Dodaj do ulubionych

lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej!

01.08.06, 18:49
znam wiele takich przypadkow-21latke, ktora nie skonczyla szkoly sredniej a
zarabia 1500zl w zakladzie krawieckim wkladajac wate do poduszek, czy 20latka
bez matury, ktory segrgujac zeszyty ma 1000zl na reke.tymczasem ludzie z
tytulem magistra wegetuja na stazach za 450zl bo nie moga znalezc pracy w
zawodzie( polonisci, ekonomisci, inzynierowie).SKANDAL..!
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 18:51
      wszystko pięknie ładnie, tylko,że jednostkowe doświadczenie nijak ma się do
      statystyki.
      Statystykę zalinkuj, a wtedy można utyskiwać.
    • zeberdee24 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 18:52
      Inżynierów znam wielu i żaden nie wegetuje:)
    • seth.destructor Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 18:53
      Skandalem jest to, ze tzw wyzsze wyksztalcenie maja nieuki i miernoty
      nieprzystosowane do zycia we wspolczesnym swiecie!
      Obie panie posiadaja jakies umiejetnosci, dzieki ktorym moga zarobic na zycie.
      A taki polonista to co? Ktos mu zaplaci za "co autor ma na mysli?". Filozofia,
      socjologia, etnografia, bibliotekarstwo - plodza nam pseudo magistrow z tytulem
      bez talentu. Tylko jesli ktos jest naprawde dobry w swojej dziedzinie, albo ma
      znajomosci, moze zdobyc prace na poziomie po kierunku swoich "studiow". reszta
      idzie do Biedronki albo wyjezdza do UK.
      • iron_wanienka a masz: 01.08.06, 18:55
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=433
        • iron_wanienka Re: a masz: 01.08.06, 18:55
          tzn. oni pracuja, ale za ile?
    • dr.verte Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 18:56
      bo wykształcenie na papierze to tylko jakiś tam jeden składnik

      a takie przykłady możnaby mnożyć w nieskończoność

      z takich nietypowych to recepcjonistka 20 lat z pensją 5 tysięcy na rękę,
      sporo,z wykształcenia-liceum z maturą,język obcy -tylko angielski,i nawet
      nie jest ładna a praca jest w firmie prywatnej bez żadnych znajomości
      • mahadeva Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 21:44
        a co to za praca.... :) zadnej satysfakcji :) tu chodzi o satysfakcje :)
    • asiunia311 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 18:57
      Jesli ta 21-latka ma lepsze przygotowanie zawodowe od byle magisterka, to ja
      się nie dziwię. Szanuję bardziej świetnego fachowca, np. stolarza, niż byle
      inżynierka bez żadnego doświadczenia, za to z gigantycznym mniemaniem o
      sobie.
      • simply_z Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 19:03
        no,tak paskudny mlody inżynier/ekonomista ,bez doświaczenia ,studiujacy
        dziennie na dobrej uczelni ,nie to co krawcowa
        • asiunia311 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 19:06
          Umiesz czytać ze zrozumieniem - czy tylko bezsensownie docinać?
          Po dziennych studiach w więkzości ma tylko przygotowanie teoretyczne, prawie
          żadnych praktyk. W życiu nie załaciłabym komuś 5000 zł tylko za to, że ma
          dyplom. To o niczym jeszcze nie świadczy. Zwłaszcza na polskich uczelniach.
      • zeberdee24 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 19:04
        No racja - ja już od miesiąca szukam w okolicy stolarza który podejmie się
        skończenia schodów i nie spartoli roboty i nic. Brakuje fachowców za to pełno
        absolwentów którzy nie wiadomo co umieją tak na prawdę.
        • asiunia311 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 19:08
          Otóż to - wszyscy dobrzy fachowcy wyjeżdżją za granicę. A nam zostaną tylko
          magisterki i inżynierki z wielkim przerostem własnego ego.
          • simply_z Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 19:12
            nie tylko oni ,exodus tych wykształconych sie już zaczał wczesniej wraz znimi
            wypływaja też hydraulicy i zdolne krawcowe.Moi znajomi w trakcie studiow na AGH
            ( wydz.GGIOŚ) dostali propozycje pracy w zawodzie w WB ,( staż) ,kilku
            powrocilo ale zaraz znowu wraca bo w Polsce mimo dośw.pracy nie ma.
            • asiunia311 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 19:22
              No i widzisz - chodziło mi właśnie o DOŚWIADCZENIE zawodowe. Nie deprecjonuję w
              żaden sposób wyższego wykształcenia, sama takie mam, ale irytuje mnie nie
              [omiernie, gdy jakiś absolwent ma bóg wie jakie wymagania, a zero
              doświadczenia. Trochę rozeznania w temacie by wystarczyło. A nie tylko
              kosmiczne wręcz czasami wymagania. Moje młodsza koleżanka skończyła w zeszłym
              roku studia i stwierdziła, że na staż to ona nie pojdzie - bo po co? Ona nie
              będzie robić za "chłopca na posyłki". To taki mały przykład absolwentki z
              wymaganiami niewspółmiernymi do kompetencji..,
              • simply_z Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 19:27
                u nas jest jeszcze ten problem,że staż sie odbywa ,a potem cie nie zatrudnią
                bo... no wlasnie nie ma miejsca itp.Moja kolezanka np.studiuje budownictwo-
                ciezkie studia ,sa praktyki na 4 r.ale generalnie jest ciezko cos zlapac
                wczesniej ,potem tez mozesz isc na staz tyle,ze często polega to na parzeniu
                kawy ,doswiadczenia sie nie zdobywa i kolko sie zamyka.
                • iron_wanienka Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 19:32
                  moja 21 kolezanka nie potrzebowala zadnego przygotowania do...wkladania waty w
                  poduszki! jak to jest ze na zachodzie jest odwrotnie-tzn. nauczyciele nie musza
                  po pracy dorabiac w marketach zebys sie utrzymac?
                • asiunia311 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 19:35
                  Zgodzę się - na stażu jest się "przynieś-podaj-pozamiataj", ale niestety, taki
                  jest "urok" stażu. No i nie ma pewności, a raczej jest - żadna, że Cię przyjmą
                  na umowę o pracę po zakończeniu stażu. I tak teraz jest o staż o wiele łatwiej,
                  niż parę lat temu, gdy ja kończyłam studia. Wówczas nieliczni wybrani mogli
                  tylko o tym pomarzyć. Zresztą, dobrze, że moje losy zawodowe potoczyły się tak,
                  a nie inaczej, bo nie wyobrażam sobie być pracownikiem. To już chyba nie dla
                  mnie;-)))

                  Ale zawsze po odbyciu tego stażu można sobie już coś wpisać w CV, prawda?;-)))
              • xvqqvx Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 20:54
                Widzisz - masz sporo racji, ale sama z kolei popadasz w drugą skrajność i
                nadmiernie fetyszyzujesz doświadczenie.
                Po pierwsze w wielu wypadkach doświadczenie to "wieloletnie powtarzanie
                identycznych błędów z rosnącym przekonaniem".
                A po drugie wśród części fachowców w Polsce jest to doświadczenie
                "wajchowe" (typu mechanicznego wyuczenia się).
                Do czego to drugie prowadzi? W mojej rodzinie jedna osoba musiała się
                procesować z niesolidną firmą (teraz komornik ich trzepie:-)), bo "fachowcy"
                tak zamontowali okna, że woda z odwodnień zawilgacała mury. Owi montażyści
                mieli doświadczenie z montażem okien drewnianych (gdzie nie ma odwodnień), w
                których parapety zewnętrzne można ustawić na różnej wysokości ramy; natomiast
                w oknach plastykowych i metalowych parapety trzeba umieścić POD otworami
                odwadniającymi (żeby woda ściekała na parapet a nie na mur).
                A dla "doświadczonego" fachowca czytanie instrukcji i zaleceń to dyshonor, bo
                on "wie, jak robić". :-)
                • asiunia311 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 21:05
                  Zgodzę się z Tobą, jest mnóstwo ludzi ze ZŁYM doświadczeniem - tak po prostu
                  zostali wyuczeni lub w popadli w tzw.lenistwo zawodowe, jak to nazywam, czyli
                  nicnierobienie przez 20 lat. Chodziło mi o doświadczenie jako takie - po
                  studiach, zwłaszcza dziennych, nie ma się PRZEWAŻNIE niczego takiego. Tylko
                  przygotowanie teoretyczne, a i to jest czasami porażająco niskie. Generalnie
                  chodziło mi, że trochę zbyt wygórowane wymagania mają osoby z wyższym
                  wykstałceniem, a z żadnym przygotowaniem zawodowym. Takiego człowieka należy
                  dopiero "oszlifować", posłać na jakieś kursy, szkolenia - czyli trzeba weń
                  zainwestować. Nie twierdzę, że jest to inwestycja nieopłacalna - w 90% jest
                  przyszłościowa, ale najpierw właśnie trzeba zainwestować, a dopiero potem jest
                  ewentualny zysk.


                  O "doświadczonych" fachowcach duuuuużo by pisać... Wystarczy, że w zeszłym roku
                  budowali nam budynek przez 3 miesiące, a miało być przez 1 miesiąc.... I jest
                  sporo niedoróbek... Było z góry zapłacone, więc może dlatego...;-)) Więc
                  serdecznie współczuję z powodu takich kłopotów:-)
        • saskiaplus1 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 07:41
          Zeberdee24, jak jesteś z Warmii, to mogę Cię poratować namiarem na stolarza :)
    • maretina Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 19:38
      dosc dziwnie napisany post. 1500 dla dobrej krawcowej to i tak malo. w
      normalnym kraju krawcowa sama sie utrzyma wynajmujac mieszkanie. sprobuj w
      polsce... nie ma co sie czepiac krawcowych i "panienek z matura" ( nawet ta od
      giertycha, trzeba domagac sie dla wiecej dla siebie, swojej grupy zawodowej.
      • searena Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 20:10
        Czemu? A bo to Polska własnie. Ale moim skromnym zdaniem wysokość zarobków
        powinna być uzalezniona przede wszystkim od stazu pracy a na drugim miejscu od
        wykształcenia. Najczęściej student po szkole nic nie umie i firma musi go i tak
        kształcić i wdrażać a więc w niego inwestuje. Poza tym często jeszcze pomaga mu
        rodzina więc daje radę.
    • imme1981 do seth.destructor 01.08.06, 19:52
      skończyłam kulturoznawstwo, kierunek moich marzeń, moim marzeniem była również
      praca w kulturze, niestety, w naszym kraju, szczególnie przy takiej polityce
      nie stawia się na kulturę tak jak na lustrację i pracy brak, po prostu jesteśmy
      zbędni, natomiast nie czuję się pseudo-mgr, pracowałam ciężko 5 lat i
      zasłużyłam na dyplom, nie zasłużyłam jednak na spychanie mnie i innych
      humanistów na margines na rynku pracy
      • maretina Re: do seth.destructor 01.08.06, 20:04
        rynek rzadzi. kulturoznawca nic nie produkuje... nie ma co sie obrazac na
        fakty. zycze Ci wymarzonej pracy, ale nie spodziewaj sie, ze panstwo nasz
        predko sie wzbogaci i zacznie uczciwie ludziom placic. nie z tym rzadem... no i
        w ogole, jesli uczciwosc, to nie polska.
        tez jestem humanistka, moje studia mimo wszystko byly bardzie konkretne...
        kokosow nie zarabiam, ale pracuje w zawodzie. dobre i tyle.
        • searena Re: do seth.destructor 01.08.06, 20:14
          Tylko państwa bogate stać na inwestowanie w kulturę. W naszej pokręconej
          rzeczywistości jest to ostatnia rzecz, na której komukolwiek zależy. Niestety.
          Ja też jestem po kierunku humanistycznym, nie pracowałam nigdy stricte w swoim
          zawodzie ale kombinuję coś w pobliżu, grunt to umieć się znaleźć i być trochę
          elastycznym. I nie lubię ścisłych umysłów :) Mają wąskie horyzonty i własnie
          sztywność.
        • iron_wanienka kulturoznawstwo 01.08.06, 20:16
          a nie probowalas zaczepic sie w brazy reklamowej? ja studiuje germanistyke, ale
          wiem, ze musze zaczac cos 'biurowego'.z germanistyki robie tylko licencjat, zeby
          na poczatku gdzies sie zaczepic a potem isc gdzies do biura.3 lata temu zdawalam
          na kulturoznawstwo na uam i tak po mnie pojechli na egzaminie, ze wyszlam z
          placzem z sali chociaz dobrze mi poszlo:( 'niestety' na liscie przyjetych byly
          same duze miasta(nikt z mojego 20tysiecznego) za co dziekuje do dzis:)mam dusze
          humanisty, ale te studia prawdopodobnie szybko by mnie znudzily.
        • imme1981 Re: do seth.destructor 01.08.06, 21:29
          nie obrażam się, nie emigruję, ale chyba wiele osób rozumie jak boli zderzenie
          z rzeczywistością, w której nie ma dla nich miejsca, ja nie muszę zarabiać 2000
          na rękę, ja chcę pracować!!
        • saskiaplus1 Re: do Maretiny off topic 02.08.06, 07:44
          Maretina, dawno nie widziałam Kajtka - jest boski! Mój syn jest oczywiście
          piękny, ale Kajtek naprawdę nie odstaje od stawki :) Pozdrowienia dla całej rodziny.
          • maretina Re: do Maretiny off topic 02.08.06, 10:07
            saskiaplus1 napisała:

            > Maretina, dawno nie widziałam Kajtka - jest boski! Mój syn jest oczywiście
            > piękny, ale Kajtek naprawdę nie odstaje od stawki :) Pozdrowienia dla całej
            rod
            > ziny.
            dzieki:)
            musze sie pochwalic, ze kajtus umie pokazywac oko, umie tez mowic OKO. a dzis
            rano za niania powtorzyl PADA. jak sie go pytam gdzie jest moj synek to mowi NE
            MA:D
            aaaa, ale jest slodki:)
            Ile ma Juz Twoje szczescie?
            • saskiaplus1 Re: do Maretiny off topic 02.08.06, 10:56
              Mój za parę dni kończy rok, ale trzeba przyznać, że Kajtek intelektualnie
              przerósł go o głowę ;) Mój Młody postawił na rozwój fizyczny i już zastanawiamy
              się: aikido czy taekwondo? A może na początek wystarczy siłka?
              ;)
    • kociamama Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 20:27
      PO pierwsze nie wszyscy ludzie co maja dyplom mgr, jak juz pisali przedmowcy sa
      naprawde dobrze wyksztalceni. NIestety mamy masowa produkcje mgr i licencjatow,
      chyba po to by podwyzszyc statystycznie ilosc ludzi z wyzszym wyksztalceniem w
      polsce, wiec mgr na pewno traci range.

      jednakze, ludzie naprawde dobrze wyksztalceni prace znajduja, jak nie w OPlsce
      to zagranica. Ale i w POlsce, wiekszosc moich znajomych robi kariery, zarabia
      tyle, ze sie samodzi4elnie utrzymuje, kupuje mieszkania, wprawdzie na raty, ale
      zawsze, jest zadowolona, bo spelnia sie na polu zgodnym z kierunkiem studiow.

      Tez ci, tu wysmiewani humanisci, robia kaiery. Socjologowie pracuja w PR,
      ludzie po historii sztuki pisza do gazet, nauczyciele bynajmniej nie dorabiaja
      po marketach, ale nauczaja na jursach popoludniowych lub prywatnie w domu i
      kosza niezla kase. Moze mam zaburzona wizje swiata bo mieszkam w trojmiescie,
      ale tu tez znajdzie sie wielu narzekaczy. Do mnie, natomiast, i do wielu moich
      znajomych, praca sama przychdozi, a my przebieramy w ofertach;)

      PZdr,
      KOciamama.
      • wielo-kropek Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 21:36
        Ale taki magister bez pracy w swoim zawodzie moglby przeciez wykonywac te
        prace o jakiej autorka napisala, tyle ze nie chce. A skoro nie chce pracowac,
        woli byc na zasilku to swiadczy cos o nim. Wlasciwie to nie za edukacje
        placi pracodawca, tylko za wykonana prace.
        • ab7777 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 23:24
          tak to prawda ,praca jest tyle,ze ta jakby to powiedziec najgorsza typu jakies
          sprzatanie ,fizyczna itp.wiec taki czlowiek sobie mysli w koncu ,ze zagranicą
          tez sobie popracuje fiz.ale za niebotycznie wieksze pieniadze .Czytajac Asiunię
          odnioslam wrazenie ,ze czytam wypowiedzi typowego szefa ,ktoremu nie oplaca sie
          ( zreszta dlaczego by sie mialo) zatrudniac kogos bez doswiadczenia ale
          kojarzy mi sie tez troche negatywnie coś jak niezatrudnianie osob w średnim
          wieku ,kobiet z duża liczba dzieci itd.Widzicie ja zawsaze chcialm być
          naukowcem ale niesety w naszym kraju sie ich nie honoruje ,za granica
          ciezko ,pewne dziedziny nauki leżą...
          • asiunia311 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 01.08.06, 23:45
            Więc skoro tak ciężko o pracę GODNĄ, TO CÓŻ TO ZA FILOZOFIA - założyć własną
            firmę? Nie chcę być złośliwa, ale wielu ludziom się wydaje, że prowadzenie
            własnej działalności gospodarczej, szczególnie w warunkach polskich, to kraina
            mlekiem i miodem płynąca. Namawiam więc do spróbowania tego "miodu", zamiast
            narzekać na "typowego pracodawcę". Człowiek jest sam dla siebie szefem. Czego
            chcieć więcej? Ja rozumiem rozżalenie ludzi z drugiej strony, ż nie mogą
            znaleźć satysfakcjonującej pracy - ale zrozumcie też prywatnych pracodawców,
            którzy mają prawo pewnych rzeczy wymagać. To ich kapitał i oni decydują, jak go
            zainwestować.
            • facecja Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 12:49
              JAKĄ DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZĄ miałaby założyć kolezanka, której marzy sie praca
              naukowa??? podpowiedz, bo ja o takiej firmie jeszcze nie słyszałam.
              • asiunia311 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 18:41
                Ja mam za nią myśleć? Na razie ogranicza się tylko do narzekania na "typowych
                pracodawców". Proponowałam tylko, by ktoś spróbował, jak to "smakuje"
                prowadzenie własnej działalności. Marzenia marzeniami, czasami trzeba je
                odłożyć na dalszy plan, wiem to z własnegp doświadczenia. Może niech pójdzie na
                studia doktoranckie, skoro marzy się jej praca naukowa. Ona powinna wiedzieć o
                tym najlepiej.
                • facecja Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 19:37
                  Oj, ale skąd wiesz, że nie jest na doktoranckich. Jak sądzę jesteś
                  przedsiębiorcą i może Cię wkurzać taka gadka o złych pracodawcach, ale chodzi
                  mi o to, że Twoja rada wcale nie rozwiazuje niczyjego problemu. Marzenia
                  marzeniami, ale chodzi też o środki. Jeżeli ktoś dysponuje tylko wiedzą,
                  szczególnie w dziedzinie humanistycznej, którą ciezko sprzedać, to co, ma
                  założyć sklep miesny, choć się w ogóle na tym nie zna? Ewentualnie jeśli
                  interesuje sie np. dziennikarstwem, to ma własną telewizję założyć? Jest wiele
                  osób, których wykształcenie i zdolności nie pozwalają na prowadzenie
                  działalności gospodarczej, zresztą to nawet dobrze, bo gdyby każdy miał własną
                  firmę, to kto by w nich pracował?
        • atmen Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 08:09
          pewnie tak. z drugiej strony mam w pamieci moja kolezanke (z nieuzytecznym
          dyplomem), ktora starala sie o prace sprzedawczyni w jakims sklepie z ciuchami
          i ktorej nie przyjeto "bo jest zbyt dobrze wyksztalcona". hello!!!
        • kociamama Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 08:55
          Wybacz, ale mgr nie oznacza alfy i omegi, i bez odpowiedniego przyczucenia
          i/lub zamilowania mgr nie bedzie dobrym krawcem. Moze nie dyskredytujmy ludzi,
          ktorzy sie uczyli zawodu przez 3 lata zawodowki, badza 4 lata technikum, badz 3
          lata zawodwoki + 3 lata techikum.

          PZdr,
          Kociamama.
      • xvqqvx Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 06:04
        > NIestety mamy masowa produkcje mgr i licencjatow,
        > chyba po to by podwyzszyc statystycznie ilosc ludzi z wyzszym wyksztalceniem
        w
        > polsce, wiec mgr na pewno traci range.
        Polecam 2 utwory Zajdla:
        - opowiadanie "Dokąd jedzie ten tramwaj",
        - powieść "Limes inferior".
    • lukwas80 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 09:13
      Po wakacjach będę szukał pracy, ale wątpię abym coś znalazł :-(
      • kociamama Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 11:27
        Z takim nastawieniem na bank nic nie znajdziesz
        • lukwas80 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 11:49
          A jak mam mieć inne nastawienie skoro mieszkam w 50-tys. mieście i nie wyobrażam
          sobie pracy wieczorami????
          • kociamama Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 11:56
            No to musisz sie ruszyc ze swojego miasta:( Zagrainca tez niestety elastycznosc
            to podstawa. Cos za cos. ale wierze, ze na pewno ci sie uda.

            Pzdr,
            Kociamama.
            • lukwas80 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 11:58
              Nie ruszę się ze swojego miasta, bo boję się większych miast! Tam jest pełno
              dresiarzy, którzy mogą mnie pobić a nawet zabić!!!!!!
              • kociamama Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 12:00
                NO jak sie nie ruszysz, to chyba jedyne co ci pozostanie to zastac takim
                dresiarzem;)

                • lukwas80 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 12:06
                  Dresiarzem też nie zostanę, bo nie piję w ogóle alkoholu, nie umiem się bić i
                  nie mam żadnych kolegów. Poza tym bałbym się, że mógłbym pójść do więzienia
                  jakby mnie złapali.
    • lena575 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 11:00
      Pomijając to,ze nie wierzę w tą co to wpycha watę do poduszek i dostaje za to
      1500 zł to wierzę,że obydwie dostają ok 1000zł. Dostają tyle z tym,że pracują
      na czarno.
      • kaja91 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 11:03
        Problem polega na tym, że ludzie wykształceni mogą się pochwalić wiedzą nabyta
        na studiach, gorzej jednak wypadają jeśli chodzi o praktykę, a to jest teraz
        ważne. Chcę powiedzieć, że tę więdzę która nabywamy na studiach trzeba jeszcze
        wcielić w życie, a to dla niektórych jest wielki problem.
        pozdrawiam.
        • lena575 Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 11:56
          Ludzie wykształceni mogą się pochwalić wiedzą nabytą na studiach a praktykę
          zdobywają w pracy i dokształcają się na bazie teorii już zdobytej. Ludzie
          niewykształćeni zwykle ani nie mają specjalistycznej teoretycznej wiedzy ani
          praktyki. Nawet ci po zawodówkach muszą jeszcze wiele się uczyć w pracktyce.
          Dzwieczyna po szkole krawieckiej wcale nie jest kwalifikowaną krawcową. Moze
          nią nigdy nie być jesli nie chce lub nie potrafi tego robić.
          Problem w tym,że człowiek wykształcony chce pracować w swoim wyuczonym zawodzie
          a człowiek bez wykształcenia (nawet tylko z ogólniakiem) nie bardzo ma na czym
          bazować. Czy parca przy kserowaniu albo "drobne prace biurowe" to zajęcie na
          całe życie? Dziewczyna po szkole krawieckiej też wiele
        • facecja Re: lepiej wyksztalceni zarabiaja gorzej! 02.08.06, 13:00
          wiesz, nikt an studiach nie nauczy sie ani szyć, ani sprzatac. studia
          przygotowują raczej do innych zawodów. są i takie, które wystarczają, po
          odbyciu np. 2,3 miesięcy praktyk, na podjęcie pracy, bez potrzeby doszkalania
          pracownika - np. nauczyciel. przychodzi do skzoł i wie co ma robić. jeśli są
          jakies szkolenia to obejmują nie tylko tych nowych, ale i starych, a nie są to
          typowe dla np. firm, urzędów, przyuczenia do wykonywania pracy.

          mnie denerwuje coś innego - nie uważam, że należy mi sie tyle i tyle za sam
          fakt posiadania dyplomu, ale chodzi mi to, że zawodu wymagające wyższego
          wykształcenia, a więc - przynajmniej w założeniu trochę wiekszego potencjału
          intelektualnego - są gorzej opłącane niż zawody fizyczne, polegające na
          wykonywaniu zautomatyzowanych ruchów. denerwuje mnie to, bo od dziecka mi
          powtarzano - "ucz się, żebyś żyło Ci się lepiej niż nam". a dziś zadano mi
          pytanie: "a gdzie jest napisane, że pracownik >>umysłowy<< ma zarabiać więcej
          niż >>fizczny<<, że wykształceni mają mieć pracę lżejszą i lepiej płątną". no
          wlaśnie nigdzie :(
    • mahadeva Gorzej zarabiaja ci, ktorym nie zalezy na kasie :) 02.08.06, 12:12
      • lena575 Re: Gorzej zarabiaja ci, ktorym nie zalezy na kas 02.08.06, 12:24
        Kompletna bzdura.
        • mahadeva Re: Gorzej zarabiaja ci, ktorym nie zalezy na kas 02.08.06, 12:25
          alez prawda :)
          • lena575 Re: Gorzej zarabiaja ci, ktorym nie zalezy na kas 02.08.06, 13:31
            Ci któzym nie zależy na kasie już mają ją w wystraczjącej ilości (co pewnie
            jest sprawą względną)i pracują dla przyjemności a ci którzy pracują dla
            przyjemności z pasją robią to co lubią i ... paradoksalnie zarabiają spore
            pieniądze. Wiem to po sobie... pracuję dla przyjemności i zawsze mówię,że za
            małe też bym robiła to co robię ale za taką z taką pasją jak moja nikt kto nie
            lubi takiej pracy nie robiłby tego więc płacą dobrze.
            Mało zarabiają ci którzy mówią,ze jakby im się chciało to zarabialiby więcej
            ale nie zależy im na ksie i im się niechce. Nie mają pasji i chcęci do pracy i
            nikt im zapłaci za to byle co które mogliby wykrzesać z siebie. W życiu trzeba
            robić to co się lubi albo polubić to co się robbi:)
          • simply_z Re: Gorzej zarabiaja ci, ktorym nie zalezy na kas 02.08.06, 17:28
            i to mowi czlowiek po SGH;)
            • mahadeva Re: Gorzej zarabiaja ci, ktorym nie zalezy na kas 02.08.06, 18:23
              teoria prawdziwa, tylko troche inny poziom odniesienia :)

              zreszta sgh jest raczej gwarancja ciekawej i stabilnej pracy niz duzej kasy :)
              moze to brzmi paradoksalnie, ale tak mysle :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka