Dodaj do ulubionych

zerowka czy I klasa

10.09.12, 14:49
Czy ktos moze mi przyblizyc, jakie sa zalety i wady zerowki i I klasy dla szesciolatka (przyszlorocznego), mam spory metlik w glowie i kilka pytan: czy sa miejsca w zerowce dla wszystkich chetnych dzieci? czy zerowka ma zajecia popoludniu? ile godzin dziennie dziecko przebywa w zerowce? czy program jest ten sam w zerowce i I klasie? jak sytuacja w tym temacie na Brodnie? sa jakies zerowki lepsze niz inne? czy tu obowiazuje rejonizacja? z gorydziekuje za kazda wypowiedz, kk
Obserwuj wątek
    • agus8 Re: zerowka czy I klasa 13.09.12, 14:43
      z mojego punktu widzenia zerówka. w 275 i na Turmonckiej sa na pewno w modułach, fajne, przyjazne i kolorowe miejsca. w 275, zerówka nie chodziła na zmiany, ale co roku sie zmienia.
      Dla mnie sześciolatek w I klasie to straszna porażka, ale ja wybrałam dla syna zerówkę, więc opieram się na doświadczeniach koleżanek. W zerówce fajnie, bo jest to przystosowanie powoli do szkoły, otoczenia, pań, obiadów...itp
      Decyzja zawsze należy do ciebie.
    • ewa.mama Re: zerowka czy I klasa 13.09.12, 18:19
      nie ma miejsca w 0 dla wszystkich dzieci, rekrutacja jest internetowa
      nie wiążące jest miejsce tam gdzie jest rejon dziecka dla 1 klasy - może się nie dostać
      zerówka jest i po południu np. na suwalskiej w tym sezonie kończą 16:30 kilka dni w tyg, na turmonckiej jest w tym sezonie w zasadzie jedna zmiana ( zaczynają 8 lub :15)
      program jest ten sam w 0 i ostatniej grupie przedszkola; 1 kl to inny program
      proponowana zerówka na turmonckiej to owszem moduł, ale dla 3 grup, pozostałe 2 mają sale w szkole, które nie są już takie piekne itp.
      nikt Ci nie da super rady... można trafić świetnie w 1 kl i beznadziejnie w 0 i na odwrót - niestety to trochę loteria...
      • gekon-3 Re: zerowka czy I klasa 14.09.12, 15:44
        Moje dziecko chodziło do zerówki w ubiegłym roku na turmonckiej- szkoła nr 285. Było 4 grupy. Trzy w modułach jedna w „normalnej” szkole. Nie było źle a rzec można że było super. W modułach uczyły się dzieci ze wszystkich grup ponieważ co jakiś czas następowała zmiana i jedna z grup maszerowała do „normalnej szkoły”. Uważam, ze nie zrobiono dzieciom z tego powodu czegoś złego a wręcz przeciwnie. Poznawały pod okiem Pań normalną szkołę. Nie było więc szoku 1 września w tym roku jak dzieci przyszły do pierwszej klasy. Warunki w szkole na turmonckiej nie są złe. Maluchy są odseparowane od reszty szkoły. Nie mają kontaktu ze s starszymi dziećmi. Panie pilnują porządku. Nie jest źle. Osobiście uważam, że sześciolatki w pierwszej klasie to masakra.
        • agab72 Re: zerowka czy I klasa 16.09.12, 09:28
          Myślę, że wybór pomiędzy 1-szą klasą a zerówką to bardzo indywidualna sprawa. Wiele zależy od nauczycieli, którzy uczyli dziecko w przedszkolu. My trafiliśmy na fantastycznych. Dzieci były świetnie przygotowane do szkoły. Panie włożyły w wiele pracy i szkoda było by zmarnować. Zamiast wałkować wszystko raz jeszcze lepiej było wysłać dzieci dalej tj. do 1-szej klasy. W szkole jako 6-cio latki dzieci miały więcej przywilejów niż pierwszaki 7-latki. Pani obserwowała dzieci i bywało, że po 15 - 20 minutach robiła przerwę "na dywanik", a kiedy widziała, że dzieci dają radę "wyciskała" z nich więcej. To było bardzo indywidualne podejście. Co ciekawe - "nasza" Pani często wychodziła z dziećmi na wycieczki, a w maju wyjechała z tymi "maluchami" na zieloną szkołę. Jeszcze za czasów przedszkola często odbywały się wycieczki - odwiedziny do najbliższej szkoły podstawowej, co pozwoliło dzieciom przyzwyczaić się do czekającej je zmiany. Dziś córka jest w 2 klasie, a ja i rodzice innych dzieci z naszej klasy, nie żałujemy naszej decyzji.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka