Dodaj do ulubionych

mokry problem

08.09.06, 10:33
Wczoraj po raz drugi kochalam sie ze swoim chlopakiem taki szybki numerek ze
tak to ujmne.Jestem na tabletkach wiec nie potrzebowalismy prezerwatywy i
innych srodkow anty. Po stosunku gdy wstalam zaczelo ze mnie "cieknac"
czy jest to mozliwe ze ,moj partner skonczyl we mnie i byla to jego sperma
czy jakies inne wyjscie...
Obserwuj wątek
    • agirllikeme Re: mokry problem 08.09.06, 10:38
      .......litości!
    • zielona_sowa Re: mokry problem 08.09.06, 10:39
      <oh god> skoro sie z nim kochalas bez prezerwatywy to chyba oczywiste, ze
      skonczyl w tobie :| gdzie mial skonczyc?? a ze sperma jest plynna to
      prawdopodobnie ona z ciebie "ciekla"... ile ty masz lat??
    • ygra Wysuszenie umyslu. 08.09.06, 10:39
      Najprawdopodobnie nastapila penetracja twoich
      zwojow mozgowych i to one wyciekly po twoich nogach.
      • tidumek Re: Wysuszenie umyslu. 08.09.06, 15:29
        lol
    • methinks Re: mokry problem 08.09.06, 11:18
      > czy jest to mozliwe ze ,moj partner skonczyl we mnie i byla to jego sperma

      Nie jest to mozliwe. Do tej pory medycyna nie odnotowala takich przypadkow.
      • sandrunia1 Re: mokry problem 08.09.06, 11:21
        Matko Boska to koniec !!! Jak najszybciej udaj sie do lekarza !! Przecież to
        niemozliwe żeby Twój partner skończył w Tobie jak jestes na tabletkach !! MAtko
        Boska to koniec !!! A to na pewno nie była jego sperma to był TWÓJ MÓZGGGGG!!
        kolejny przykład smarkatej która nie wie co jest po co ale uzywa !!!!!!!@!!!!
      • blueska3 Ojjj... 08.09.06, 17:14
        HAHAHA... nie wytrzymam!!!
    • ewelita Re: mokry problem 08.09.06, 11:46
      może się posikałaś z wrażenia...
    • katrinea Re: mokry problem 08.09.06, 12:02
      ale jesteście glupie dziwne ze wasze mózgi jeszcze niewyciekly do tej pory,jak
      macie zamiar dawać takie odpowiedzi to zatrzymajcie je dla siebie bo robicie
      posmiewisko z siebie gratuluje,i niekazdy jest chodzaco encyklopedia w sprawach sexu
      • alpepe Re: mokry problem 08.09.06, 12:04
        kup sobie słownik ortograficzny dziecino, ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.
      • sandrunia1 Re: mokry problem 08.09.06, 13:15
        ejj nooo masz racje nooo w jej wieku to az tak doswiadczona nie bylam no masz
        racje !!!




        Boszeee litosci
        • sandrunia1 Re: mokry problem 08.09.06, 13:28
          to oczywiscie jest do katrinea nie do ciebie alppe
          • sandrunia1 acha jeszcze raz do katrinea i do nierozgrnietej . 08.09.06, 13:30
            Słuchaj jak nie masz pojecia o malowaniu to sie za to nie bierzesz tak ??? ( no
            chyba że Ty tak ?) .JAk nie masz pojęcia o seksie ( i lat skończonych ) to tez
            sie do tego nie bierzesz !!!
      • blueska3 Re: mokry problem 08.09.06, 17:20
        Nie do końca się z tym zgodzę. NIe zaczyna się rzeczy, o których nie ma się
        zielonego pojęcia. Bo potem panienka ma 20 lat, zostaje mamusią i się dziwi skąd
        się biorą dzieci i jakim cudem jej się to przytrafiło! Jeśli wkracza w życie
        seksualne to powinna miec choćby jakieś blade pojęcie o tym..nie musi być
        encyklopedią.
        • bambuco25 Re: mokry problem 08.09.06, 19:18
          ale podpucha,,,ha,,ha,,ha,,ha
    • katrinea Re: mokry problem 08.09.06, 12:06
      ciekawostka powiadasz słownik ortograficzny
    • krwawabestia Re: mokry problem 08.09.06, 12:06
      moze byc tez wydzielina z twojej pochwy
      • iwionna Re: mokry problem 08.09.06, 12:10
        isia ile ty masz lat?rany boskie!litosci
    • kobieta_na_pasach dziewczyno!!!!!! 08.09.06, 12:15
      moze to byly wody plodowe?!!!!! pedz szybko do gina
      • krwawabestia Re: dziewczyno!!!!!! 08.09.06, 12:17
        a moze to jakis psychol i jej nasikał?
        musiałaby opisac jak wygladała owa ciecz ktora z niej wyciekała :)
        • iwionna Re: dziewczyno!!!!!! 08.09.06, 12:23
          tragizm
          • krwawabestia Re: dziewczyno!!!!!! 08.09.06, 12:26
            a co jest to niemozliwe?
    • jjjooo Re: mokry problem 08.09.06, 12:17
      male pytanko ... czy mamy w polskich szkolach taki przedmiot jak wychowanie
      seksualne ? p.s. isia, podziwiam twoja odwage. bo przeciez nie wypada czegos -
      nawet oczywistego- nie wiedziec ... typowa polska cecha
    • gaga_tek81 Re: mokry problem 08.09.06, 12:23
      o kurde.....normalnie sie pochlastam;DDDDD dziewczyno nadajesz się do
      kabaretu!!! hahahahaha
      • n.michal Re: mokry problem 08.09.06, 12:29
        a ja powien tak:
        wcale to nie musiala byc sperma, Twoj partner mogl miec orgazm bez wytrysku, a
        to co z Ciebie wyplynelo to "sok milosc" Twojej roboty :-))
    • lady284 Re: mokry problem 08.09.06, 12:31
      haha...
      • sandrunia1 Re: mokry problem 08.09.06, 13:16
        słuchajcie a moze ona poprostu urodziła wyimaginowane dziecko ??? nie no
        przeszła samą siebie :-)
    • ewab2507 popłakałam się ze śmiechu... 08.09.06, 15:46
      :):):):)

      choć właściwie to przerażające...

      sądząc po nicku dziewuszka ma lat 19, bierze tabletki antykoncepcyjne, chodzi
      do łóżka z facetem a jej wiedza o seksie jest na poziomie dwunastoletniego
      dziecka (a może jeszcze gorzej)...

      a już tekst: "czy jest to mozliwe, ze moj partner skonczyl we mnie i byla to
      jego sperma czy jakies inne wyjscie" to rekord świata...

      z pewnością jest "inne wyjście"... proponuję "wyjście" prosto do psychiatry (bo
      głowę leczyć trzeba), a może lepiej do neurologa (bo może mózgu brak i
      faktycznie wyciekł). a jeśli już ku uldze okaże się, że mózg jednak na
      przeznaczonym mu miejscu jest, polecam "wyjście" do księgarni lub biblioteki w
      celu uzupełnienia braków edukacyjnych i to w zakresie podstawowym (bo aby
      wiedzieć takie rzeczy nie trzeba być specjalistą w zakresie seksu).
      • sandrunia1 Re: popłakałam się ze śmiechu... 08.09.06, 15:52
        tylko nie do psychiatry ;-) jeste tu taka jesdna na tym forum która po wizycie
        u psychiatry dostała wiekszego fioła :-) " o co chodzi facetowi,gdy mowi
        kobiecie,ze jest... (46) alicia83" poczytaj
        • ewab2507 Re: popłakałam się ze śmiechu... 08.09.06, 16:04
          dzięki... chętnie poczytam
    • pierozek_monika Re: mokry problem 08.09.06, 15:52
      tu takie jaja a ja tu nie zaglądam <lol> muszę to zmienić
    • miauka Re: mokry problem 08.09.06, 16:11
      Zgrzeszyłaś, dziecino, ciężkim śmiertelnym grzechem, cudzołożnico okrutna, no to
      i ciec zaczęło! Do spowiedzi, ale już! I żeby mi to było...
    • nutopia Re: mokry problem 08.09.06, 16:58
      isia1987 napisała:

      > "
      > czy jest to mozliwe ze ,moj partner skonczyl we mnie i byla to jego sperma
      > czy jakies inne wyjscie...

      taaa...wyjście awaryjne
      • good_boy Re: mokry problem 08.09.06, 18:21
        to Ty używasz tabletek?A co na to Twój ksiądz?A co by powiedzial Romuś G.?Przecież takie srodki są niedozwolone...

        To, laska, zycie ż Ciebie wyciekło. Tyle cennych plemników na zmarnowanie. A byłyby z tego takie piękne dziadki wszechpolskie...
        • dagps Re: mokry problem 08.09.06, 18:56
          jak na forum humorum nudno to wpadam do was;)
    • 08madzia08 Re: mokry problem 08.09.06, 19:12
      sorry, ale takiego głupiego pytania jeszcze nie słyszałam, ale sie nad tobą zlituje. po 1. nie wiesz czy twój facet w tobie skończył? to jakaś jego tajemnica czy w tobie kończy, czy jak? nie rozumiem jak możesz tego nie wiedzieć. po 2. to nie musi być sperma, może być to poprostu twoja wydzielina i tyle. proponuje poczytac coś na temat sexu, w necie przecież tyle tego jest i dopiero później brać sie do roboty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka