Dodaj do ulubionych

comiesieczna deprecha

IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 14.02.03, 18:08
czesc babki
czy dopada Was - z oczywistych comiesiecznych "kobiecych" powodow -
comiesieczna deprecha??? mnie niestety tak :-( lapie strasznego dola, rano
nie chce mi sie wstawac z lozka, bo nie moge przypomniec sobie powodu dla
jakiego mam wstac. A co najgorsze ze co miesiac juz prawie zostawiam mojego
faceta - ogolnei moja zlosc do swiata skrupia sie na nim... :-) Jest kochany,
bo generalnie po prostu czeka az mi przejdzie, ale ciekawe jak dlugo to
jeszcze wytrzyma. Bo przy okazji potrafie byc do tego bardzo niesympatyczna i
mowic nieprzyjemne rzeczy.. No i mam wielka ochote sprawdzic jakie sa jego
granice wytzymalosci! - tylko zebym potem nie zalowala... Baardzo mnie
korci, to takie samolubne..
Obserwuj wątek
    • lyche1 Re: comiesieczna deprecha 14.02.03, 18:12
      Ja w pracy "wywieszam czerwoną flagę" Przynajmniej wszyscy wiedzą o co chodzi i
      nikt potem się nie gniewa że byłam opryskliwa :)))
      • Gość: brzoskwinka Re: comiesieczna deprecha IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 14.02.03, 18:18
        niezle z ta flaga :-)
        ja raczej mialabym opory z taka ostentacyjnoscia..
        w kazdym razie moje zachowanie jest mniej wiecej takie, ze znajomi juz bez
        trudu rozpoznaja co sie swieci! ..
        • lyche1 Re: Zależy z kim sie pracuje :))))))) 14.02.03, 18:52
          Przypomniało mi sie coś śmiesznego. Moja koleżanka zamiast stawiać kółeczek
          krzyżyków itp w kalendarzyku pisała "przyjemność" Kiedyś jej facet dorwał się
          do tego kalendarzyka i głupio się zapytał co to za przyjemność. Bezczelnie mu
          odpowiedziała że w ten sposób zaznacza dzień w którym go zdradziła :))))
    • czarna33 Re: comiesieczna deprecha 14.02.03, 18:18
      Mnie dopada tak z trzy dni wczesniej .Doszlo do tego ze jak jestem wsciekla ot
      tajk sobie to maz sie pyta"co znowu bedziesz miala?" i taki ubawiony przy tym
      jest:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka