kini
06.03.03, 12:44
Dzisiaj z ciekawości weszłam na stronę mojej ukochanej TP SA, bo po
obejrzeniu paru reklam doszłam do wniosku, że to zbyt piękne, aby było
prawdziwe. I, jak zwykle, nie myliłam się. Spodziewałam się gigantycznego
abonamentu za tę usługę, ale okazało się, że jest w normie (37 zł + 22% ).
Gdzie więc tkwi haczyk? Ano tu, drodzy użytkownicy TP SA, że za każde
rozpoczęte połączenie płacimy 0,16 zł+22%. O czym, naturalnie, nie ma mowy
ani na podstronie nt. planu sekundowego TP SA, ani w FAQ. Już chyba nie muszę
dodawać, że w cenniku również ta chwalebna pozycja znajduje się na szarym
końcu, kiedy już zdążymy zachłysnąć się ze szczęścia, że może tym razem TP SA
rzuciło nam jakiś ochłap. Niedobrze mi się robi, jak patrzę na takie manewry.
Błeeee....