Dodaj do ulubionych

czy mieszkacie ze swoimi facetami?

18.07.06, 13:18
hej, jak wyżej'czy mioeszkacie ze swoimi facetami?", jeśli tak to jak długo i
w jakim wieku jesteście, no i po jakim czasie bycia razem zdecydowaliście sie
na taki krok, i co na to Rodzice?, bardzo mnie ten temat interesuje .
Obserwuj wątek
    • kohol Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 13:27
      Zamieszkaliśmy razem, jak byliśmy na V roku (nie mogłam już mieszkać w
      akademiku, szkoda, dobra meta była ;)), przedtem byliśmy razem tak z 1,5 roku.
      Rodzice moi nie mieli nic przeciwko, jego - trochę tak, ale jak im
      powiedzieliśmy, ze mamy wobec siebie poważne plany, to się uspokoili.
    • pantarejka Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 13:36
      nie :) ale za miesiąz zamieszkam, bedzie wtedy moim mężem :)
      • vienna222 do pantarejka 18.07.06, 13:39
        a chciałam zapytac czy dlugo jestescvie razem? my przez pewnien czas miesliśmy
        takie plany ale jakos ucichłao:/, i pytam tak z ciekawości.bo wiem ze dużo par
        mieszka razem.ps. jesteście jeszcze na studiach??
        i oczywiście wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.
        • pantarejka Re: do pantarejka 18.07.06, 13:57
          Skończyłam już studia jakiś czas temu (26lat), tak samo mój narzeczony (30lat).
          Wczoraj minęły dwa lata odkąd się znamy. Poznaliśmy się przez internet po moich
          studiach, a później okazało się, że będę pracowała w tym samym miejscu, co on.

          Pochodzimy z tego samego miasta, w tymże samym mieście studiowaliśmy i
          pracujemy. Jeśli chodzi o wspólne zamieszkanie, to nie wiem, jak by było,
          gdybyśmy byli przyjezdni i gdybyśmy musieli wynajmować jakieś lokum (razem, czy
          osobno ?). Los jednak nie dał nam takiej alternatywy. Mieszkamy teraz w swoich
          domach rodzinnych i remontujemy dom po moich dziadkach, by w nim wspólnie
          zamieszkać.

          Dziękuję za życzenia :) A co do małżeństwa, to... myślę, że trzeba do tego
          dojrzeć, być gotowym na kompromisy i... wiedzieć czego się chce.
    • aiczka Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 13:43
      > hej, jak wyżej'czy mioeszkacie ze swoimi facetami?"
      Tak.

      >, jeśli tak to jak długo
      Pięć miesięcy.

      > w jakim wieku jesteście,
      Ćwierć wieku.

      > no i po jakim czasie bycia razem zdecydowaliście sie
      > na taki krok,
      Zdecydowaliśmy się po dwóch, ale z powodów ekonomiczno-organizacyjnych udało się
      po czterech.

      > i co na to Rodzice?
      Pomogli.
    • nieodpowiedzialna Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 14:08
      Mam 25, chłopak 27. Znamy się 8 lat. Mieszkamy razem od pięciu. Rodzice jego spoko, moi troche się burzyli na początku. Właściwie to jesteśmy jak małżeństwo tylko jakoś nie mamy czasu i szkoda nam kasy na cały cyrk ze ślubem ;)
      • magdam26 Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 14:20
        Jesli z waszej strony ślub to miałby być jedynie "CYRK" to faktycznie szkoda
        czasu i pieniędzy. Popieram. Przynajmniej widać u was brak obłudy i hipokryzji.
        Nie rozumiem sensu ślubu, nie jest mi on potrzebny do niczego - nie biorę ślubu.
        Kasę wydam na przyjemności, czas (znowu tak wiele nie zaoszczedzicie go nie
        robiąc slubu...) spędzę w inny sposób - mam własne zasady. OK. Tylko czy nie
        pozbawiłaś sama siebie w ten sposób czegoś cennego...(nie myślę o ślubie, lecz
        o rozpoczęciu wspólnego życia...)
        • aiczka Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 14:23
          To nie rozpoczęli wspólnego życia, zostając parą? Albo zamieszkując ze sobą? Tak
          jakoś nie bardzo rozumiem...
        • nieodpowiedzialna Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 14:39
          Żyjemy zupełnie normalnie. 8 lat związku to chyba niemało :)
          Żeby brac ślub trzeba by się do tego jakoś przygotować i na to trzeba czasu i pieniędzy.
          Pewnie jak sprawimy sobie dziecko, to wexmiemy slub, ale póki co nie widzimy takiej potrzeby.
          Nie czuje potrzeby podpisania papierka.
          A cyrkiem nazywam nie tyle sam ślub, co samo wesele bez którego w naszych rodzinach pewnie sie nie obejdzie.
        • mahadeva Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 18:31
          mozna wziac cywilny w ukryciu :)
    • magdam26 Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 14:13
      Tak. Mieszkamy razem od 3 tygodni. W czerwcu mielismy ślub i w ten sam dzień (
      a raczej noc) po weselu od razu zamieszkaliśmy razem :).
      Mamy po 26 lat. Parą jesteśmy od lat 6-ciu.
      Rodzicom moim trochę smutno, że już mnie z nimi nie ma ale jednocześnie cieszą
      sie, ze wzięliśmy ślub i jesteśmy szcześliwi.
      Polecam
    • ewelita Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 14:23
      Mieszkamy razem od marca. Razem jesteśmy troche ponad rok. On chciał, abym
      zamieszkała już po czterech miesiącach , ale ja zwlekałam, najpierw
      pomieszkiwałam u niego, potem coraz dłużej, aż w końcu przeniosłam się na dobre
      i złe (narazie jest to dobre) Ja mam 30, on 35. Rodzice? Rodzice w tym wieku
      nie mają już nic do powiedzenia :-) ( ale nie mieli nic przeciwko, szczególnie
      że ja z poprzednim partnerem mieszkałam 5 lat)
      • tom-ix Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 14:27
        To ty ładnie przechodzona jesteś....
        Nie masz do siebie za grosz szacunku????? :(
        • nieodpowiedzialna Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 14:41
          lol
          żartowniś czy Ty tak serio??
        • ewelita Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 14:52
          Rozumiem, że to do mnie było.
          Przechodzona? Kwestia punktu widzenia, mogłabym być rozwódką ,ale na szczęście
          nie jestem, bo zdecydowałam się sprobować życia przed ślubem. To facet okazał
          się niedojrzałym dupkiem, wiecznym dziecięciem, które nie potrafiło podjąć
          decyzji.
          A co do szacunku, to właśnie mam dla siebie dużo szacunku. To, ze spedziłam z
          jednym człowiekiem trochę życia znaczy, ze jestem gorsza, niż te, które
          mieszkają z rodzicami a pukają po katach?
          • nieodpowiedzialna Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 14:58
            To, ze spedziłam z
            > jednym człowiekiem trochę życia znaczy, ze jestem gorsza, niż te, które
            > mieszkają z rodzicami a pukają po katach?


            Rewelacyjny tekst ;)
          • pantarejka Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 15:07
            Mam nadzieję, że nie do mnie. Dla nas WSZYSTKO się zacznie po ślubie. Nie
            należy mierzyć innych swoją miarą.
            • aiczka Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 15:12
              Wszystko jest do tych, którzy się "poczuwają" ^_^. Więc jeśli się nie poczuwasz,
              to nie do Ciebie ^_^. Sytuacje są różne.
              • aiczka Przynajmniej ja w tym duchu czytam fora. n/t 18.07.06, 15:13
    • hillux Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 15:03
      Niestety nie mogę, bo moja dziewczyna nie chce się na to zgodzić.
    • mirrors Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 15:29
      niestety nie :(
      choć sama mieszkam już dwa lata (mam 27)mój chłopak "jakoś nie może" się do
      mnie sprowadzić - to trwa już ponad rok
      i chyba po wakacjach ustalę ostateczny termin ;)
      • ulka76 Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 16:57
        ja mieszkalam na studiach, rodzice ok. pogadalam szczerze i nie mieli nic p-ko
    • merda Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 17:42
      Mieszkam z moim partnerem od 1,5 roku.Mam 22 lata,on 24.Wlasciwie bylismy
      zmuszeni do tej decyzji inaczej nie moglibysmy byc razem.Zdecydowalismy sie po
      polrocznej znajomosci na odleglosc.Na razie jestesmy bardzo szczesliwi i
      cieszymy sie ,ze tak wyszlo.Moi rodzice nas wspierali,jego nie bo na poczatku w
      ogole mnie nie akceptowali (choc nigdy ze mna nie rozmawiali i na oczy mnie nie
      widzieli)
      Nie potrzebujemy slubu by razem mieszkac,a pozatym nie wyobrazam sobie brac
      slub z kims, z kim nigdy nie mieszkalam.Czyste szalenstwo.Chociaz jak ktos ma
      byc razem to i tak bedzie ze slubem czy bez.
      p.s.Decyzje podjelam praktycznie w ciagu dwoch sekund.
    • livia_m Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 17:56
      tak,
      mieszkamy razem.
      znamy się od końca stycznia, a mieszkamy od maja.
      ja 20 lat, on 26.
      teraz przeprowadziliśmy się ze szczecina do warszawy.
      właśnie zaczynam studia i pracę, on pracuje.
      ślub za rok lub 2.
      wynajmujemy lokum, ale myslimy o kupnie czegoś na kredyt.
      • tarantella2 Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 18:17
        Zamieszkalismy razem po 5 miesiacach znajomosci i trwa to juz ponad rok.
        Rodzice na szczescie daleko (i jego i moi) wiec nie maja za duzo do
        powiedzenia. Ale na szczescie nie protestuja za bardzo. A slubu na razie
        absolutnie nie planujemy.
    • asia9961 Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 19:12
      hej, znamy sie 2,5 roku, od 2 lat mieszkamy razem.jest super, rodzice - luz,
      pozdrawiam
    • milupa2 Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 18.07.06, 19:41
      Mam 23 lata, mój chłopak 25. Jesteśmy parą od pięciu lat, od trzech mieszkamy
      wspólnie, choć początkowo byłam temu zdecydowanie przeciwna. Żeby było
      smieszniej, to kropkę nad "i" postawiła moja Mama, która stwierdziła, że jak
      mamy być we dwoje raz on u mnie, raz ja u niego, to szkoda kasy na dwa
      mieszkania:)))I pewnie miała rację, a moje obawy (mocno stąpam po ziemii), że
      wspólne życie(nie rozgraniczam tu sytuacji ślub- bez ślubu) w tym wieku może nie
      wypalić, zostały rozwiane. Nie chcę na razie wychodzić za mąż, ale myślę, że
      kiedy się zdecydujemy na ten krok, to sądzę, że wniesie on tylko "powiew
      świeżości", kiedy już będziemy jak stare dobre małżeństwo po latach kociej łapy;)
      Aha, ojcu, oczywiście, złamałam serce, szczególnie, że ma dość konserwatywne
      poglądy i trochę go te lata "nielegalnie" płynące cisną, choć uważam, że decyzja
      o ślubie chyba by go już całkiem znokautowała:))Córeczka Tatusia nie może być
      przecież taka dorosła;)
    • agata206 Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 19.07.06, 22:11
      zamieszkamy razem za 2 ms, po remoncie, narazie jestesmy zareczeni wiec nie
      widze problemu, za rok jest slub. Dziwi mnie oburzenie niektorych osob,
      zwlaszcza starszych, na mieszkanie razem bez slubu. To absurd, jesli sie kogos
      kocha i ma sie warunki mieszkalne to czemu nie? lepiej nawet zobaczyc jak to
      jest przed slubem.pozdarwiam
      • 1floe1 Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 19.07.06, 23:29
        swojego chlopaka poznalam w akademiku,mieszkalismy na tym samym pietrze i
        praktycznie od razu zaczal pomieszkiwac w moim pokoju:)a w swoim mial
        garderobe:)po roku w akademiku razem znalezlismy stancje i tak jest do dzis:)
        uwazam ze wazne jest to aby para,ktora ma wobec siebie powazne plany w miare
        mozliwosci zamieszkala szybko ze soba.trzeba sie dobrze poznac,swoje
        zwyczaje,problemy,powachac swoje skarpetki:)hehe razem budzic sie,szykowac
        kolacje itd wiecie o czym mowie.to przykre gdy para po kilku latach dopiero
        zaczyna poznawac tak naprawde siebie i swoije zwyczaje,niektore rzeczy im
        nieodpowiadaja...ciezko jest wtedy sie rozstac.ale to jest tylko moje
        zdanie.wiem ze ludzie bardziej konserwatywni wola mieszkac razem dopiero po
        slubie zeby bylo po bozemu:) a inni np nie maja mozliwosci by mieszkac razem gdy
        np sa z jednego miasta i nie maja pieniedzy by razem cos wynajac...a oczywiscie
        rodzice zawsze doloza swoje.ja mialam to szczescie ze wyjechalam z domu i
        rodzice nie kontrolowali mnie oraz tego jak i z kim mieszkam bo mieli do mnie
        pelne zaufanie:)
    • maja167 Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 20.07.06, 08:54
      Mieszkalam ze swoim bylym facetem,i dopiero wowczas poznalam ze ....to byl
      BŁĄD..SADZIL ZE BEDE PRALA JEGO GACIE(OCZYWISCIE PRAC MU MOGE ALE ILE RAZY
      MOZNA PODNOSIC MESKA GARDEROBE Z PODLOGI????????)....dobrze to przemysl...bo ja
      zaluje...naprawde jestem raczej wyzwolona,sama sie utrzymuje i w ogole,i
      sadzilam ze to fajnie mieszkac z facetem..ale teraz tak nie mysle,rutyna nas
      chyba dobila,rutyna dnia codziennego...no ale zycze powodzenia(i tu nie jest to
      ironia)
      • ashton Dziś mijają trzy lata, odkąd zamieszkaliśmy razem. 20.07.06, 10:50
        Wcześniej półtora roku związku na odległość.
        Za dwa miesiące ślub bierzemy.
        Lat mamy obecnie 26 i 29.

        Powiem tak: mieszkanie razem to szkoła życia. Polecam z całych sił "takie coś"
        przed ślubem...
    • aserath Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 20.07.06, 11:15
      mieszkamy ponad 2, znamy sie ponad 5, mamy ciut więcej niż ćwierć wieku :)
      nasi rodzice nie mieli nic przeciwko, wrecz nam pomagali :)
      slub za niecaly miesiąc!!! :D
    • camilen Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 20.07.06, 12:35
      Znamy się 5 lat. Po dwóch latach znajomosci zamieszaliśmy razem. Rodzice nasi
      na początku nic nie wiedzieli, bo on wprowadzał się do mnie "po kawałku". Tzn.
      mieszkał w akademiku blisko mojego mieszania. W końcu stwierdziliśmy, że kasę
      za akademik lepiej przeznaczyć na wspólne mieszkanie i tak po mału, po mału
      przeprowadził się do mnie :)
      Ja mam 25, on 26 lat. Nie planujemy ślubu. Wg nas jest całkowicie zbyteczny.
    • alis82 Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 20.07.06, 12:42
      Tak. Znamy się od prawie dwóch lat, mieszkamy ze sobą od roku i 8 miesięcy.
      Zdecydowaliśmy się na to z tego względu, że i tak codziennie albo ja albo on
      przyjeżdzaliśmy do siebie, a że mieszkaliśmy dość daleko od siebie wspólne
      zamieszkanie było raczej nieuniknione. A poza tym bardzo chcieliśmy być ze soba
      i nadal tak jest. Na początku trochę obawialiśmy sie, że to za wsześnie ale
      udało się. Teraz wyprowadzamy się do nowego mieszkania, które razem
      urządzaliśmy. Ja mam 24 lata, M. 25 :). Aha no i jesteśmy zaręczeni :).
      Pozdrawiam
    • rumiana4 Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 20.07.06, 13:13
      mam 28 lat a moj facet 29
      znamy sie od 5 lat, a para jestemy niecale 2 lata
      mieszkamy razem 1.5 roku,
      od drugiej randki nie moglismy sie rozstac jakos na dluzej niz kilka godzin, on
      praktycznie zamieszkal u mnie w pokoju (mieszkalam z kilkoma wspolokatorami w
      wynajetym domu) a do siebie chodzil tylko po czyste ciuchy, po 3 miesiacach on
      zaproponowal zebysmy wprowadzili sie do jego mieszkania (jego wspolokator sie
      wyprowadzil),
      moj facet nie mieszka z rodzicami juz od 11 lat, ja od 5 lat, wiec nikt nie
      pytal rodzicow o zdanie podejmujac decyzje o wspolnym zamieszkaniu
      rodzice nie zglaszali sprzeciwow
      • maduszka Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 21.07.06, 12:49
        :) co za strzal z tematem...wlasnie skonczylam studia (lat24), mój facet ma 27,
        znamy sie od roku i bardzo chcemy zamieszkac razem...tylko że nie wiem jak do
        tego podejść: musieli byśmy coś wynająć albo wiąść kredyt i coś kupić..no i
        zostaje mój paraliżujący strach co na to rodzice (z którymi ja nadal mieszkam, a
        on jest nie stąd więc wynajmuje pokój). Podsumowując: zastanawia mnie jak długo
        jeszcze będę pomieszkiwać u niego kątem przez te 5 dni w tygodniu i kiedy
        zwariuje przez to mieszkanie na walizkach
        • aiczka Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 21.07.06, 13:02
          Skoro on i tak wynajmuje, to się przyłącz.
    • myszeczka1979 Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 21.07.06, 15:29
      Mieszkamy ze sobą 6,5 m-ca,znamy się tylko ponad 7 miesięcy :)Sytuacja troszkę
      specyficzna,bo on jest z innego miasta i odkąd się poznaliśmy to chcieliśmy
      każdą wolną chwilę spędzać razem.Rodzice nic nie mieli przeciwko temu,bo
      wcześniej mieszkałam 1,5 roku z chłopakiem z którym chodziłam 7 lat.A tego
      nowego od razu polubili:)
    • agnes-smile Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 22.07.06, 20:35
      znamy sie ponad 2 lata, zamieszkalismy ze soba po roku i 3 miesiacach, po
      prostu dostalismy sie na studia do tego samego miasta i nie było sensu ciagle
      tluc sie do siebie wieczorami i po nocach tramwajai i postanowilismy razem cos
      wynajać, z rodzicami jakos poszło, na poczatku bylo kiepsko, ale potem...'w
      sumie to Twoje zycie' powiedzieli:)To byla jedna z najlepszych decyzji w moim
      zyciu, jka ne najlepsza - jest nam rezem cudownie, choc teraz sa wakacje i znow
      sie musialam odzwyczaić, czekam na pazdziernik
      Ps. Przynajmniej co weekend i jakies przerwy w zajeciach jak np ferie zawsze
      nie moge sie doczekac kiedy zaczna sie zajecia na uczelni, bo wtedy jestesmy
      znow razem, a na weekendy wracamy do domu do rodziców...
    • a.lenard Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 22.07.06, 23:36
      już teraz jesteśmy po ślubie , ale napisze jak to było z nami. Zamieszkaliśmy
      ze soba po 2 latach spotykania się, mieszkaliśmy razem 3 lata i potem wzieliśmy
      ślub :D
      • vivis_cortez Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 23.07.06, 18:38
        mieszkamy, nie pobieramy się, bo nie mamy takiej potrzeby
        • velika Re: czy mieszkacie ze swoimi facetami? 23.07.06, 19:19
          Mieszkamy z konieczności. Dostaliśmy się na studia do tego samego miasta i nie
          było sensu wynajmować 2 mieszkań, a do akademika nie mieliśmy ochoty iść.
          Jesteśmy bardzo młodzi(20 lat), ale dobrze nam się układa, dzięki wspólnemu
          mieszkaniu bardzo zbliżyliśmy sie do siebie, chociaż nie obyło sie bez kłótni.
          Jego rodzice nie mieli nic przeciwko, moja matka owszem ale w końcu się z tym
          pogodziła. Nie wróciłam w ciąży i dobrze sobie radzę na studiach, więc wszyscy
          są zadowoleni. Jesteśmy parą od 3 lat, ślub planujemy za jakieś 3-4 lata(rodzina
          chłopaka bardzo naciska:/)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka