24.09.06, 11:35
moze ktos mi pomoc normalnie juz sama z soba nie moge wytrzymac nie mowiac
juz o moim TZ.Wkurzaja mnie czasami takie pierdoly ze az glupio,ze "normalny"
czlowiek moze tak sie zachowywac.Bo sie zastanawiam czy jestem
normalna.Przykladow nie bede pisac bo dluuuuuuuuuuga lista by sie
zrobila.Lekarz czy moze jakies leki ziolka juz sama nie wiem
Obserwuj wątek
    • marudaf Re: nerwowosc 24.09.06, 12:01
      ej bo ja tez sie zaczne zastanawiac powaznie nad wizyta u specjalisty:)mam tak
      samo moj afacet dostaje po tylku za pierdoly...totalne bzdety...po 10sekundach
      od takeigo wybuchy juz wiem ze robie z zsiebie kretynke...ale nia daje rady
      powstrzymac tego wybuchy gniewu...baby chyba tak maja...nie uogolniam ale znam
      jeszcze killka takich przypadkow:)
      • grizli25 Re: nerwowosc 24.09.06, 12:23
        marudaf napisała:

        > ej bo ja tez sie zaczne zastanawiac powaznie nad wizyta u specjalisty:)mam tak
        > samo moj afacet dostaje po tylku za pierdoly...totalne bzdety...po 10sekundach
        > od takeigo wybuchy juz wiem ze robie z zsiebie kretynke...ale nia daje rady
        > powstrzymac tego wybuchy gniewu...baby chyba tak maja...nie uogolniam ale znam
        > jeszcze killka takich przypadkow:)
        kurcze ja tez tak mam wczoraj taka scene odwalilam ze az wstyd i to jeszcze
        przy znajomym totalna porazka normalnie jestem chyba dobrze potracona.moj kazal
        mi sie walnac w leb to moze zmadrzeje ale to moze tez taki glupi charakter
        cholera go wie
      • loltka baby 27.09.06, 16:01
        nie no, chyba nie wszystkie baby maja, ja nie mam. na szcze3scie

        ale podobno powielamy wzorce z domu, wiec moze tam poszukajcie odpowiedzi
    • karolina33331 Re: nerwowosc 24.09.06, 12:02
      Chcecie to wam mogę pomóc, ale na maila
      • grizli25 Re: nerwowosc 24.09.06, 12:09
        to ja bardzo prosze
      • marudaf Re: nerwowosc 24.09.06, 12:17
        ja tez chce
        • azazela Re: nerwowosc 24.09.06, 13:01
          i ja
          • to_fly Re: nerwowosc 24.09.06, 15:30
            ja też, plis...
            • baler_inca Re: nerwowosc 24.09.06, 20:07
              No i ja... cóz:/
          • kachaa17 Re: nerwowosc 28.09.06, 08:03
            ja też
      • grizli25 Re: nerwowosc 27.09.06, 15:42
        karolina33331 napisała:

        > Chcecie to wam mogę pomóc, ale na maila
        i co karolina mozesz cos dobrego poradzic??
        • zoofka Re: nerwowosc 28.09.06, 09:40
          może poradź na forum bo ci skrzynkę zawalimy? :) ja też chcę
      • nikitka78 Re: nerwowosc 27.09.06, 15:59
        to ja też poproszę :-)
    • kaaka123 Re: nerwowosc 24.09.06, 12:28
      I ja prosze. Z gory dzieki.
      • grizli25 Re: nerwowosc 24.09.06, 12:37
        a myslalam ze tylko ja taka nerwowa:))
        • azazela Re: nerwowosc 24.09.06, 13:03
          widzisz to normalne:) napisz co dokladnie cie tak irytuje, moze okaze sie ze
          nie masz sie czym przejmowac bo kazda z nas zareagowalaby jak ty:P
          • grizli25 Re: nerwowosc 24.09.06, 13:17
            wczoraj pojechalismy na urodziny do jego wuja.ja nie chcialam jechac bo
            wiedzialam jak to sie skonczy on sie napije ja jako kierowca.ale zgodzilam sie
            podwarunkiem ze sie nie napije oczywiscie sie napil.wracalismy do domu
            odwozilismy jeszcze jego szwagra do domu on wysiadl z samochodu zeby papieroska
            zapalic a mnie krew normalnie zalala(on w samochodzie nie pali).mowie ze za
            5min.bedziemy w domu to zapali on nie ze teraz ja sie wkurzylam bo byl srodek
            nocy ja okropnie zmeczona dziecko z tylu samochodu spi no i mowie ze jade do
            domu.odjechalam kawalek i wrocilam bo emocje opadly przemyslam wracam no i
            afera gotowa.i takie pierdoly a doprowadzaja mnie do szalu.a tego naprawde jest
            duuuzo.
            • to_fly Re: nerwowosc 24.09.06, 15:32
              Też bym sie wściekła...
              • azazela Re: nerwowosc 24.09.06, 16:38
                ja tez!
                • baler_inca Re: nerwowosc 24.09.06, 20:11
                  I ja:)
    • calypsa Re: nerwowosc 24.09.06, 13:12
      Opanować się trzeba, opanować!
      • grizli25 Re: nerwowosc 24.09.06, 13:18
        opanowuje sie tylko pare sekund zapozno
        • calypsa Re: nerwowosc 24.09.06, 13:21
          Wiem co czujesz, bo ja mam tak samo. Wybucham z byle powodu, a potem jest mi
          zwyczajnie głupio. Staram się, ale nie zawsze mi się udaje. I jest jeden plus z
          tej całej sytuacji - godzenie się :)
    • seth.destructor Re: nerwowosc 24.09.06, 16:00
      Nienaturalne. Lekarz i tabletki. Ziolek na razie nie, bo moga ci zrobic
      miszmasz w organizmie.
      • grizli25 Re: nerwowosc 24.09.06, 18:01
        myslisz ze ziolka nie beda dobre bo wlasnie mam zamiar jakies herbatki kupic na
        poczatek
        • baler_inca Re: nerwowosc 24.09.06, 20:13
          Oj rany, ziółka sa o wiele mniej toksyczne dla organizmu niż tabletki
          przepisywane przez lekarza (psychiatrę)!
          Ale powiem tez, że ziołowe leki uspokajające bez recepty niezbyt działają -
          przynajmniej na mnie.
          Ale z lekami na receptę to już ciężki kaliber i odradzałabym...:/
    • nikitka78 Re: nerwowosc 27.09.06, 15:58
      Witam, ja równiez jestem nerwusem, biorę "nervoheel" (1 tabletka pod język).
      czasem biorę bo czuję "nerwy w środku" :-) po kilku minutach przechodzi. Poza
      tym staram się panować nad soba, ale czasem nie wychodzi-stąd nervoheel :-)
      Pozdrawiam
      • sharleena Re: nerwowosc 27.09.06, 16:03
        relanium, po każdym posiłku, zacznijcie od 2 a po klilku miesącach 5. gwarantuję
        zupełny spokój. od chłopa też
        • kachaa17 Re: nerwowosc 28.09.06, 08:07
          dziewczyny a czy nie myślicie, ze to brak miłosci? Bo ja to sie zastanawiam, ze
          gdybym kochała mego męża to bym się na niego nie wkurzała. Ja się szybko
          denerwuję np. wtedy kiedy on mnie nie rozumie a ja mu muszę tłumaczyc co on
          miał na mysli. Czy was tez wkurzaja takie pierdoły? bo mnie wkurza tłumaczenie
          i, ze on ciagle mnie nie rozumie. Albo, ze nie robi tego co akurat ja bym
          chciala, żeby robił tylko robi coś innego
          • nikitka78 Re: nerwowosc 28.09.06, 10:17
            U mnie na pewno nie. Jestem bardzo zakochana w swoim mężu, dla mnie jest
            idealny, wymarzony. I wiem, że ja dla niego też :-) Moje stresy biorą się
            raczej z pracy, ale z wielu powodów - nie zmienię jej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka