Gość: Małgo IP: 80.48.253.* 09.02.03, 00:38 Slyszałam ze istnieja 3 rozne rodzaje tabletek diane 35 o roznym stezeniu hormonow czy to prawda????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: suri Re: Diane 35 - pytanie IP: *.acn.pl 09.02.03, 00:52 nie. to nie prawda :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Diane 35 - pytanie IP: *.athens.access.acn.gr 09.02.03, 01:16 Na dwoje babka wrozyla - albo to prawda, albo nieprawda :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri Re: Diane 35 - pytanie IP: *.acn.pl 09.02.03, 01:17 lepsze pigulki niz niespodzianka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Diane 35 - pytanie IP: *.athens.access.acn.gr 09.02.03, 01:21 Lepsze tiramisu co sie da kroic niz takie co sie nie zastyglo i jest ciapa. Mnie zwykle wychodzi ciapkowate. Sorki, ze tak off topic, ale w temacie pigulek nie mam zadnej praktycznej wiedzy do podzielenia sie, zazylam w zyciu swym niekrotkim suma sumarum 2 (slownie :dwie) pigulki. Tak ze ja bym proponowala podeskuntowac nad metodami powodowania, zeby tiramisu mialo jaką taką konsystencje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri Re: Diane 35 - pytanie IP: *.acn.pl 09.02.03, 01:23 ja robie switetne tiramisu, wiesz, co to znaczy? podnies mnie na duchu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Diane 35 - pytanie IP: *.athens.access.acn.gr 09.02.03, 01:24 Podnosze Cie!!!! To jak to robisz, ze ci sie zastyga? Ja postanowilam, ze jutro jak bede robic to dodam moze zelatyny, alboco?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri Re: Diane 35 - pytanie IP: *.acn.pl 09.02.03, 01:27 zelatyna niepotrzebana!!! jesli uzywasz mascarpone. nie ma bata zeby nie wyszlo :)) a przepis jest na forum kuchennym... moje wychodzi perfekcyjne:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Diane 35 - pytanie IP: *.athens.access.acn.gr 09.02.03, 01:29 Alez oczywiscie, e mascarpone. A dodajesz bialka czy bez bielek? bo ja mam wrazenie, ze przez te białka ta masa jest puszysta to fakt, ale qrka sie nie zastyga. Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica kiedy nie wiem, to nic nie mówię 09.02.03, 14:28 nie ma to jak zupełnie zlekceważyć czyjeś pytanie, prawda? z tiramisu wyniosłybyście się do kuchni albo na osobny wątek. ewentualnie na priv, na irca albo gadugadu. żenujące. soczew. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: kiedy nie wiem, to nic nie mówię IP: *.athens.access.acn.gr 09.02.03, 15:30 Wiedzialam, ze to nastąpi, ale mialam nadzieje, ze dopiero w poniedzialek. (znaczy reprymenda) Wez pod uwage, ze wczoraj byla upojna (w kazdym znaczeniu) noc i nie wszyscy mieli calkoiwta swiadomosc tego co mowia, dlatego nawet na (samo)sądzie odpowiedzialnosc za czyn powinnam miec mocno ograniczona. Nie badz taka zasadnicza, a do tematu zawsze mozna wrocic. Oby tylko ktos mial cos do powiedzeni:) Pozdrawiam, r Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica Re: kiedy nie wiem, to nic nie mówię 10.02.03, 13:26 a, kurde, też mnie poniosło. ząb boli, i w ogóle, cała szcęka puchnie. a wszystko przez opóźnione zęby mądrości. wykluwają sie w bólach, a mądrości jako takiej nie przybywa. i człowiek uszczypliwy. w zasadniczosci przeganiam innych. soczew. (cierpi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lu Re: Diane 35 - pytanie IP: 213.17.246.* 09.02.03, 16:44 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=211&w=4155059 tu babki rozmawiały o Diane - może się czegoś dowiesz Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś