Dodaj do ulubionych

gdzie krolowa matka:)?

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.01.03, 10:49
bo nie bylo jej na sniadaniu...

<zaniepokojona suri>
Obserwuj wątek
    • Gość: Xanatos Re: gdzie krolowa matka:)? IP: proxy / 213.17.170.* 20.01.03, 10:54
      Gość portalu: suri napisał(a):

      > bo nie bylo jej na sniadaniu...
      >
      > <zaniepokojona suri>



      Straż ją poszuka :))
    • Gość: suri paj??? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.01.03, 13:10
      Gość portalu: suri napisał(a):

      > bo nie bylo jej na sniadaniu...
      >
      > <zaniepokojona suri>
      • pajdeczka Jak to królowa-matka.... 20.01.03, 13:34
        ..zapracowana od rana jestem.
        Witaj pszczółko Suri i trutniu Xanatosie:)))
        • Gość: Xanatos Re: Jak to królowa-matka.... IP: proxy / 213.17.170.* 20.01.03, 13:36
          pajdeczka napisał:

          > ..zapracowana od rana jestem.
          > Witaj pszczółko Suri i trutniu Xanatosie:)))


          Przyszła, mamusia :)) Przez tę Twoją córeczkę o mało zawału nie dostałem... :))
          Mówi, że "nie ma znaczenia".
          • pajdeczka Re: Jak to królowa-matka.... 20.01.03, 13:40
            Gość portalu: Xanatos napisał(a):

            > >
            > Przyszła, mamusia :)) Przez tę Twoją córeczkę o mało zawału nie
            dostałem... :))
            >
            > Mówi, że "nie ma znaczenia".

            Cholerka, przestańcie z tą mamusią, bo jak się ludziska zorientują to
            przylgnie do mnie. A mnie w wyglądu do Waszych mamuś daleko:))))
            Co "nie ma znaczeni", bom nie bardzo w temacie Waszego tete a tete?
            • Gość: Xanatos Re: Jak to królowa-matka.... IP: proxy / 213.17.170.* 20.01.03, 13:42
              pajdeczka napisał:

              > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
              >
              > > >
              > > Przyszła, mamusia :)) Przez tę Twoją córeczkę o mało zawału nie
              > dostałem... :))
              > >
              > > Mówi, że "nie ma znaczenia".
              >
              > Cholerka, przestańcie z tą mamusią, bo jak się ludziska zorientują to
              > przylgnie do mnie. A mnie w wyglądu do Waszych mamuś daleko:))))
              > Co "nie ma znaczeni", bom nie bardzo w temacie Waszego tete a tete?


              Sam nie wiem co nie ma znaczenia, ale już się boję :)))
              • Gość: suri Re: Jak to królowa-matka.... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.01.03, 13:44
                Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                > pajdeczka napisał:
                >
                > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                > >
                > > > >
                > > > Przyszła, mamusia :)) Przez tę Twoją córeczkę o mało zawału nie
                > > dostałem... :))
                > > >
                > > > Mówi, że "nie ma znaczenia".
                > >
                > > Cholerka, przestańcie z tą mamusią, bo jak się ludziska zorientują to
                > > przylgnie do mnie. A mnie w wyglądu do Waszych mamuś daleko:))))
                > > Co "nie ma znaczeni", bom nie bardzo w temacie Waszego tete a tete?
                >
                >
                > Sam nie wiem co nie ma znaczenia, ale już się boję :)))


                i o to chodzi, odrobina psychoterroru, bo tak slodko juz bylo, ze az mdlo:)))

                witaj paj!!!
                • Gość: Xanatos Re: Jak to królowa-matka.... IP: proxy / 213.17.170.* 20.01.03, 13:48

                  > i o to chodzi, odrobina psychoterroru, bo tak slodko juz bylo, ze az mdlo:)))
                  >
                  > witaj paj!!!


                  Sadystka!!! :))
                  • Gość: suri Re: Jak to królowa-matka.... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.01.03, 13:55
                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                    >
                    > > i o to chodzi, odrobina psychoterroru, bo tak slodko juz bylo, ze az mdlo:
                    > )))
                    > >
                    > > witaj paj!!!
                    >
                    >
                    > Sadystka!!! :))
                    taki moj urok:)))
                    ale nikt sie ze mna nie nudzi :)))
                    • Gość: Xanatos Re: Jak to królowa-matka.... IP: proxy / 213.17.170.* 20.01.03, 13:57
                      Gość portalu: suri napisał(a):

                      > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                      >
                      > >
                      > > > i o to chodzi, odrobina psychoterroru, bo tak slodko juz bylo, ze az
                      > mdlo:
                      > > )))
                      > > >
                      > > > witaj paj!!!
                      > >
                      > >
                      > > Sadystka!!! :))
                      > taki moj urok:)))
                      > ale nikt sie ze mna nie nudzi :)))



                      Czyli toksycznie :) Fajnie :))
                • pajdeczka Re: Jak to królowa-matka.... 20.01.03, 13:50
                  Gość portalu: suri napisał(a):

                  > > > > >
                  > > Sam nie wiem co nie ma znaczenia, ale już się boję :)))
                  >
                  >
                  > i o to chodzi, odrobina psychoterroru, bo tak slodko juz bylo, ze az mdlo:)))
                  >
                  > witaj paj!!!

                  Ta jest! I oto pszczółko chodzi,. Metoda kija i marchewki. Niech im się nie
                  wydaje , że tak łatwo nas zdobyć. A Xana to czaruś. Uważaj.
                  • Gość: Xanatos Re: Jak to królowa-matka.... IP: proxy / 213.17.170.* 20.01.03, 13:56
                    pajdeczka napisał:

                    > Gość portalu: suri napisał(a):
                    >
                    > > > > > >
                    > > > Sam nie wiem co nie ma znaczenia, ale już się boję :)))
                    > >
                    > >
                    > > i o to chodzi, odrobina psychoterroru, bo tak slodko juz bylo, ze az mdlo:
                    > )))
                    > >
                    > > witaj paj!!!
                    >
                    > Ta jest! I oto pszczółko chodzi,. Metoda kija i marchewki. Niech im się nie
                    > wydaje , że tak łatwo nas zdobyć. A Xana to czaruś. Uważaj.



                    Protestuję. Wyrosłem już z tego :))
                    • pajdeczka Re: Jak to królowa-matka.... 20.01.03, 13:58
                      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                      > > >
                      >>
                      > Protestuję. Wyrosłem już z tego :))

                      Ale mnie na moment oczarowałeś. Na szczęście ze mnie stara lisica. A Suri się
                      dopiero uczy.
                      • Gość: Xanatos Re: Jak to królowa-matka.... IP: proxy / 213.17.170.* 20.01.03, 14:01
                        pajdeczka napisał:

                        > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                        >
                        > > > >
                        > >>
                        > > Protestuję. Wyrosłem już z tego :))
                        >
                        > Ale mnie na moment oczarowałeś. Na szczęście ze mnie stara lisica. A Suri się
                        > dopiero uczy.



                        Taki juz mój wrodzony urok :)) Nic na to nie poradzę.
                  • Gość: suri Re: Jak to królowa-matka.... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.01.03, 14:03
                    pajdeczka napisał:

                    > Gość portalu: suri napisał(a):
                    >
                    > > > > > >
                    > > > Sam nie wiem co nie ma znaczenia, ale już się boję :)))
                    > >
                    > >
                    > > i o to chodzi, odrobina psychoterroru, bo tak slodko juz bylo, ze az mdlo:
                    > )))
                    > >
                    > > witaj paj!!!
                    >
                    > Ta jest! I oto pszczółko chodzi,. Metoda kija i marchewki. Niech im się nie
                    > wydaje , że tak łatwo nas zdobyć. A Xana to czaruś. Uważaj.

                    wyssane z mlekiem matki:))

                    instynkt samozachowawczy mam rozwiniety do granic mozliwosci :))
                    jak zwierzatko:)
            • Gość: Xanatos Re: Jak to królowa-matka.... IP: proxy / 213.17.170.* 20.01.03, 13:46
              pajdeczka napisał:

              > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
              >
              > > >
              > > Przyszła, mamusia :)) Przez tę Twoją córeczkę o mało zawału nie
              > dostałem... :))
              > >
              > > Mówi, że "nie ma znaczenia".
              >
              > Cholerka, przestańcie z tą mamusią, bo jak się ludziska zorientują to
              > przylgnie do mnie. A mnie w wyglądu do Waszych mamuś daleko:))))
              > Co "nie ma znaczeni", bom nie bardzo w temacie Waszego tete a tete?


              Pajdeczko, ale ja byłem grzeczny, a Ona taka dla mnie, chlpi :) Spojrzyj tutaj:
              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=16&w=4315663&a=4315663&v=2&strona=0
              • pajdeczka Re: Jak to królowa-matka.... 20.01.03, 13:57
                Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                > > >
                > >
                > Pajdeczko, ale ja byłem grzeczny, a Ona taka dla mnie, chlpi :) Spojrzyj
                tutaj:

                Xanatos, mam wrażenie, że Ty się raczej boisz kobiet, albo jesteś bardzo
                nieśmiały.
                A co ma Fikuska do Ciebie i Suri?
                • Gość: Xanatos Re: Jak to królowa-matka.... IP: proxy / 213.17.170.* 20.01.03, 13:59
                  pajdeczka napisał:

                  > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                  >
                  > > > >
                  > > >
                  > > Pajdeczko, ale ja byłem grzeczny, a Ona taka dla mnie, chlpi :) Spojrzyj
                  > tutaj:
                  >
                  > Xanatos, mam wrażenie, że Ty się raczej boisz kobiet, albo jesteś bardzo
                  > nieśmiały.
                  > A co ma Fikuska do Ciebie i Suri?


                  Udowodnie Ci, że nie jestem. Ale to za parę dni :))) Nieśmiałość to nie moje
                  rejony. Naszczęście. Może kiedyś, ale nie teraz.
                  • pajdeczka Re: Jak to królowa-matka.... 20.01.03, 14:02
                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                    >Udowodnie Ci, że nie jestem. Ale to za parę dni :))) Nieśmiałość to nie moje
                    > rejony. Naszczęście. Może kiedyś, ale nie teraz.

                    Nie jestem kobietą, która żąda dowodów na wszystko, ale ciekawi mnie, jak tego
                    masz zamiar dokonać?
                    • Gość: Xanatos Re: Jak to królowa-matka.... IP: proxy / 213.17.170.* 20.01.03, 14:04
                      pajdeczka napisał:

                      > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                      >
                      > >Udowodnie Ci, że nie jestem. Ale to za parę dni :))) Nieśmiałość to nie moj
                      > e
                      > > rejony. Naszczęście. Może kiedyś, ale nie teraz.
                      >
                      > Nie jestem kobietą, która żąda dowodów na wszystko, ale ciekawi mnie, jak
                      tego
                      > masz zamiar dokonać?


                      A gdy to się stanie, dzieło będzie ukończone i nikt nie będzie mógł mu
                      zaprzeczyć :))) To słowa z "Seven", ale tutaj też się nadają :))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka