aserath
21.06.06, 13:09
moj szef wiecznie mi opowiada jak nie ma pieniedzy jak firma zle stoi, ze nie
zarabia. Albo o swoich osobistych problemach. Okropnie sie z tym czuje ale nie
wiem jak powiedziec szefowi ze nie dosc nie nie interesuja mnie jego sprawy,
to nie chce tez tego sluchac z wlasnych powodów tzn. jak sie tak naslucham jak
mu zle i biednie to nie potrafie prosic o podwyzke. I tak za gowniane
pieniadze pracuje kolejny rok. Tylko nie piszcie ze mam odejsc z pracy -
kocham ta robote. Tylko szefa mam rozjechanego emocjonalnie :(