciągnąć do łóżka ?
        > > Może prezentet jej sprawić ,np: rajstopy lub bombonierke ??
        >
        >
        >
        > Mam kumpla. On 26 lat prowadzał się z 40 latką. Facet nie właź w takie bagno,
        > bo to śmierć. Z tego co słyszałem...

        Jestem zawiedziona.
        • Gość: Xanatos Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? IP: proxy / 213.17.170.* 16.01.03, 10:38
          pajdeczka napisał:

          > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
          >
          > > adam968 napisał:
          > >
          > > > Mam problem.Wpadła mi w oko pewnia Pani:)
          > > > Jest moją lektorką na kursie hiszpańskiego,wiek to ok.40 lat.
          > > > Ja mam 18.Czy to jest moralne i zdrowe ,co do niej czuje ??
          > > > Jak to zrobić aby ją zaciągnąć do łóżka ?
          > > > Może prezentet jej sprawić ,np: rajstopy lub bombonierke ??
          > >
          > >
          > >
          > > Mam kumpla. On 26 lat prowadzał się z 40 latką. Facet nie właź w takie bag
          > no,
          > > bo to śmierć. Z tego co słyszałem...
          >
          > Jestem zawiedziona.


          Powiedziałem z tego co słyszałem pajdeczko. Zresztą sam to widziałem i to był
          horror jakiego nikomu nie życzę...
          • oberver Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 16.01.03, 10:53
            Gość portalu: Xanatos napisał(a):
            > Powiedziałem z tego co słyszałem pajdeczko. Zresztą sam to widziałem i to był
            > horror jakiego nikomu nie życzę...

            Xanatos, możesz bliżej cos na ten temat powiedzieć, jestem żywo zainteresowana
            na czym ten horror polegał ?
            Z góry dziekuję.
            o.
            • Gość: Xanatos Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? IP: proxy / 213.17.170.* 16.01.03, 10:57
              oberver napisała:

              > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
              > > Powiedziałem z tego co słyszałem pajdeczko. Zresztą sam to widziałem i to
              > był
              > > horror jakiego nikomu nie życzę...
              >
              > Xanatos, możesz bliżej cos na ten temat powiedzieć, jestem żywo
              zainteresowana
              > na czym ten horror polegał ?
              > Z góry dziekuję.
              > o.


              Nieustanna kontrola, czy nie spotyka się z młodszymi. To był jej główny strach.
              Zabraniała mu różnych rzeczy niczym matka... Dzwoniła co 10 minut. Dosłownie!!!
              Nienawidziła wszystkich jego kolegów, nie mówiąc o koleżankach (żadnej
              płaszczyzny porozumienia) itd.
              • anula73 Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 16.01.03, 11:13
                Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                > Nieustanna kontrola, czy nie spotyka się z młodszymi. To był jej główny
                strach.
                >
                > Zabraniała mu różnych rzeczy niczym matka... Dzwoniła co 10 minut.
                Dosłownie!!!
                >
                > Nienawidziła wszystkich jego kolegów, nie mówiąc o koleżankach (żadnej
                > płaszczyzny porozumienia) itd.

                Xanatos, dlaczego myslisz ze wynikalo to z jej wieku???
                Po prostu kobieta miala problemy emocjonalne, nadmierna zazdrosc, niepewnosc
                siebie - tak moze sie tez zachowywac 20-latka, zapewniam Cie
                • Gość: Xanatos Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? IP: proxy / 213.17.170.* 16.01.03, 11:24
                  anula73 napisała:

                  > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                  >
                  > > Nieustanna kontrola, czy nie spotyka się z młodszymi. To był jej główny
                  > strach.
                  > >
                  > > Zabraniała mu różnych rzeczy niczym matka... Dzwoniła co 10 minut.
                  > Dosłownie!!!
                  > >
                  > > Nienawidziła wszystkich jego kolegów, nie mówiąc o koleżankach (żadnej
                  > > płaszczyzny porozumienia) itd.
                  >
                  > Xanatos, dlaczego myslisz ze wynikalo to z jej wieku???
                  > Po prostu kobieta miala problemy emocjonalne, nadmierna zazdrosc, niepewnosc
                  > siebie - tak moze sie tez zachowywac 20-latka, zapewniam Cie



                  Dobrze, ale taka różnica wieku ma swoje minusy. Ona wyraźnie bała się młodszych
                  kobiet od siebie. Nie mówiąc o tym, że płaszczyzna porozumienia pomiędzy jego
                  przyjaciółmi, a nią była żadna. A to jest też ważne, bo żyje się pośród ludzi.
                  • anula73 Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 16.01.03, 14:07
                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                    > Dobrze, ale taka różnica wieku ma swoje minusy. Ona wyraźnie bała się
                    młodszych
                    >
                    > kobiet od siebie.

                    Pewnie gdyby byla w jego wieku, balaby sie ladniejszych, szczuplejszych,
                    madrzejszych, czy jakichkolwiek innych...

                    Nie mówiąc o tym, że płaszczyzna porozumienia pomiędzy jego
                    > przyjaciółmi, a nią była żadna. A to jest też ważne, bo żyje się pośród
                    ludzi.

                    To naprawde wszystko zalezy. Ja czasem lepiej dogaduje sie z osobami sporo
                    mlodszymi lub sporo starszymi niz z rowiesnikami. Moze brak plaszczyzny
                    porozumienia wynikal z czego innego?
              • drzazga1 Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 16.01.03, 11:30
                Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                > Nieustanna kontrola, czy nie spotyka się z młodszymi. To był jej główny
                strach.
                >
                > Zabraniała mu różnych rzeczy niczym matka... Dzwoniła co 10 minut.
                Dosłownie!!!
                >
                > Nienawidziła wszystkich jego kolegów, nie mówiąc o koleżankach (żadnej
                > płaszczyzny porozumienia) itd.


                Eee, PŁASZCZYZNA porozumienia to pewnie była...

                (po zastanowieniu)

                .... chociaż właściwie to nie musiała być dosłownie płaszczyzna.
                • Gość: Xanatos Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? IP: proxy / 213.17.170.* 16.01.03, 11:32
                  drzazga1 napisała:

                  > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                  >
                  > > Nieustanna kontrola, czy nie spotyka się z młodszymi. To był jej główny
                  > strach.
                  > >
                  > > Zabraniała mu różnych rzeczy niczym matka... Dzwoniła co 10 minut.
                  > Dosłownie!!!
                  > >
                  > > Nienawidziła wszystkich jego kolegów, nie mówiąc o koleżankach (żadnej
                  > > płaszczyzny porozumienia) itd.
                  >
                  >
                  > Eee, PŁASZCZYZNA porozumienia to pewnie była...
                  >
                  > (po zastanowieniu)
                  >
                  > .... chociaż właściwie to nie musiała być dosłownie płaszczyzna.
                  >


                  Ale nie między nią, a jego kolegami :)
              • oberver masz rację ... 16.01.03, 12:40
                Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                > Nieustanna kontrola, czy nie spotyka się z młodszymi. To był jej główny
                strach. Zabraniała mu różnych rzeczy niczym matka... Dzwoniła co 10 minut.
                Dosłownie!!!
                > Nienawidziła wszystkich jego kolegów, nie mówiąc o koleżankach (żadnej
                > płaszczyzny porozumienia) itd.

                to prawdziwy horror. Chociaz rację ma też Anula, że taką hustawkę emocjonalną
                można mieć również w wieku 18 lat.
                U nas tak nie było, bo ja znałam niewielu jego kolegów, a bardzo chciałam
                poznać. Ja nie wyglądam na swoje lata, tylko tak ok. 8 lat mniej. Ale to był
                chyba największy problem ta róznica wieku. Ja się bałam , że tak jak opisujesz
                zeświruję i obrzydze sobie i jemu zycie, chociaż, to on wydzwaniał, np. jak się
                10 minut spóźniłam na spotkanie, to zaraz był telefon, gdzie jestes i co robisz.
                Generalnie potrzeba do tego, by kobieta była dojrzała, świadoma własnych
                silnych stron, zadowolona z siebie. Wtedy nie będzie miała kompleksów przy jego
                młodszych koleżankach.
                o.

                • Gość: Xanatos Re: masz rację ... IP: proxy / 213.17.170.* 16.01.03, 12:48
                  oberver napisała:

                  > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                  > > Nieustanna kontrola, czy nie spotyka się z młodszymi. To był jej główny
                  > strach. Zabraniała mu różnych rzeczy niczym matka... Dzwoniła co 10 minut.
                  > Dosłownie!!!
                  > > Nienawidziła wszystkich jego kolegów, nie mówiąc o koleżankach (żadnej
                  > > płaszczyzny porozumienia) itd.
                  >
                  > to prawdziwy horror. Chociaz rację ma też Anula, że taką hustawkę emocjonalną
                  > można mieć również w wieku 18 lat.
                  > U nas tak nie było, bo ja znałam niewielu jego kolegów, a bardzo chciałam
                  > poznać. Ja nie wyglądam na swoje lata, tylko tak ok. 8 lat mniej. Ale to był
                  > chyba największy problem ta róznica wieku. Ja się bałam , że tak jak
                  opisujesz
                  > zeświruję i obrzydze sobie i jemu zycie, chociaż, to on wydzwaniał, np. jak
                  się
                  >
                  > 10 minut spóźniłam na spotkanie, to zaraz był telefon, gdzie jestes i co
                  robisz
                  > .
                  > Generalnie potrzeba do tego, by kobieta była dojrzała, świadoma własnych
                  > silnych stron, zadowolona z siebie. Wtedy nie będzie miała kompleksów przy
                  jego
                  >
                  > młodszych koleżankach.
                  > o.
                  >


                  Moja miła David X niezwykł się mylić :)) Różnica wieku jednak tworzy problemy,
                  ale na miłoś chyba nic się nie poradzi...
              • pajdeczka PROTESTUJĘ! 16.01.03, 12:55
                Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                > oberver napisała:
                >
                > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                >
                >
                > Nieustanna kontrola, czy nie spotyka się z młodszymi. To był jej główny
                strach.
                >
                > Zabraniała mu różnych rzeczy niczym matka... Dzwoniła co 10 minut.
                Dosłownie!!!
                >
                > Nienawidziła wszystkich jego kolegów, nie mówiąc o koleżankach (żadnej
                > płaszczyzny porozumienia) itd.

                Jako kobieta w pełni dojrzała gorąco protestuję przeciwko posądzaniu mnie o
                perwne cechy, ktoe są niezależne od wieku. Cechy przez pana wymienione to są
                cechy wrodzone bądź nabyte i nie mają nic wspólnego z wiekiem.
                Kropka.
                • Gość: Xanatos Re: PROTESTUJĘ! IP: proxy / 213.17.170.* 16.01.03, 12:59
                  pajdeczka napisał:

                  > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                  >
                  > > oberver napisała:
                  > >
                  > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                  > >
                  > >
                  > > Nieustanna kontrola, czy nie spotyka się z młodszymi. To był jej główny
                  > strach.
                  > >
                  > > Zabraniała mu różnych rzeczy niczym matka... Dzwoniła co 10 minut.
                  > Dosłownie!!!
                  > >
                  > > Nienawidziła wszystkich jego kolegów, nie mówiąc o koleżankach (żadnej
                  > > płaszczyzny porozumienia) itd.
                  >
                  > Jako kobieta w pełni dojrzała gorąco protestuję przeciwko posądzaniu mnie o
                  > perwne cechy, ktoe są niezależne od wieku. Cechy przez pana wymienione to są
                  > cechy wrodzone bądź nabyte i nie mają nic wspólnego z wiekiem.
                  > Kropka.


                  Pajdeczko, ale Ty jesteś ze złota :)) Nie możesz porównywać się ze zwykłą
                  kobietą :)
                  • pajdeczka Re: PROTESTUJĘ! 16.01.03, 13:35
                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                    >
                    > Pajdeczko, ale Ty jesteś ze złota :)) Nie możesz porównywać się ze zwykłą
                    > kobietą :)

                    Czy mam rozumieć, że mógłbyś się ze mną związać, jakby co?
                    • Gość: Xanatos Re: PROTESTUJĘ! IP: proxy / 213.17.170.* 16.01.03, 13:43
                      pajdeczka napisał:

                      > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                      > >
                      > > Pajdeczko, ale Ty jesteś ze złota :)) Nie możesz porównywać się ze zwykłą
                      > > kobietą :)
                      >
                      > Czy mam rozumieć, że mógłbyś się ze mną związać, jakby co?


                      Lubię złoto :) Jakby co :)
                      • pajdeczka Re: PROTESTUJĘ! 16.01.03, 13:46
                        Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                        > pajdeczka napisał:
                        >
                        > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                        > > >
                        > > > Pajdeczko, ale Ty jesteś ze złota :)) Nie możesz porównywać się ze zw
                        > ykłą
                        > > > kobietą :)
                        > >
                        > > Czy mam rozumieć, że mógłbyś się ze mną związać, jakby co?
                        >
                        >
                        > Lubię złoto :) Jakby co :)

                        A ja perły, zostań ich poławiaczem to a nuż, widelec, łyżka:)
                        Póki co, oddaję Cię w ramiona Suri. Młodsza i też fajna:)
                        • Gość: Xanatos Re: PROTESTUJĘ! IP: proxy / 213.17.170.* 16.01.03, 13:52
                          pajdeczka napisał:

                          > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                          >
                          > > pajdeczka napisał:
                          > >
                          > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                          > > > >
                          > > > > Pajdeczko, ale Ty jesteś ze złota :)) Nie możesz porównywać się
                          > ze zw
                          > > ykłą
                          > > > > kobietą :)
                          > > >
                          > > > Czy mam rozumieć, że mógłbyś się ze mną związać, jakby co?
                          > >
                          > >
                          > > Lubię złoto :) Jakby co :)
                          >
                          > A ja perły, zostań ich poławiaczem to a nuż, widelec, łyżka:)
                          > Póki co, oddaję Cię w ramiona Suri. Młodsza i też fajna:)



                          Łatwo mnie oddałaś :)) Zbyt łatwo... :)
                          • pajdeczka Re: PROTESTUJĘ! 16.01.03, 14:08
                            Gość portalu: Xanatos napisał(a):


                            > Łatwo mnie oddałaś :)) Zbyt łatwo... :)

                            Chyba lepiej, że oddałam Cię niż się?:)))
                            Pisałam Ci, że jestem monogamistką. Po tym , co dzisiaj usłyszałam o paniach w
                            moim wieku, i obserwując, jak rozwija się twoja znajomość z przesympatyczną
                            Suri, ustępuję. Walczę tylko wtedy, kiedy widzę szanse na zwycięstwo.
                            Z chińskiego horoskopu wynika, że jestem Tygrysicą, nie lwicą.
                            • Gość: Xanatos Re: PROTESTUJĘ! IP: proxy / 213.17.170.* 16.01.03, 14:13
                              pajdeczka napisał:

                              > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                              >
                              >
                              > > Łatwo mnie oddałaś :)) Zbyt łatwo... :)
                              >
                              > Chyba lepiej, że oddałam Cię niż się?:)))
                              > Pisałam Ci, że jestem monogamistką. Po tym , co dzisiaj usłyszałam o paniach
                              w
                              > moim wieku, i obserwując, jak rozwija się twoja znajomość z przesympatyczną
                              > Suri, ustępuję. Walczę tylko wtedy, kiedy widzę szanse na zwycięstwo.
                              > Z chińskiego horoskopu wynika, że jestem Tygrysicą, nie lwicą.


                              Oj pajdeczko. Hlip, hlip :)))
                              • pajdeczka Re: PROTESTUJĘ! 16.01.03, 14:16
                                Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                > Oj pajdeczko. Hlip, hlip :)))

                                Nie jestem pewna, ale chyba raczej "chlip, chlip":))))
                                • Gość: Xanatos Re: PROTESTUJĘ! IP: proxy / 213.17.170.* 16.01.03, 14:18
                                  pajdeczka napisał:

                                  > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                  >
                                  > > Oj pajdeczko. Hlip, hlip :)))
                                  >
                                  > Nie jestem pewna, ale chyba raczej "chlip, chlip":))))


                                  Ja chlipię w swój sposób :)))
                                  • pajdeczka Re: PROTESTUJĘ! 16.01.03, 14:37
                                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                    > >
                                    > Ja chlipię w swój sposób :)))

                                    A jednak na mój, bo się poprawiłeś. Jesteś rozkoszny w tym chlipaniu:)))
                                    • Gość: Xanatos Re: PROTESTUJĘ! IP: proxy / 213.17.170.* 16.01.03, 14:42
                                      pajdeczka napisał:

                                      > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                      >
                                      > > >
                                      > > Ja chlipię w swój sposób :)))
                                      >
                                      > A jednak na mój, bo się poprawiłeś. Jesteś rozkoszny w tym chlipaniu:)))


                                      Jak zawsze. Mogę jeszcze pochlipać hlip, hlip :)))
    • anahella Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 16.01.03, 05:41
      Sposob 1. Na literature
      Poczytaj troche Marqueza i zagadaj ze chcesz go poczytac w oryginale ale
      potrzebujesz supportu jezykowego. Przy dobrych wiatrach moze juz 1-szego
      wieczora wyladujesz z nia w lozku.
      zyskujesz: troche wiadomosci
      tracisz: troche czasu na czytanie ksiazek, ktorych pewnie nie lubisz

      Sposob 2. Na biedaka, ktorego nie rozumieja rowniesniczki
      Powiedz ze dziewczyny w twoim wieku cie olewaja i czy moze ci udzielic paru rad
      jak sie brac za kobiety.
      zyskujesz: noo troche wiedzy w tym zakresie
      tracisz: czar okresu podrywania - bo moze zaczac od zajec praktycznych;)

      Sposob 3. Na bohatera romantycznego
      Wzdychaj, popros starsza siostre o zrobienie makijazu pt. "nieprzespana noc",
      kupuj kwiaty, sledz ja, usmiechaj sie, przewracaj oczami
      zyskujesz: w zasadzie to ona zyskuje - to mile polechce jej ego
      tracisz: mimo wszystko kwiaty kosztuja, a zadna siostra za darmo ci sincow pod
      oczami nie wymaluje.

      Sposob 4. Na element odmladzajacy
      Udowodnij jej ze zadawanie sie z toba cofnie ja o 20 lat w czasie i bedzie sie
      czula jakby miala 20 lat
      zyskujesz: jej dozgonna wdziecznosc
      tracisz: co powiedza twoi kumple jak przyjdziesz do klubu z kobieta w wieku
      swojej matki?

      Sposob 5. Na przeznaczenie
      Powiedz jej ze zaczepila cie Cyganka i powiedziala ze twoim przeznaczeniem jest
      kobieta ktora [tu wsadz jakis tekst ktory opisywalby jej wyglad albo prace jaka
      wykonuje itp]
      zyskujesz: nawet jezeli cie uzna za swira to przynajmniej przez kilka chwil
      popatrzy na ciebie
      tracisz: wlasnie - moze cie uznac za swira
    • pajdeczka Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 16.01.03, 08:31
      Kobieta niczym pomidor. Jak dojrzeje sama wpada w ramiona.
    • kini :))))) 16.01.03, 09:10
      Kup jej rajstopy
      :)))))
      • pajdeczka Re: :))))) 16.01.03, 09:13
        kini napisała:

        > Kup jej rajstopy
        > :)))))

        Najlepiej przeciwżylakowe, albo podnoszące pośladki, albo ściskające brzuch.
        Starsze panie zaczynają mieć w tym wieku problemy z tuszą, takoż i zdrowotne.
        Starsza pani.
      • goga.74 Re: :))))) 16.01.03, 19:19
        > Kup jej rajstopy
        > :)))))
        Rajstopom zadna kobieta sie nie oprze :)))
        • pajdeczka Re: :))))) 17.01.03, 13:59
          goga.74 napisała:

          > > Kup jej rajstopy
          > > :)))))
          > Rajstopom zadna kobieta sie nie oprze :)))

          Ale w rajstopach - jak najbardziej.
    • Gość: Lena Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? IP: 80.48.96.* 16.01.03, 10:37
      Kupuj jedną długą czerwoną różę i ofiaruj jej przed każdymi zajęciami. Nie mów
      nic o starszych paniach !!!! Adoruj ją jak damę. Na literaturę, na muzykę i
      oczywiście na oczarowanie nią.
      • raisa Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 16.01.03, 19:11
        brat mojej psiapsioly wprowadzil sie do swojej nauczycielki jak mial 18lat(ona
        34 i 6letnie dziecko).w szkole ponoc byla wielka afera,bo byli jzu ze soba jak
        mial 17lat..:)))
        do teraz sa razem,a minelo sporo czasu..
        chociaz faktem jest,ze tamten chlopak jak na 17latka byl podobno b.dojrzaly,a
        na zdjeciach wygladal mi na conajmniej ekscentryka..teraz zreszta tez taki
        jest;)))no,ale maja sie dobrze..chociaz nie wiem czy autorowi watku chodzi o
        staly zwiazek;)))
    • Gość: tadek20 Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? IP: *.acn.waw.pl 16.01.03, 19:31
      anahella napisała:

      > Sposob 1. Na literature
      > Poczytaj troche Marqueza i zagadaj ze chcesz go poczytac w oryginale ale
      > potrzebujesz supportu jezykowego. Przy dobrych wiatrach moze juz 1-szego
      > wieczora wyladujesz z nia w lozku.
      > zyskujesz: troche wiadomosci
      > tracisz: troche czasu na czytanie ksiazek, ktorych pewnie nie lubisz
      >
      > Sposob 2. Na biedaka, ktorego nie rozumieja rowniesniczki
      > Powiedz ze dziewczyny w twoim wieku cie olewaja i czy moze ci udzielic paru
      rad
      >
      > jak sie brac za kobiety.
      > zyskujesz: noo troche wiedzy w tym zakresie
      > tracisz: czar okresu podrywania - bo moze zaczac od zajec praktycznych;)
      >
      > Sposob 3. Na bohatera romantycznego
      > Wzdychaj, popros starsza siostre o zrobienie makijazu pt. "nieprzespana
      noc",
      > kupuj kwiaty, sledz ja, usmiechaj sie, przewracaj oczami
      > zyskujesz: w zasadzie to ona zyskuje - to mile polechce jej ego
      > tracisz: mimo wszystko kwiaty kosztuja, a zadna siostra za darmo ci sincow
      pod
      > oczami nie wymaluje.
      >
      > Sposob 4. Na element odmladzajacy
      > Udowodnij jej ze zadawanie sie z toba cofnie ja o 20 lat w czasie i bedzie
      sie
      > czula jakby miala 20 lat
      > zyskujesz: jej dozgonna wdziecznosc
      > tracisz: co powiedza twoi kumple jak przyjdziesz do klubu z kobieta w wieku
      > swojej matki?
      >
      > Sposob 5. Na przeznaczenie
      > Powiedz jej ze zaczepila cie Cyganka i powiedziala ze twoim przeznaczeniem
      jest
      >
      > kobieta ktora [tu wsadz jakis tekst ktory opisywalby jej wyglad albo prace
      jaka
      >
      > wykonuje itp]
      > zyskujesz: nawet jezeli cie uzna za swira to przynajmniej przez kilka chwil
      > popatrzy na ciebie
      > tracisz: wlasnie - moze cie uznac za swira


      ja mam dokladnie taki sam "problem" jak autor wątku:)
      wiekszosc kobiet mysli ze mlodzi męzczyzni nie zwracaja w ogole uwagi na
      troche starsze panie! -tymczasem ja mam 20 lat i nie wyobrazam sobie zwiazku z
      kobietą mlodsza niz 35 lat..nieiwem czemu,po prostu mnie do mlodszych nie
      ciagnie,a dojrzałe kobiety są (przynajmniej niekotore) naprawde wyjątkowe...
      @anahella-super rady! dzieki-moze cos nieco skorzystam:)
      dojrzale panie-głowy do góry!:p
      • oaziz Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 16.01.03, 20:04
        no wlasnie?? co jeszcze radzicie?
        • chooligan Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 17.01.03, 13:40
          oaziz napisał(a):

          > no wlasnie?? co jeszcze radzicie?

          Trenuj charyzmę - oczywiście jeżeli to można trenować ;))
          Każda kobieta, bez względu na wiek, zrobi wszytko to co jej każesz, pod
          warunkiem że umiesz to powiedzieć. I nie chodzi mi o treśc ale o formę i to
          przez duże "F".
          • liloom Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? 17.01.03, 17:51
            Zaprzyjaznic sie
    • Gość: pysia Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.03, 20:34
      nie mam wprawdzie 40 :-) ale uważam sie za kobietę dojrzałą , rozumiem twój
      dylemat ale wierz mi nie warto... daj sobie spokój bo żadko zdaża się że coś z
      tego wychodzi...skąd wiesz czy ona miałaby na to ochotę??? a moze jest jak
      wiele kobiet tradycjonalistką w poglądach na wiek partnera???? spróbuj na
      początek z kimś kto ma nieco mniej lat , dojrzej a potem myśl o 40 :-)
      • Gość: PLESS Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.03, 20:54
        OJ pysiu to że kobieta ma (około 40 ) wcale nie znaczy, że jest w/g Twojej
        teorii kobietą dojrzałą tzn. tradycjonalistką . Sama przyznajesz , że nie masz
        40 lat więc co możesz powiedzieć czego ta kobieta pragnie? Może 18-latka do
        łóżka? Dojrzałość jest cechą indywidualną więc nie ma co o niej mówić ani pisać
        a czy jesteśmy dojrzali czy nie to pokazuje nam życie na codzień w różnych jego
        aspektach . Zyczę powodzenia młodemu i niech nie dziękuje bynajmniej jedno jest
        pewne jak nie spróbuje to będzie żałował bardzo długo a wystarczy tylko "
        uderzyć delikatnie w stół".

        • Gość: pysia do plessa IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.03, 23:49
          niewiele mi brakuje do tych 40:) ale nie o to mi chodzi...choć przyznaje że
          jestem niekonwencjonalną tradycjonalistką , niech młody próbuje... ja tylko z
          doświadczenia wiem że żadko wykładowce kręci jakiś niedojrzały 18 i ciężko
          przekroczyćten próg...o który jemu najbardziej chodzi:-)
          dojrzałość nie jest domeną wieku(choć kobiet bardziej prawdopodobnie niż
          męszczyzn:) ale na codzień związek kobiety z męszczyzną-chłopcem który mógłby
          być jej synem nie oprze się próbie,i nie mówie wcale o jego towarzystwie ,
          koleżankach i kolegach , mówię o samej kobiecie...na dłuższą metę zda sobie
          sprawe i pozostanie...no jak myślicie co pozostanie ...w niej??????
      • Gość: hrum Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.03, 21:16
        Czekaj na nią z kwiatkiem ,po ostatnich zajęciach.Najlepiej w piątek.Poproś o
        chwilę rozmowy w cztery oczy.A potem powiedz ,że nie mozesz przestać o niej
        myśleć,że jest piekna i inteligentna i ze jesteś nią zafascynowany.Powiedz ,ze
        sptykałeś się z kilkoma kobietami ,ale żadna nie robiła na Tobie takiego
        wrażenia.Nie gadaj tylko nic o zakochaniu ,bo kobitka Cie wyśmieje.Oczywiście
        musisz byc schludnie ubrany,ogolony,włosy świeżo przycięte.Żadnych obgryzionych
        pazurów i pryszczy na nosie.
      • Gość: tadek20 Re: Jak poderwać dojrzałą kobiete ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.01.03, 23:03
        Gość portalu: pysia napisał(a):

        > nie mam wprawdzie 40 :-) ale uważam sie za kobietę dojrzałą , rozumiem twój
        > dylemat ale wierz mi nie warto... daj sobie spokój bo żadko zdaża się że coś
        z
        > tego wychodzi...skąd wiesz czy ona miałaby na to ochotę??? a moze jest jak
        > wiele kobiet tradycjonalistką w poglądach na wiek partnera???? spróbuj na
        > początek z kimś kto ma nieco mniej lat , dojrzej a potem myśl o 40 :-)

        no na szczescie nie wszystkie panie okolo 40tki to tradycjonalistki:)
        poza tym zauwaz ze dodatkowym atutem dojrzałych wiekowo pań jest to że tworzy
        sie pewien mezalians gdy zwiazuja sie z mlodym mezczyzna-to dodaje zwiazkowi
        iskry i emocji bo przełamuje pewne stereotypy

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka