capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 09:51 Adios pomidory, adios ulubione... pomidor :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:33 ... słoneczka zachodzące za mój jesienny stół... Na szczęście już niedługo wiosna!!! POMIDOR! Odpowiedz Link Zgłoś
julla Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:37 ...keczap, wstawaj, idziemy dalej... Pomidor:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miregal Re: gramy w pomidora? :) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.03, 10:38 rany boskie, zawsze w to przegrywalam w przedszkolu. do tej pory jestem bezbronna jak ktos mnie chce rozsmieszyc. pozdro! POMIDOR! Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:41 To ja robie przecier - internecier.) Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:43 NIe powiedziałaś "pomidor"! PRzegrałaś! Pomidor Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:46 amidala napisała: > NIe powiedziałaś "pomidor"! PRzegrałaś! przecier to tez pomidor. tylko w płynie. > Pomidor tomato! Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:49 A to nie trzeba na końcu powiedzieć "Pomidor"???? Czyżbym całe życie źle w to grała? Pomidor Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:48 amidala napisała: > NIe powiedziałaś "pomidor"! PRzegrałaś! > > Pomidor Nie przegralam, bo pomysl na gre w pomidora byl moj :)) choc zostal zamieszczony w innym watku. Niech ci bedzie ;)) nadrabiam zaleglosci: PoMiDoR pOmIdOr a i jeszcze na zapas: :P_omidor Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:53 A to przepraszam, kłaniam się w pas i zwracam honor. Pomidorowy :)))) POMIDOR! Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:47 Mniam, mniam. Z miłą chęcią. Pomidor. Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:43 Gość portalu: miregal napisał(a): jako wegus pożeram sporo pomidorów - w zimie takich w puszkach. mają ciekawe nazwy, z których zawsze polewam: VALFRUTA i CIPPOLI. mnie się kojarzy. pomidor! socz. Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:51 soczewica napisała: > VALFRUTA i CIPPOLI. mnie się kojarzy. Te na ci... to akurat cebulki ;)) Pomidor Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:59 melinek napisał: > soczewica napisała: > > > VALFRUTA i CIPPOLI. mnie się kojarzy. > > Te na ci... to akurat cebulki ;)) sama jesteś! :) to ja juz wszystko rozumiem - to byly faktycznie pomidory s cebulkom pomidor! (valfrutta!) Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:03 Czy jada sie pomidory z soczewica? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:08 melinek napisał: > Czy jada sie pomidory z soczewica? można soczewicę dodać do pomidorowej Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:27 I jak soczewica pływa w pomidorowej? :-))) Pomidor Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:33 amidala napisała: > I jak soczewica pływa w pomidorowej? :-))) jak makaron kolanka :) pomidor! Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:48 Eee... myślałam, że żabką. Może czasem kraulem. Pomidor Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:42 A czytaliście w Chmielewskiej (chyba Wszyscy jesteśmy podejrzani) taką scenę, gdy kolega zza biurka jadł pomidora i strasznie mu nie smakowało. Wyrzucił go do kosza, potem go jakby olśniło i starannie go w tym koszu posolił. Na pytanie "co pan wyprawia" odpowiedział, że coś mu się nie zgadzało, potem sobie przypomniał, że nie cierpi niesolonych pomidorów - więc nadrobił, lepiej późno niż wcale... POMIDOR Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:14 amidala napisała: > A czytaliście w Chmielewskiej (chyba Wszyscy jesteśmy podejrzani) taką scenę, > gdy kolega zza biurka jadł pomidora i strasznie mu nie smakowało. Wyrzucił go > do kosza, potem go jakby olśniło i starannie go w tym koszu posolił. Na > pytanie "co pan wyprawia" odpowiedział, że coś mu się nie zgadzało, potem sobie przypomniał, że nie cierpi niesolonych pomidorów - więc nadrobił, lepiej późno > niż wcale... > > POMIDOR Czytaliśmy! A czytaliście, jak gliny robiły im rewizję w biurkach i u Lesia znaleźli suche kawałki bułek, słoik po musztardzie i papierek po masle? Na pytanie kapitana wówczas milicji Lesio doznał natchnienia i rzecze "To zapasy na czarną godzinę, wie pan, przed pierwszym odczuwamy niekiedy pewne braki i wtedy jak znalazł" A co u Was w biurkach na zapas jest? Pomidor! Ps. Jak ktos ma pod rękę "Tajemnicę" Chmielewskiej, to uprzejmie proszę o zamieszczenie tu w tym wątku tekstu z pierwszej strony: "Obejrzałam się w lustrze porządnie, dokładnie i z lekkim obrzydzeniem.".... Mnie ten kawałek zawsze z depresji wyciąga. Pomidor! Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 12:53 Lesiowi się tam jeszcze kulały zachnięte resztki raz ugryzionej kiełbasy. Tajemnicy nie mam pod ręką, niestety, ale mogę się pochwalić, że w biurku mam dwie prawie wyschnięte buteleczki z lakierem do paznokci. Nie mój - poprzedniczki. Aż się boję wyrzucić, bo jeszcze wróci się upomnieć. A w kolorze pomidorowym, żeby było w temacie. Pomidor Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: gramy w pomidora? :) 17.03.03, 08:47 Zgodnie z życzeniem: "Obejrzałam się w lustrze porządnie, dokładnie i z lekkim obrzydzeniem. Ohyda. Oczka jakieś takie niewydarzone, nos idiotyczna zgoła, czółko kretynki myślącej, w dodatku jakby łysawe, z usteczkami też nie najlepiej, uszy... no nie, uszy normalne, nawet specjalnie nie odstające, ale tego i tak nie widać. Za to włoski, pożal się boże, niczym sianko na jałowej glebie. Oceniłam się obiektywnie i bezlitośnie, po czym znalazłam się na drodze wniosków. POłowa mojego umysłu zajęta była kontemplacją oglądanej w lustrze urody, druga połowa zastnawiała się, jakim cudem coś takiego mogłoby wzbudzić zachwyt w mężczyźnie. Chyba w nienormalnym, albo ślepawym. Jaki by ze mnie tryskła intelekt, osobowość, oraz inne ukryte zalety, nie może się facet zakochać nie tylko na śmierć, ale nawet na lekką grypę." MIłego poniedziałku Pomidor Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:14 Nie czytalam, ale wiem, ze robi sie salatki smieciowe, do ktorych wrzuca sie wszystkie skladniki spozywcze znalezione w domu. Pomidor ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: gramy w pomidora? :) IP: 80.48.96.* 14.03.03, 11:32 melinek napisał: > Nie czytalam, ale wiem, ze robi sie salatki > smieciowe, do ktorych wrzuca sie wszystkie > skladniki spozywcze znalezione w domu. > > Pomidor ;)) To jest tak zwany przegląd tygodnia. A pamiętacie wierszyk "Na straganie w dzień targowy ... jak pan może, pani POMIDORZE" Pomidor!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:38 Jan Brzechwa POMIDOR Pan pomidor wlazł na tyczkę I przedrzeĽnia ogrodniczkę. "Jak pan może, Panie pomidorze?!" Oburzyło to fasolę: "A ja panu nie pozwolę! Jak pan może, Panie pomidorze?!" Groch zzieleniał aż ze złolci: "Że też nie wstyd jest waszmosci, Jak pan może, Panie pomidorze?!" Rzepka także go zagadnie: "Fe! Niedobrze! Fe! Nieładnie! Jak pan może, Panie pomidorze?!" Rozgniewały się warzywa: "Pan już trochę nadużywa. Jak pan może, Panie pomidorze?!" Pan pomidor zawstydzony, Cały zrobił się czerwony I spadł wprost ze swojej tyczki Do koszyczka ogrodniczki. Wiecej pomidorow!!!! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: gramy w pomidora? :) IP: 80.48.96.* 14.03.03, 11:45 melinek napisał: > Jan Brzechwa > POMIDOR A z czego to było: "ja chcę żonę mieć BURACZĄ bo przy pani wszyscy płaczą" ? Pomidor Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:52 Na straganie Na straganie w dzień targowy Takie słyszy się rozmowy: - Może pan się o mnie oprze, - Pan tak więdnie, panie Koprze. - Cóż się dziwić, mój Szczypiorku, - Leżę tutaj już od wtorku! - Rzecze na to Kalarepka: - -Spójrz na Rzepę - ta jest krzepka! - Groch po brzuszku Rzepę klepie: - - Jak tam, Rzepo? Coraz lepiej? - - Dzięki, dzięki, panie Grochu, - Jakoś żyje się po trochu, - Lecz Pietruszka - z tą jest gorzej: - Blada, chuda, spać nie może. - - A to feler - - Westchnął Seler. - Burak stroni od Cebuli, - A Cebula doń się czuli: - Mój Buraku, mój czerwony, - Czybyś nie chciał takiej żony? - Burak tylko nos zatyka: - Niech no pani prędzej zmyka, - Ja chcę żonę mieć buraczą, - Bo przy pani wszyscy płaczą. - A to feler - - Westchnął Seler. - Naraz słychać głos Fasoli: - Gdzie się pani tu gramoli?! - Nie bądź dla mnie taka wielka! - Odpowiada jej Brukselka. - Widzieliście, jaka krewka! - Zaperzyła się Marchewka. - Niech rozsądzi nas Kapusta! - Co, Kapusta?! Głowa pusta?! - A Kapusta rzecze smutnie: - Moi drodzy, po co kłótnie, - Po co wasze swary głupie, - Wnet i tak zginiemy w zupie! - A to feler - Westchnął Seler. POMIDOR Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:49 Pomidor (Lycopersicum esculentum) rodzina: Psiankowate (Solanaceae) rodzaj warzywa: psiankowate Psiankowate ?? Psia mać !!!! ONET WIEM natomiast podaje :: Pomidor jadalny (Lycopersicum esculentum), gatunek z rodziny psiankowatych, pochodzący z Ameryki Południowej, stara roślina uprawna, obecnie rozpowszechniona w całym świecie. Przywieziona do Europy w XVI wieku była początkowo uprawiana jako roślina ozdobna. Dopiero w XIX wieku w Ameryce Północnej i w Europie zaczęto pomidory uprawiać na wielką skalę. Obecnie, w wielu krajach, pomidory są ważnym surowcem przemysłu spożywczego. Zwłaszcza w ostatnich trzydziestu latach wyhodowano wiele wartościowych odmian heterozyjnych o odporności na różne choroby i innych zaletach handlowych, dietetycznych i smakowych. Pomidory wytwarzają długie na około 1,5 m pędy (u odmian gruntowych) lub o wiele dłuższe (u odmian szklarniowych), liście pojedyncze lub podwójnie pierzastodzielne, kwiaty żółte zebrane w grona wyrastające z łodygi. Owoce mięsiste dwu lub wielokomorowe, kuliste, spłaszczone, gładkie lub karbowane, czerwone, różowe lub żółte. Najbardziej wartościowe są odmiany posiadające owoce o jak najmniejszych komorach nasiennych. Pędy rosną przez cały okres wegetacji i wymagają skracania w celu uzyskania dorodniejszych i wcześniej dojrzewających owoców. W ciepłych krajach pomidory są rośliną rosnącą i owocującą wiele lat. W Polsce, w klimacie umiarkowanym uprawiane są jako roślina jednoroczna. Spożywanie pomidorów zaleca się w dietach przeciw otyłości, cukrzycy, chorobach nerek i serca. Pomidory działają zasadotwórczo, regulują trawienie, działają antytoksycznie, lekko moczopędnie i przeczyszczająco. Zawierają kwas cytrynowy i jabłkowy. Badania ostatnich lat wykazały że pomidory i arbuzy są bogatym źródłem aktywnego antyutleniacza lykopenu. Jest to związek bardzo trwały i nie ulega rozkładowi podczas gotowania i konserwowania. W pomidorach występują również, związki hamujące powstawanie rakotwórczych nitrozamin, kwas chlorogenowy i kwas p-kumarynowy. Działanie tych substancji zwalnia procesy starzenia i zmniejsza ryzyko powstawania nowotworów. 100 g pomidorów dostarcza 15-20 kalorii, 0,9 g białka, 28 g węglowodanów, 1,5 g błonnika, 290 mg potasu, 21 mg fosforu, 13 mg wapnia, 11 mg magnezu, 3 mg sodu, 0,4 mg żelaza, 0,2 mg cynku, 600 mikrogramów witaminy A, po 0,06 mg witaminy B1 i B2, 0,7 mg witaminy B3 (PP), 0,11 mg witaminy B6, 25 mg witaminy C, 1,2 mg witaminy E, 28 mikrogramów kwasu foliowego. I kto by pomyslał, ze mozna tyle napisac w temacie POMIDOR Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:59 capa_negra napisała: > Pomidor (Lycopersicum esculentum) > rodzina: Psiankowate (Solanaceae) > rodzaj warzywa: psiankowate > > Psiankowate ?? Psia mać !!!! > Jednym słowem, Soczewica powinna pływać w pomiodowej zupie pieskiem. :)))) POmidor. Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 12:06 he he he - kusi mnie żeby przerobic moje psy na jaroszy :-))) Niestety podejrzewam, że dieta pomidorowa byłaby nie do zaakceprowania. Co prawda wczoraj wyrywały mi z rak ananasa z puszki, ale pomidorom do ananasa raczej daleko :-)) Psia mac !!! POMIDOR Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 12:14 No nie rób tego psom!!! Przerabianie psa na jarosza to jak robienie z krowy wierzchowca. Sympatyzuję z psami! Jestem tak mięsożerna, że aż strach. Nawet próbowałam kiedyś przejść na wegetarianizm z powodów ideologicznych, jak najbardziej. Po tygodniu zaczęły mi się śnić pieczone kurczaki, parujące schaby w śliwkach i takie inne rozkosze. Nic z tego. Ale pomidory - zawsze Pomidor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: gramy w pomidora? :) IP: 80.48.96.* 14.03.03, 12:26 Na wątku matreka "nie samym sexem żyje mężczyzna ujawinił sie pracodawca. Ma terza nik pinokio. Nos wydłużył mu się ze złości i na pewno jest czerwony jak ... POMIDOR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinokio rh- Siostry! coż to za kult? Pana Pomidora? <---) IP: *.gen.twtelecom.net 14.03.03, 12:33 Gość portalu: Lena napisał(a): > Na wątku matreka "nie samym sexem żyje mężczyzna ujawinił sie pracodawca. Ma > terza nik pinokio. Nos wydłużył mu się ze złości i na pewno jest czerwony > jak ... POMIDOR. Siostry! odchodzicie od IDEALÓW WORLD FEMME (fatality)! to nie miało byc "gramy w pomidorke" ??? na Pomidora! ups wstyd mi za was! <:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Siostry! coż to za kult? Pana Pomidora? < IP: 80.48.96.* 14.03.03, 12:38 Gość portalu: pinokio rh- napisał(a): > Gość portalu: Lena napisał(a): > > > Na wątku matreka "nie samym sexem żyje mężczyzna > ujawinił sie pracodawca. Ma > > terza nik pinokio. Nos wydłużył mu się ze złości i na > pewno jest czerwony > > jak ... POMIDOR. > > Siostry! Nie złość się tak bardzo bo wtedy nie będziesz czerwony jak POMIDOR ale jak BURAK. Pomidor !!! > odchodzicie od IDEALÓW WORLD FEMME (fatality)! to nie > miało byc "gramy w pomidorke" ??? na Pomidora! ups > > wstyd mi za was! <:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinokio a jednak ... Pompidor? IP: 168.143.123.* 14.03.03, 12:46 Gość portalu: Lena napisał(a): > Nie złość się tak bardzo bo wtedy nie będziesz czerwony jak POMIDOR ale jak > BURAK. > Pomidor !!! grrr... grrr... <:) Barszczyk!! z ... Uszkiem!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinokio a jednak ... Pompidor? IP: 168.143.123.* 14.03.03, 12:46 Gość portalu: Lena napisał(a): > Nie złość się tak bardzo bo wtedy nie będziesz czerwony jak POMIDOR ale jak > BURAK. > Pomidor !!! grrr... grrr... <:) Barszczyk!! z ... Uszkiem!! Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 12:41 Czuje twój ból - mogę nie jeść mięsa rano i wieczorem, ale obiadek..... mniam Nie powiem zdarzają się jarskie dni ale... na dłuższą metę dziękuje wiec tym bardziej podziwiam soczew za jej wegetarianizm. Psów na krowy przerabiać oczywiście nie planuje, chociaż jedna ( mam 2 :-)) suczki) i tak żre jak krowa - cały dzień od rana do wieczora , ale to dog wiec gabaryty usprawiedliwiają apetyt :-)) Czasami tylko wzdycham, ze jak byśmy sobie krowę kupili to przynajmniej mleko by było... POMIDOR Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 12:45 Spróbuj kupić kozę. Mniej miejsca zajmuje, mleko też daje, a jak już się ją z domu wyrzuci, to życie od razu wydaje się lepsze :)))) No i jada pomidory. Pomidor Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 12:52 amidala - jestes obłędna - juz dawno tak się nie smiałam POMIDOR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinokio Re: gramy w pomidora? :) IP: 209.234.166.* 14.03.03, 12:58 no i czego tu zagląda? <:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinokio Re: gramy w pomidora? :) IP: 209.234.166.* 14.03.03, 13:07 amidala napisała: > ??????????????????? cz.kafka? <:) > POmidor sio! Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 13:00 Dzięki... Tylko poczucie humoru trzyma mnie jeszcze przy życiu, po tym nawrocie ZIMY!!!!! Nie ma szans na pomidory w najbliższym czasie. POmidor Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 13:06 Mówisz, że po nawrocie zimy..... u mnie też nawrót zimy od wczoraj ..... Cóś mnie przeczucie mówi, ze mniej więcej w tej samej stronie mieszkamy :-)) za oknem robi sie czarno wiec spodziewam sie ze znów zacznie padac śnieg Oczywiście POMIDOR a dla tego pajaca co tu fika - 2 pomidory Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 13:18 Hm... Ja Warszawka, a ty skąd nadajesz? odbiór :)) Pajace mają to do siebie, że fikają. I mają zakute, drewniane łby - nie ma się co przejmować. Ale jak pajac robi na człowieka sio, to się można nieźle zdziwić. Takie małe, a takie bezczelne - i podskakuje. Pomidor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: gramy w pomidora? :) IP: 80.48.96.* 14.03.03, 13:34 Śląsk i Małopolska też w śniegu a raczej w brji śnieżnej. Żeby to chociaż było jak w piosence Rosiewicza "...i zasypało wszystko na biało...". Temperatura + i wszystko paskudno-brudne. A mnie się marzy Pomidor !!! Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 13:48 To w Warszawce też sypie - a ja myslałam ze tylko na moim zapyziałym podkarpaciu :-)) Pac pomidorem w pajaca Pomidor Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: gramy w pomidora? :) 15.03.03, 00:30 Pomidory i gotowane na twardo jajka obrac ze skorki (pomidory oczywiscie sparzyc przed obieraniem). Pokroic w cwiartki. Polac winegretem z musztarda (lyzeczka musztardy, szczypta soli, mieszajac dolewac ostroznie olej, zeby sie nie rozdzielilo), na koniec odrobine octu winnego. Posypac bazylia. Pomidor Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: Dzis gramy w pomidora po irlandzku. :)) n/t 17.03.03, 11:34 To znaczy, że rzucamy się zielonymi pomidorami??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala jak sie gra w pomidora?? IP: *.blueyonder.co.uk 20.03.03, 22:21 ludzie pamietam , bylo cos takiego... bawilam sie na podworku....a nie pamietam jak!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Re: jak sie gra w pomidora?? 21.03.03, 21:05 Na kazde pytanie masz jedna odpowiedz: Pomidor. Odpowiedz Link Zgłoś
anahella pomidor i inne zabawy podworkowe 21.03.03, 21:09 melinek napisał: > Na kazde pytanie masz jedna odpowiedz: > Pomidor. Dokladnie tak, a do tego nie wolno sie bylo rozesmiac. Oczywiscie ja pierwsza pekalam, i byla z tego kupa smiechu:) W co jeszcze sie bawilyscie w dziecinstwie? Ja namietnie gralam w gume i w ciupy. Z chlopakami tez zasuwalam w kapsle. Ale mama mi mowila ze dziewczynki nie powinny grac w kapsle, wiec nie mialam swoich. Co prawda koledzy mi pozyczali swoje, ale dostawalam od nich tylko te z flaga ZSRR i Albanii:) Odpowiedz Link Zgłoś