blueska3
25.06.06, 08:11
I znów! Wstałam przerazona. Dlaczego? Bo miałam sen. Już nie był tak miły jak
ostatnio. Prawie codziennie mi się coś śni. Nieraz są to naprawdę fajne sny.
Ale nieraz jest coś takiego jak dziś. I mnie to naprawdę przeraża. Sen jest
niby odzwierciedleniem pragnień. Ale czy ja jestem aż taka? Dziś był w moim
śnie był ślub, a zaraz potem śmierć. I to nie taka zwykła. Samobójstwo. To
było okropne. Straszne. I wogóle jakoś jestem przrazona. :-(