rozalia1230
03.03.03, 12:42
Witam! Jestem tu nowa, zaciekawiły mnie te artykuły a mam poważny problem.
Rok temu poznałam kogoś na chat, znajomość była lużna, kontakty rzadkie nie
intensywne.Pod koniec roku otzymałam spadek.Zaczęły się listy anonimowe,
szklarowanie mojej osoby do męża żeby odszedł.O każdym kroku wszystko o nas
wiedzą.Ta poznana osoba twierdzi ze nie on i nic nie wie choc wegług mnie
jest to kilka osob.wiele faktow wskazuje ze wiadomosci muszą być od
niego.Straszono mnie rowniez corką, a męża i tak się pozbędą.Mam kontrole nad
komorkami i komputerem.wszystkie sms od nich automatycznie kasują się, brak
dowodow.Wiem ze ściągłam zło, moze ktos mial podobnie co zrobic, gdzie sie z
tym udac? Pozdrawiam