Dodaj do ulubionych

Pytanko do pań...

28.08.06, 22:58
Nie chce rozwijac zadnego intrygujacego tematu, tylko mam pytanie, ktore
przed chwila zadala mi moja kobieta- czy znacie sposob, aby za pomoca kompa
wyliczyc dni plodne? czy do tego jest jakis program? Dajcie cynk, jak ktoras
wie, bo nie chce mi sie kombinowac i z gory dzieki. Pozdrawiam i spadam.
Obserwuj wątek
    • khaki3 Re: Pytanko do pań... 28.08.06, 23:01
      no to faktycznie angazujesz sie w wasz zwiazek skoro nawet nie chce sie tobie
      poszukac odpowiedniego programu:)
    • xenia10 Uwazajcie! 28.08.06, 23:02
      W kompie moze byc wirus :).
      Chlopca mozecie nazwac Laptop
      a dziewczynke Aplikacja :).
    • vandikia Re: Pytanko do pań... 28.08.06, 23:02
      kobieta.gazeta.pl/kobieta/0,55280.html
      nie opieralabym sie na takim 'zabezpieczeniu', ale skoro chce...pamietajcie
      tylko, ze dodaje sie dni przed i po kulminacji.
      • widodonko Re: Pytanko do pań... 28.08.06, 23:07
        dzieki, szkoda ze tylko jedna nie-jedza sie znalazla.
        • khaki3 Re: Pytanko do pań... 28.08.06, 23:09
          Chlopie wrzuc na luz wiesz co to google?My mamy tobie zycie erotyczne
          ustawiac?czy moze zaczniesz sie wysilac i poszukasz sam sobie?czy to juz zbyt
          wiele?gdyby moj facet tak aktywnie sie naszym zwiazkiem zajmowal jak ty to
          naprawde wolalabym chyba sciane:)alez ty facet beznadziejny jestes :D nawet
          zadka nie ruszy tylko innymi sie wysluguje:)A jak juz sam kobiecie nie dasz rady
          tokolegow zawolasz?hahahahahaha nie no tragedia!
          • vandikia Re: Pytanko do pań... 28.08.06, 23:16
            daj spokoj, moze nie wiedzial jak to sie nazywa. skoro nie wstydzil sie zapytac
            na f dla bab [ a to moze byc problem dla wiekszosci ] to mozna bylo dac prosta
            odp i tyle.
            • khaki3 Re: Pytanko do pań... 28.08.06, 23:17
              Noooooooooo doooooooooooooooooobra.masz racje:(Przepraszam.
              • vandikia Re: Pytanko do pań... 28.08.06, 23:27
                mnie nie trzeba :) bywam zlosliwa w typowo debilnych watkach, ale ten facet
                nawet mi sie spodobal. nie olał kobiety i jeszcze sie testami interesuje ;)
                • khaki3 Re: Pytanko do pań... 28.08.06, 23:29
                  Ja poszkodowanego przeprosilam.

                  Slyszalam,ze miliona trzepnelas;)
                  • vandikia Re: Pytanko do pań... 28.08.06, 23:32
                    no ba, zdarzylo sie, ze milion wpadl, czuje ze to przedsmak miliona w totku
                    hehe ;)
                    • khaki3 Re: Pytanko do pań... 28.08.06, 23:36
                      taki mini trenign:):)hehehe:) To powodzenia w totku;)
                      • vandikia Re: Pytanko do pań... 28.08.06, 23:39
                        no ostatnio trafilam az 2 a nie gralam z rok, czuje, ze bedzie passa i
                        tendencja rosnąca. jakby co macie pod drinku ;)
                        • khaki3 Re: Pytanko do pań... 28.08.06, 23:51
                          Bede pamietala:):):)
    • echtom Re: Pytanko do pań... 28.08.06, 23:09
      Podobno można, ale nie za pomocą kompa, przy którym siedzisz, tylko urządzenia
      z programem, które wskazuje dni płodne trochę na zasadzie testu ciążowego
      (kropelka śliny albo moczu, nie pamiętam). Znajomi - ortodoksyjni katolicy -
      używają i są zadowoleni. Zapytaj w aptece.
      • khaki3 Re: Pytanko do pań... 28.08.06, 23:11
        Ja jakos nie wierze tego typu metodom.Nie wiem dlaczego ale nie wzbudzaja mojego
        zaufania.A o takiej maszynerii tez slyszalam.kropelka sliny i jesli ma taka a
        nie inna "budowe" pod jakims cudkiem gdzie sie patrzy to jest dzien plodny albo
        nie.dziwna ta maszyneria.choc sama metoda nie wzbudza zaufania we mnie.
      • turbomini Re: Pytanko do pań... 28.08.06, 23:21
        Mówisz o testach owulacyjnych - chodzi raczej o mocz. 99% skuteczności, pod
        warunkiem, że mniej więcej wiesz kiedy wypada owulacja, a potem już tylko dzień
        po dniu sprawdzasz. Plus - pozwala określić owulację co do godziny. Minus -
        cholernie drogie i tak naprawdę, jeśli ktoś nie ma regularnych cykli, nie
        określisz kiedy są kolejne dni płodne, tylko znów trzeba sprawdzać.
    • maretina Re: Pytanko do pań... 29.08.06, 09:10
      nie ma takiego programu. owulacja to nie matematyka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka