Dodaj do ulubionych

Powiedzieć "KOCHAM CIę"...

03.09.06, 19:42
Szanowne koleżanki
Chcę się z Wami podzielić tematem który od kilku dni mnie trapi, a mianowicie
uświadomiłam sobie własnie, że jeszcze nikogo nie pokochałam, nikomu nie
powiedziałam że go kocham...
Mam za sobą wiele związków, mam 27 lat, w chwili obecnej boleśnie przeżywam
rozstanie z moim ostatnim facetem - było nam ze sobą świetnie, czułam się taka
spełniona itd, ale chyba znów nie zakochana...
A może byłam zakochana? Jak to odczuć? Wiem, ze miłość dodaje skrzydel
itd...nie raz je miałam...
Co o tym myślicie, może ja coś przegapiłam?
Obserwuj wątek
    • wielo-kropek Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 03.09.06, 21:11
      Skoro ty nie wiesz, to ja tymbardziej.
    • mahadeva Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 03.09.06, 21:17
      hmmm a dlaczgo im tego nie mowilas? bylas w zwiazkch na sile? z tego, co
      piszesz wynika, ze jednak bylas zachochana :) wiem, nie wszystkim sie to zdarza
      i nie czesto, ale ja nie szczedze 'kocham Cie', gdy jestem zakochana :) bo
      wiem, ze to ulotne uczucie... :/
      • spojler21 Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 03.09.06, 21:26
        mahadeva napisała:

        >bylas w zwiazkch na sile?

        A czy związek MUSI być oparty na zakochaniu się???
        Przecież miłość to (moja definicja, wszelkie prawa zastrzeżone :)
        stan upośledzenia umysłowego!
        Mija po koło 18 miesiącach (oczywiście możliwe są bisy :)
        Czy to oznacza, że wszystkie związki po 18 miesiącach są "na siłe"?
        Czy może dwoje ludzi lubi ze sobą przebywać i dobrze się ze sobą czuje a nie
        potrzebuje do tego od razu zakochiwania się co rok z kawałkiem?
        • wm32 Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 03.09.06, 21:29
          ulala adlaczego rozpadł się ostatni związek ???
          • ulala1979 Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 04.09.06, 00:38
            hmm...pewnie dlatego, że to co nas połączyło nie było na tyle "mocne" by
            przetrwać...
        • wielo-kropek Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 03.09.06, 21:31
          Ja uwazam ze slowa tu sa mniej lub najmniej wazne. Najwazniejsze jest jesli
          sie kogos kocha -kochac. Milosc w koncu nie potrzebuje slow. Ja sie okazuje,
          czuje, czasem sie o niej tez slyszy, co tez nie przeszkadza raczej nikomu.
          • cala_w_kwiatkach Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 04.09.06, 00:48
            wielo-kropek napisał:

            > Ja uwazam ze slowa tu sa mniej lub najmniej wazne. Najwazniejsze jest jesli
            >
            > sie kogos kocha -kochac. Milosc w koncu nie potrzebuje slow. Ja sie okazuje,
            > czuje, czasem sie o niej tez slyszy, co tez nie przeszkadza raczej nikomu

            i wlasnie tak mysla mezczyzni; dla nich bardziej licza sie czyny a dla kobiet
            slowa- bo kobiety sa lase na slowa, duze wrazenie i wiesza wage przywiazuja do
            wypowiedzianych przez kogos slow niz faceci,
            kobiety sa wrazliwe na bodzce werbalne, dlatego panowie szepczcie do ucha czule
            slowka - to dziala:)
            • wielo-kropek Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 04.09.06, 01:18
              Przeciez szepczemy, czyz nie. Do uszka, tak do uszka.To przyjemnosc w koncu
              widziec kobiete jak sie w nie wsluchuje, slucha, i chcialaby
              uslyszec.........chcialaby pewnie zeby przez te uszeta jej szczescie mily
              do serca jej wlozyl.
              • cala_w_kwiatkach Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 04.09.06, 01:27

                wielo-kropek napisał:

                > Przeciez szepczemy, czyz nie. Do uszka, tak do uszka.To przyjemnosc w koncu
                > widziec kobiete jak sie w nie wsluchuje, slucha, i chcialaby
                > uslyszec.........chcialaby pewnie zeby przez te uszeta jej szczescie mily
                > do serca jej wlozyl.

                och i ach!
                • wielo-kropek Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 04.09.06, 01:29
                  Te westchnienia to ze wspomnien, czy checi uslyszenia cieplych wzruszen?
                  • cala_w_kwiatkach Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 04.09.06, 01:32
                    to wzruszajacy komentarz Twego postu:)
                    • cala_w_kwiatkach Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 04.09.06, 01:35
                      ja tam lubie sluchac czulych wyznan, albo uslyszec slowo 'kocham' w malo
                      spodziewanym momencie
                      okazywanie uczuc poprzez zachowanie, trakowanie to swoja droga, ale czasem
                      zamiast kwiatkow czuly liscik czy deser z czulych slowek
                      • wielo-kropek Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 04.09.06, 01:48
                        Rozumiem. Wczesniej jakobym ograniczal uzywanie "kocham cie". Chodzi mi tu
                        glownie o to, zeby nie klepac tego mimolotnie, zeby nie stalo sie to rutyna
                        lub klepaniem jezykiem. Sa przypadki ze te czule i wazne slowa rzucane sa ze
                        swiadomoscia na wiatr. Wciaz uwazam ze czynem glownie okazuje sie milosc,
                        choc spiesze dodac ze uzycie slow, szczegolnie kiedy kobieta powatpiewa w
                        nia, jest jakze potrzebne i ma swoja waznosc. Czasem nawet wymowe zycia te
                        slowa zamykaja w sobie. Zalezy kiedy, jak i jak mocno sie je powie. Zreszta
                        sama wiesz lepiej, co tu bede pisal. Te slowa sa w koncu od serca dla serca i
                        powinny byc przez serca potwierdzone.
                        • ulala1979 Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 04.09.06, 20:58
                          chyba naprawdę nie istniejesz...niemożliwe że tak myślisz ;)

                          P.S. Jestem pod wrażeniem !
                          • jorienka Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 14.09.06, 23:24
                            ulala a ja się nie dziwię czemu tak robiłaś... czemu nie mówilas, ze kochasz,
                            nawet jeśli kochałaś... mój ostatni, pierwszy jak dotad powazny zwiazek, rozpadl
                            sie min dlatego, ze powiedzialam mu, ze go kocham... dlatego teraz juz nigdy
                            pierwsza nie powiem, ze kogos kocham, bo wiem, ze nie warto...
                            • ulala1979 Re: Powiedzieć "KOCHAM CIę"... 28.09.06, 19:25
                              pewnie to jest właśnie powod dlaczegonawet sama przed sobą tego sobie nie
                              uświadamiam...a co dopiero ubrać to w słowa i głos ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka