Gość: chatta
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
12.03.03, 12:01
zrobmy moze jakas zbiorcza analize.
czy szczerosc jest w przewadze na czatach czy nie,
czy traktujecie czaty jako doskonala zabawe - czyli kreacja pelna: piekna/y,
bogata/y, niezwykle inteligentna/y, niesmiertelna/y i tysiace pomyslow na
minute podczas gdy wiadomo jakie zycie jest.. ;) - tu liczymy sie z
mozliwoscia totalnej wtopy, kiedy ktos rzeczywiscie bedzie pobudzal nasze
zmysly i emocje i okaze sie ze szczery byl ze swej strony - to czeka nas
dlugi i bolesny proces odklamywania. ryzyko utraty, ale ryzyko wkalkulowane i
niejako znajomosc przypadkowa, bo szukamy rozrywki przeciez w dlugie zimowe
wieczory!
czy czaty to ostatnia deska ratunku, wszystko na jedna karte i takiego
dowcipaska z punktu powyzej udusilibysmy golymi rekoma?
jak to jest?