ulala1979
03.09.06, 19:42
Szanowne koleżanki
Chcę się z Wami podzielić tematem który od kilku dni mnie trapi, a mianowicie
uświadomiłam sobie własnie, że jeszcze nikogo nie pokochałam, nikomu nie
powiedziałam że go kocham...
Mam za sobą wiele związków, mam 27 lat, w chwili obecnej boleśnie przeżywam
rozstanie z moim ostatnim facetem - było nam ze sobą świetnie, czułam się taka
spełniona itd, ale chyba znów nie zakochana...
A może byłam zakochana? Jak to odczuć? Wiem, ze miłość dodaje skrzydel
itd...nie raz je miałam...
Co o tym myślicie, może ja coś przegapiłam?