Dodaj do ulubionych

mimowolnie kręcę tyłkiem

19.07.06, 11:54
czym wzbudzam ciekawość płci przeciwnej...jak pozbyc się tej przypadłości??;)
Obserwuj wątek
    • babaribka Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 11:56
      kręć jeszcze głową to powinno jakoś „przerzucić” zainteresowanie z tyłka
      • mirrors Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 11:57
        OWACJA NA STOJĄCO
        • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:00
          dziekuje, ale możesz siedzieć
          • mirrors Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:02
            to apropos tej ciekawości płci przeciwnej
            po co się wzbraniać wobec takich dowodów sympatii?
            • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:04
              delikatnie mówiąc: pożądana jest tylko sympatia wybranych;)
              • mirrors Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:08
                ale serio
                masz problemy z nogami?
                przypomniało mi się, że koleżanka mojej siostry ma kaczy chód i też kręci
                tyłeczkiem
                nie wiem czy to da sie leczyć, popytaj na jakimś forum medycznym
                • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:10
                  nogi mam prawidłowej budowy! bardzo prawidłowej...:P

                  myslę, że to raczej wrodzona kokieteria, niz jakaś wada w moim body...
                  • mirrors Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:12
                    może coś z błędnikiem nie tak?

                    źle wyważone statki tez się bujają
      • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 11:59
        w te sama, czy przeciwną strone, co tyłkiem?
    • dzikoozka Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:00
      zdejmij szpilki, chodź na płąskich
      • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:00
        chodzę...
        • dzikoozka Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:02
          hm... to dziwne
          zazwyczaj kręcenie powoduje chodzenie na obcasach
          w takim razie może nie noś stringów????
          • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:05
            myslisz, że to może być powodem? ok, jutro założę reformy:P
            • dzikoozka Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:06
              no jak sie sznurek wrzyna to sie kręci tyłkiem żeby nie swędziało :DDDDD
              • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:07
                hahahahah, juz jestem przyzwyczajona do sznurka:)
                • dzikoozka Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:08
                  Moze kręcisz w takim razie, ŻEBY swędziało? :DDD
                  • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:11
                    to swędzenie aż takie rewelacyjne jest? niepowtarzalne doznanie?:)
                    • dzikoozka Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:14
                      Nie wiem, to Ty nosisz stringi, ja nie :DDDD
                      Ja lubie wyciete boxerki
                      • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:16
                        Gdzie wyciete??? Wycięte bokserki to gacie po tacie???
                        • dzikoozka Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:18
                          Nie wiem jak ci je opisać, ale są sexy
                          • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:21
                            Hmmm, spróbuj!!! Bo właśnie bardzo chciałabym kupić sobie coś nowego. A jak te
                            są sexy to czemu by nie takie.
                            • dzikoozka Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:31
                              wyobraź sobie gacie biodrówki, w których nie widać gdzie jest przód ani gdzie
                              tył, bo i przód i tył maja ten sam kształt. Rozpoznaje sie po szwie (z tyłu)
                              albo po metce.
                              • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:35
                                Już obczajam. Chyba sobie własnie wczoraj podobne zakupiłam :)))
    • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:05
      Proponuję rower zamiast spacerów :))).
      • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:06
        Mee, nie kręcisz, jak smigasz po mieście na bicyklu?:)
        • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:07
          No, kręcę, kręcę :)))
          • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:07
            no to za taka radę dziękuję:P
            • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:08
              Ale żeby kręcić na rowerze to trzeba się troche wysilić. Naturalnie się nie
              kręci :)))
              • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:11
                ale tyłek jest po tym kręceniu ładnie "wysklepiony":)
                • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:13
                  Skoro po kręceniu ładny tyłek to czemu nie chcesz kręcić?? (wiem, że kręcenie
                  nie dla wszystkich :)) )
                • mirrors Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:13
                  czy Ty się radzisz czy się chwalisz by mnie żal dupkę ściskał -> ciekawe co
                  lepsze?
                  • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:14
                    ale dlaczego ma Ci zal dupeczke sciska? nie masz wysklepionej?:)
                    • mirrors Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:23
                      ale mam wyklepaną
                      nie przez siebie jednak :D

                  • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:15
                    Jak nie masz ładnie wysklepionej to już wiesz co poinnaś robić żeby zmienić tą
                    sytuację :))
                    • mirrors Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:24
                      bicyklu mi brak :(
                      uważasz, że motocykl wystarczy?
                      • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:27
                        Nieeee!!!
                        Wysklepia się czynnie a nie biernie!!!
    • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:36
      a czemu chcesz sie pozbyc tej niby przypadlosci ? ;)
      • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:40
        Faceci lubią ładnie wysklepione, prawda???
        • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:44
          zdefiniuj ladnie wysklepione ;)
          na pewno nie lubia sztywnych :)
          • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:45
            Zdefiniuj sztywne!!!
            • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:48
              jesli nie chce zupelnie krecic tylkiem to bedzie sztywno chodzila ;]
              • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 13:00
                No tak, można kij od miotły połknąć. czarownice mają ją na stałym
                wyposarzeniu :)))
                • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 13:32
                  hehe, dobrze ze Ty nie masz takiego kija :)
                  • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 13:36
                    Skąd ta pewność???
                    (Aha - poprawiam się wyposażeniu...)
                    • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 13:42
                      intuicja ;]
                      • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:00
                        Kobieca??
                        • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:31
                          pfff, no tez cos ;P
                          • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:33
                            No OK, OK.
                            (Przystojny chociaż?? Można pokręcić??)
                            • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:47
                              nie mi to oceniac... :)
                              • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:48
                                Że niby tai skromny jesteś???
                                Czy mam rozumieć, że żadna kobieta Ci nigdy nie powiedziała, że jesteś
                                przystojny???
                                • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:51
                                  wybieram odpowiedz A :)
                                  • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:55
                                    To było pytanie otwarte a nie test wyboru.
                                    • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 15:06
                                      ale pytanie w tym wypadku bylo odpowiedzia
            • k-a-s-i-e-k Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:59
              ja też kręcę tyłkiem, nawet jak w trampkach chodzę, postawa, nóżki wszystko
              prawidłowo...

              całe życie latałam w dżinsach i adidasach...lecz do biura tak nie wypada:teraz
              króluje spódniczka,sandałki,teczka,okulary + uśmiech i pewnośc siebie - facetom
              w to i graj natomiast jak jakaś babeczka przechodzi to nieraz tak zmierzy
              wzrokiem że aż ciary przechodzą :] ale co tam

              pozdrawiam tyłeczki....kręcące i te nie :)
              • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 13:02
                Bo kobity to tak z zazdrości mają. Wytarczy odrobina pewości siebie i masz
                pełno (kobiecych) wrogów :)))
                A się kręci jak się ma tą pewność, bez pewności się podkula ogonek (tyłeczek).
      • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:53
        tak jak pisałam powyżej- nie wszystki spojrzenia są pożądane:)
      • dzikoozka Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:54
        eeee ona się nie żali, ona się chwali :DDDDD
        • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 12:57
          dobra, rozgryzłaś mnie, siostro:P
          • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 13:31
            jak wszystko ma swoje plusy i minusy... czasem sa to spojrzenia niepozadane,
            ale czasem, sama przyznaj, ze milo jak jakis przystojniak sie ogladnie... czy
            moze sie mysle w mojej dedukcji... :)
            • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 13:38
              Oj, nie mylisz się, nieeeee.
              Aż szkoda, że tu w okolicy nie ma przystojniaka co mógłby się obejrzeć...
              • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 13:41
                ta okolica jest calkiem spora wiec nie narzekaj...
                • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:00
                  Zależy o jak szeroko zakrojonej okolicy mówisz... Bo teraz w okolicy mam na
                  przykład dwóch potrierów, ale żaden nie jest przystojny...
                  A poza tym albo ja jestem ślepa albo za bardzo wymagająca...
                  • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:33
                    mowiac o okolicy mialem na mysli poza budynkiem, ale fakt... kobiety tak maja
                    ze sa bardzo wymagajace...
                    • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:40
                      No jakiś poziom trzeba sobie ustalić.
                      Poza budynkiem mam bardzo zakorkowana ulicę i budowę (ulicy). Nie wiem czy mi
                      pasuje. Ale postaram się szerzej popatrzeć :)))
                      • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:48
                        to mamy podobny problem, tylko ze u mnie sie nic nie dzieje... dlatego trzeba
                        wyjsc, przewietrzyc sie, porozgladac... ;]
                        • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:49
                          Właśnie rozważam ucieczkę :)))
                          • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:52
                            tylko zeby pozniej nie bylo na mnie ;]
                            • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:56
                              Nikomu nie powiem, że miałeś coś z tym wspólnego :)))
                              • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 15:07
                                uff, stokrotne dzieki ;)
                                • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 15:10
                                  Zawsze też możesz uciec.
                                  • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 15:15
                                    fakt... i to chyba jest najlepsze rozwiazanie :)
            • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 13:44
              nie, nie mylisz się:P
              • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 13:48
                wiec wcale tak do konca bys nie chciala sie wyzbyc tej przypadlosci ;P
                • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:07
                  ok, powiem tak: chciałabym móc ja troche bardziej kontrolowac:)
                  • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:31
                    trening czyni mistrza :) krec gdy sa przystojniacy na horyzoncie, a walcz z ta
                    przypadloscia gdy chcesz ograniczyc nachalne spojrzenia ;)
                    • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:38
                      czyzbyś miał okazję:) praktykować okiełznanie tyłeczka swego?:)
                      • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:46
                        hehe, faceci chyba nie maja z tym problemow... a niech sie patrza, mi to nie
                        przeszkadza ;)
                        • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:48
                          heheh...zwisa Ci to, mówiąc trywialnie?!:)
                          • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:50
                            absolutnie nie, bo tez milo jak jakas fajna sie obejrzy i jeszcze powie "fajne
                            ciacho" ;D
                            • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:53
                              " Hmmmm, cukiereczek ", a tak może być??
                              • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 15:08
                                tylko zacytowalem co sam slyszalem :) ale to stwierdzenie tez sie nadaje :)
                                • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 15:11
                                  Skoro się nadaje to mam pośrednio udzieloną odpowiedź na wcześniejsze
                                  pytanie :)))
                                  • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 15:17
                                    nie ma to jak dokladne czytanie i odpowiednio wyciagniete wnioski ;))
                                    • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 15:19
                                      Czytania ze zrozumieniem to już w podstawówkach uczą. Tylko większośc przesypia
                                      te lekcje :)))
                            • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 16:01
                              ciachowaty czyli jesteś?? no to faktycznie przyjemnie popatrzeć:)
                              • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 16:22
                                przynajmniej tamta niewiasta tak to oceniala ;)
                                • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 17:07
                                  no tak, gusta niewiast róznorakie są, ale sadzę, że bez cienia ciachowatości u
                                  Ciebie nie powiedziałaby tego...wierze w solidarność jajników:P
                                  • don76 Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 19:27
                                    o! i tej wersji sie trzymajmy ;)
        • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 13:03
          Jak ma czym to niech się chwali!!!
          • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:07
            tak jest, siostro:) Ty też się chwal wysklepionym:)
            • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:09
              Pewnie, że się chwalę. Szkoda żeby się marnował :)))
              • occasion Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:39
                i tak 3mać:)
                • mala_mee Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 14:42
                  Grunt to dobre samopoczucie !!!
    • miauka Re: mimowolnie kręcę tyłkiem 19.07.06, 16:29
      A ja krece tylkiem specjalnie.

      Dlaczego chcesz sie tego pozbyc i traktujesz to jak przypadlosc?

      A czy wzbudzasz? Pewnie tak, no i co z tego?
    • turbomini Re: mimowolnie jestem boska - poradźcie, co robić? 19.07.06, 18:56

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka