pije_wino
26.08.06, 10:53
hmmm
spotykałam się zkimś....
w międzycasie poznałam kogoś nowego...
z tamtym miałam skończyć, bo to raczej bez przyszłości...
ale teraz w zasadzie to jestem z dwoma..
jakoś nie mogę/nie potrafie/nigdy z nikim nie zrywałam... zakończyć a
tamtym...
no a jesli z tym nowym/fajnym/lepszym, nie wypali zawsze zostaje druga
furtka...
dziwne...