Dodaj do ulubionych

gramy w pomidora? :)

14.03.03, 09:21

pomidor!
:)

soczew.
Obserwuj wątek
    • capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 09:51
      Adios pomidory, adios ulubione...

      pomidor :-)))))
      • amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:33
        ... słoneczka zachodzące za mój jesienny stół...

        Na szczęście już niedługo wiosna!!!

        POMIDOR!
        • julla Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:37
          ...keczap, wstawaj, idziemy dalej...

          Pomidor:))
        • Gość: miregal Re: gramy w pomidora? :) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.03, 10:38
          rany boskie, zawsze w to przegrywalam w przedszkolu.

          do tej pory jestem bezbronna jak ktos mnie chce rozsmieszyc.

          pozdro!

          POMIDOR!
          • melinek Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:41
            To ja robie przecier - internecier.)
            • amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:43
              NIe powiedziałaś "pomidor"! PRzegrałaś!

              Pomidor
              • soczewica Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:46
                amidala napisała:

                > NIe powiedziałaś "pomidor"! PRzegrałaś!
                przecier to tez pomidor. tylko w płynie.

                > Pomidor
                tomato!
                • amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:49
                  A to nie trzeba na końcu powiedzieć "Pomidor"???? Czyżbym całe życie źle w to
                  grała?

                  Pomidor
              • melinek Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:48
                amidala napisała:

                > NIe powiedziałaś "pomidor"! PRzegrałaś!
                >
                > Pomidor

                Nie przegralam, bo pomysl na gre w pomidora
                byl moj :)) choc zostal zamieszczony w innym
                watku.

                Niech ci bedzie ;)) nadrabiam zaleglosci:
                PoMiDoR pOmIdOr a i jeszcze na zapas: :P_omidor
                • amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:53
                  A to przepraszam, kłaniam się w pas i zwracam honor. Pomidorowy :))))


                  POMIDOR!
                  • melinek Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:02
                    Wiec PomidoR na zgode. ;))
                    • amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:47
                      Mniam, mniam. Z miłą chęcią.

                      Pomidor.
          • soczewica Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:43
            Gość portalu: miregal napisał(a):

            jako wegus pożeram sporo pomidorów - w zimie takich w puszkach.
            mają ciekawe nazwy, z których zawsze polewam:
            VALFRUTA i CIPPOLI. mnie się kojarzy.

            pomidor!

            socz.
            • melinek Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:51
              soczewica napisała:

              > VALFRUTA i CIPPOLI. mnie się kojarzy.

              Te na ci... to akurat cebulki ;))
              Pomidor
              • soczewica Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:59
                melinek napisał:

                > soczewica napisała:
                >
                > > VALFRUTA i CIPPOLI. mnie się kojarzy.
                >
                > Te na ci... to akurat cebulki ;))

                sama jesteś! :)
                to ja juz wszystko rozumiem - to byly faktycznie pomidory s cebulkom

                pomidor! (valfrutta!)
                • melinek Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:03
                  Czy jada sie pomidory z soczewica?
                  ;))
                  • soczewica Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:08
                    melinek napisał:

                    > Czy jada sie pomidory z soczewica?
                    można soczewicę dodać do pomidorowej
                    • amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:27
                      I jak soczewica pływa w pomidorowej? :-)))

                      Pomidor
                      • soczewica Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:33
                        amidala napisała:

                        > I jak soczewica pływa w pomidorowej? :-)))

                        jak makaron kolanka :)

                        pomidor!
                        • amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:48
                          Eee... myślałam, że żabką. Może czasem kraulem.

                          Pomidor
    • amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 10:42
      A czytaliście w Chmielewskiej (chyba Wszyscy jesteśmy podejrzani) taką scenę,
      gdy kolega zza biurka jadł pomidora i strasznie mu nie smakowało. Wyrzucił go
      do kosza, potem go jakby olśniło i starannie go w tym koszu posolił. Na
      pytanie "co pan wyprawia" odpowiedział, że coś mu się nie zgadzało, potem sobie
      przypomniał, że nie cierpi niesolonych pomidorów - więc nadrobił, lepiej późno
      niż wcale...

      POMIDOR
      • drzazga1 Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:14
        amidala napisała:

        > A czytaliście w Chmielewskiej (chyba Wszyscy jesteśmy podejrzani) taką scenę,
        > gdy kolega zza biurka jadł pomidora i strasznie mu nie smakowało. Wyrzucił go
        > do kosza, potem go jakby olśniło i starannie go w tym koszu posolił. Na
        > pytanie "co pan wyprawia" odpowiedział, że coś mu się nie zgadzało, potem
        sobie przypomniał, że nie cierpi niesolonych pomidorów - więc nadrobił, lepiej
        późno
        > niż wcale...
        >
        > POMIDOR


        Czytaliśmy! A czytaliście, jak gliny robiły im rewizję w biurkach i u Lesia
        znaleźli suche kawałki bułek, słoik po musztardzie i papierek po masle?
        Na pytanie kapitana wówczas milicji Lesio doznał natchnienia i rzecze
        "To zapasy na czarną godzinę, wie pan, przed pierwszym odczuwamy niekiedy pewne
        braki i wtedy jak znalazł"

        A co u Was w biurkach na zapas jest?

        Pomidor!

        Ps. Jak ktos ma pod rękę "Tajemnicę" Chmielewskiej, to uprzejmie proszę o
        zamieszczenie tu w tym wątku tekstu z pierwszej strony:

        "Obejrzałam się w lustrze porządnie, dokładnie i z lekkim obrzydzeniem."....

        Mnie ten kawałek zawsze z depresji wyciąga.


        Pomidor!
        • amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 12:53
          Lesiowi się tam jeszcze kulały zachnięte resztki raz ugryzionej kiełbasy.
          Tajemnicy nie mam pod ręką, niestety, ale mogę się pochwalić, że w biurku mam
          dwie prawie wyschnięte buteleczki z lakierem do paznokci. Nie mój -
          poprzedniczki. Aż się boję wyrzucić, bo jeszcze wróci się upomnieć. A w kolorze
          pomidorowym, żeby było w temacie.

          Pomidor
        • amidala Re: gramy w pomidora? :) 17.03.03, 08:47
          Zgodnie z życzeniem:

          "Obejrzałam się w lustrze porządnie, dokładnie i z lekkim obrzydzeniem.
          Ohyda. Oczka jakieś takie niewydarzone, nos idiotyczna zgoła, czółko kretynki
          myślącej, w dodatku jakby łysawe, z usteczkami też nie najlepiej, uszy... no
          nie, uszy normalne, nawet specjalnie nie odstające, ale tego i tak nie widać.
          Za to włoski, pożal się boże, niczym sianko na jałowej glebie.
          Oceniłam się obiektywnie i bezlitośnie, po czym znalazłam się na drodze
          wniosków. POłowa mojego umysłu zajęta była kontemplacją oglądanej w lustrze
          urody, druga połowa zastnawiała się, jakim cudem coś takiego mogłoby wzbudzić
          zachwyt w mężczyźnie. Chyba w nienormalnym, albo ślepawym. Jaki by ze mnie
          tryskła intelekt, osobowość, oraz inne ukryte zalety, nie może się facet
          zakochać nie tylko na śmierć, ale nawet na lekką grypę."

          MIłego poniedziałku
          Pomidor
      • melinek Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:14
        Nie czytalam, ale wiem, ze robi sie salatki
        smieciowe, do ktorych wrzuca sie wszystkie
        skladniki spozywcze znalezione w domu.

        Pomidor ;))
        • Gość: Lena Re: gramy w pomidora? :) IP: 80.48.96.* 14.03.03, 11:32
          melinek napisał:

          > Nie czytalam, ale wiem, ze robi sie salatki
          > smieciowe, do ktorych wrzuca sie wszystkie
          > skladniki spozywcze znalezione w domu.
          >
          > Pomidor ;))


          To jest tak zwany przegląd tygodnia.

          A pamiętacie wierszyk "Na straganie w dzień targowy ... jak pan może, pani
          POMIDORZE"

          Pomidor!!!!

          • melinek Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:38
            Jan Brzechwa
            POMIDOR

            Pan pomidor wlazł na tyczkę
            I przedrzeĽnia ogrodniczkę.
            "Jak pan może,
            Panie pomidorze?!"

            Oburzyło to fasolę:
            "A ja panu nie pozwolę!
            Jak pan może,
            Panie pomidorze?!"

            Groch zzieleniał aż ze złolci:
            "Że też nie wstyd jest waszmosci,
            Jak pan może,
            Panie pomidorze?!"

            Rzepka także go zagadnie:
            "Fe! Niedobrze! Fe! Nieładnie!
            Jak pan może,
            Panie pomidorze?!"

            Rozgniewały się warzywa:
            "Pan już trochę nadużywa.
            Jak pan może,
            Panie pomidorze?!"

            Pan pomidor zawstydzony,
            Cały zrobił się czerwony
            I spadł wprost ze swojej tyczki
            Do koszyczka ogrodniczki.

            Wiecej pomidorow!!!!
            :))
            • Gość: Lena Re: gramy w pomidora? :) IP: 80.48.96.* 14.03.03, 11:45
              melinek napisał:

              > Jan Brzechwa
              > POMIDOR

              A z czego to było:
              "ja chcę żonę mieć BURACZĄ
              bo przy pani wszyscy płaczą" ?

              Pomidor
              • capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:52
                Na straganie


                Na straganie w dzień targowy
                Takie słyszy się rozmowy:
                - Może pan się o mnie oprze,
                - Pan tak więdnie, panie Koprze.
                - Cóż się dziwić, mój Szczypiorku,
                - Leżę tutaj już od wtorku!
                - Rzecze na to Kalarepka:
                - -Spójrz na Rzepę - ta jest krzepka!
                - Groch po brzuszku Rzepę klepie:
                - - Jak tam, Rzepo? Coraz lepiej?
                - - Dzięki, dzięki, panie Grochu,
                - Jakoś żyje się po trochu,
                - Lecz Pietruszka - z tą jest gorzej:
                - Blada, chuda, spać nie może.
                - - A to feler -
                - Westchnął Seler.
                - Burak stroni od Cebuli,
                - A Cebula doń się czuli:
                - Mój Buraku, mój czerwony,
                - Czybyś nie chciał takiej żony?
                - Burak tylko nos zatyka:
                - Niech no pani prędzej zmyka,
                - Ja chcę żonę mieć buraczą,
                - Bo przy pani wszyscy płaczą.
                - A to feler -
                - Westchnął Seler.
                - Naraz słychać głos Fasoli:
                - Gdzie się pani tu gramoli?!
                - Nie bądź dla mnie taka wielka!
                - Odpowiada jej Brukselka.
                - Widzieliście, jaka krewka!
                - Zaperzyła się Marchewka.
                - Niech rozsądzi nas Kapusta!
                - Co, Kapusta?! Głowa pusta?!
                - A Kapusta rzecze smutnie:
                - Moi drodzy, po co kłótnie,
                - Po co wasze swary głupie,
                - Wnet i tak zginiemy w zupie!
                - A to feler
                - Westchnął Seler.

                POMIDOR
            • capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:49
              Pomidor (Lycopersicum esculentum)
              rodzina: Psiankowate (Solanaceae)
              rodzaj warzywa: psiankowate

              Psiankowate ?? Psia mać !!!!

              ONET WIEM natomiast podaje ::

              Pomidor jadalny (Lycopersicum esculentum), gatunek z rodziny psiankowatych,
              pochodzący z Ameryki Południowej, stara roślina uprawna, obecnie
              rozpowszechniona w całym świecie. Przywieziona do Europy w XVI wieku była
              początkowo uprawiana jako roślina ozdobna. Dopiero w XIX wieku w Ameryce
              Północnej i w Europie zaczęto pomidory uprawiać na wielką skalę. Obecnie, w
              wielu krajach, pomidory są ważnym surowcem przemysłu spożywczego. Zwłaszcza w
              ostatnich trzydziestu latach wyhodowano wiele wartościowych odmian
              heterozyjnych o odporności na różne choroby i innych zaletach handlowych,
              dietetycznych i smakowych.

              Pomidory wytwarzają długie na około 1,5 m pędy (u odmian gruntowych) lub o
              wiele dłuższe (u odmian szklarniowych), liście pojedyncze lub podwójnie
              pierzastodzielne, kwiaty żółte zebrane w grona wyrastające z łodygi. Owoce
              mięsiste dwu lub wielokomorowe, kuliste, spłaszczone, gładkie lub karbowane,
              czerwone, różowe lub żółte. Najbardziej wartościowe są odmiany posiadające
              owoce o jak najmniejszych komorach nasiennych. Pędy rosną przez cały okres
              wegetacji i wymagają skracania w celu uzyskania dorodniejszych i wcześniej
              dojrzewających owoców. W ciepłych krajach pomidory są rośliną rosnącą i
              owocującą wiele lat. W Polsce, w klimacie umiarkowanym uprawiane są jako
              roślina jednoroczna.

              Spożywanie pomidorów zaleca się w dietach przeciw otyłości, cukrzycy, chorobach
              nerek i serca. Pomidory działają zasadotwórczo, regulują trawienie, działają
              antytoksycznie, lekko moczopędnie i przeczyszczająco. Zawierają kwas cytrynowy
              i jabłkowy. Badania ostatnich lat wykazały że pomidory i arbuzy są bogatym
              źródłem aktywnego antyutleniacza lykopenu. Jest to związek bardzo trwały i nie
              ulega rozkładowi podczas gotowania i konserwowania. W pomidorach występują
              również, związki hamujące powstawanie rakotwórczych nitrozamin, kwas
              chlorogenowy i kwas p-kumarynowy. Działanie tych substancji zwalnia procesy
              starzenia i zmniejsza ryzyko powstawania nowotworów.

              100 g pomidorów dostarcza 15-20 kalorii, 0,9 g białka, 28 g węglowodanów, 1,5 g
              błonnika, 290 mg potasu, 21 mg fosforu, 13 mg wapnia, 11 mg magnezu, 3 mg sodu,
              0,4 mg żelaza, 0,2 mg cynku, 600 mikrogramów witaminy A, po 0,06 mg witaminy B1
              i B2, 0,7 mg witaminy B3 (PP), 0,11 mg witaminy B6, 25 mg witaminy C, 1,2 mg
              witaminy E, 28 mikrogramów kwasu foliowego.

              I kto by pomyslał, ze mozna tyle napisac w temacie

              POMIDOR
              • amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 11:59
                capa_negra napisała:

                > Pomidor (Lycopersicum esculentum)
                > rodzina: Psiankowate (Solanaceae)
                > rodzaj warzywa: psiankowate
                >
                > Psiankowate ?? Psia mać !!!!
                >

                Jednym słowem, Soczewica powinna pływać w pomiodowej zupie pieskiem. :))))

                POmidor.
                • capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 12:06
                  he he he - kusi mnie żeby przerobic moje psy na jaroszy :-)))
                  Niestety podejrzewam, że dieta pomidorowa byłaby nie do zaakceprowania.
                  Co prawda wczoraj wyrywały mi z rak ananasa z puszki, ale pomidorom do
                  ananasa raczej daleko :-))
                  Psia mac !!!

                  POMIDOR
                  • amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 12:14
                    No nie rób tego psom!!! Przerabianie psa na jarosza to jak robienie z krowy
                    wierzchowca. Sympatyzuję z psami! Jestem tak mięsożerna, że aż strach. Nawet
                    próbowałam kiedyś przejść na wegetarianizm z powodów ideologicznych, jak
                    najbardziej. Po tygodniu zaczęły mi się śnić pieczone kurczaki, parujące schaby
                    w śliwkach i takie inne rozkosze. Nic z tego. Ale pomidory - zawsze

                    Pomidor
                    • Gość: Lena Re: gramy w pomidora? :) IP: 80.48.96.* 14.03.03, 12:26
                      Na wątku matreka "nie samym sexem żyje mężczyzna ujawinił sie pracodawca. Ma
                      terza nik pinokio. Nos wydłużył mu się ze złości i na pewno jest czerwony
                      jak ... POMIDOR.
                      • Gość: pinokio rh- Siostry! coż to za kult? Pana Pomidora? <---) IP: *.gen.twtelecom.net 14.03.03, 12:33
                        Gość portalu: Lena napisał(a):

                        > Na wątku matreka "nie samym sexem żyje mężczyzna
                        ujawinił sie pracodawca. Ma
                        > terza nik pinokio. Nos wydłużył mu się ze złości i na
                        pewno jest czerwony
                        > jak ... POMIDOR.

                        Siostry!

                        odchodzicie od IDEALÓW WORLD FEMME (fatality)! to nie
                        miało byc "gramy w pomidorke" ??? na Pomidora! ups

                        wstyd mi za was! <:)
                        • Gość: Lena Re: Siostry! coż to za kult? Pana Pomidora? < IP: 80.48.96.* 14.03.03, 12:38
                          Gość portalu: pinokio rh- napisał(a):

                          > Gość portalu: Lena napisał(a):
                          >
                          > > Na wątku matreka "nie samym sexem żyje mężczyzna
                          > ujawinił sie pracodawca. Ma
                          > > terza nik pinokio. Nos wydłużył mu się ze złości i na
                          > pewno jest czerwony
                          > > jak ... POMIDOR.
                          >
                          > Siostry!

                          Nie złość się tak bardzo bo wtedy nie będziesz czerwony jak POMIDOR ale jak
                          BURAK.
                          Pomidor !!!
                          > odchodzicie od IDEALÓW WORLD FEMME (fatality)! to nie
                          > miało byc "gramy w pomidorke" ??? na Pomidora! ups
                          >
                          > wstyd mi za was! <:)
                          • Gość: pinokio a jednak ... Pompidor? IP: 168.143.123.* 14.03.03, 12:46
                            Gość portalu: Lena napisał(a):

                            > Nie złość się tak bardzo bo wtedy nie będziesz
                            czerwony jak POMIDOR ale jak
                            > BURAK.
                            > Pomidor !!!

                            grrr... grrr... <:)

                            Barszczyk!! z ... Uszkiem!!
                          • Gość: pinokio a jednak ... Pompidor? IP: 168.143.123.* 14.03.03, 12:46
                            Gość portalu: Lena napisał(a):

                            > Nie złość się tak bardzo bo wtedy nie będziesz
                            czerwony jak POMIDOR ale jak
                            > BURAK.
                            > Pomidor !!!

                            grrr... grrr... <:)

                            Barszczyk!! z ... Uszkiem!!
                    • capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 12:41
                      Czuje twój ból - mogę nie jeść mięsa rano i wieczorem, ale obiadek..... mniam
                      Nie powiem zdarzają się jarskie dni ale... na dłuższą metę dziękuje wiec tym
                      bardziej podziwiam soczew za jej wegetarianizm.

                      Psów na krowy przerabiać oczywiście nie planuje, chociaż jedna ( mam 2 :-))
                      suczki) i tak żre jak krowa - cały dzień od rana do wieczora , ale to dog wiec
                      gabaryty usprawiedliwiają apetyt :-))
                      Czasami tylko wzdycham, ze jak byśmy sobie krowę kupili to przynajmniej mleko
                      by było...

                      POMIDOR
                      • amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 12:45
                        Spróbuj kupić kozę. Mniej miejsca zajmuje, mleko też daje, a jak już się ją z
                        domu wyrzuci, to życie od razu wydaje się lepsze :))))

                        No i jada pomidory.
                        Pomidor
                        • capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 12:52
                          amidala - jestes obłędna - juz dawno tak się nie smiałam

                          POMIDOR
                          • Gość: pinokio Re: gramy w pomidora? :) IP: 209.234.166.* 14.03.03, 12:58
                            no i czego tu zagląda? <:)
                            • amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 13:01
                              ???????????????????

                              POmidor
                              • Gość: pinokio Re: gramy w pomidora? :) IP: 209.234.166.* 14.03.03, 13:07
                                amidala napisała:

                                > ???????????????????

                                cz.kafka? <:)



                                > POmidor

                                sio!
                          • amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 13:00
                            Dzięki... Tylko poczucie humoru trzyma mnie jeszcze przy życiu, po tym nawrocie
                            ZIMY!!!!!

                            Nie ma szans na pomidory w najbliższym czasie.
                            POmidor
                            • capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 13:06
                              Mówisz, że po nawrocie zimy..... u mnie też nawrót zimy od wczoraj .....
                              Cóś mnie przeczucie mówi, ze mniej więcej w tej samej stronie mieszkamy :-))
                              za oknem robi sie czarno wiec spodziewam sie ze znów zacznie padac śnieg
                              Oczywiście POMIDOR
                              a dla tego pajaca co tu fika - 2 pomidory
                              • amidala Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 13:18
                                Hm... Ja Warszawka, a ty skąd nadajesz? odbiór :))

                                Pajace mają to do siebie, że fikają. I mają zakute, drewniane łby - nie ma się
                                co przejmować. Ale jak pajac robi na człowieka sio, to się można nieźle
                                zdziwić. Takie małe, a takie bezczelne - i podskakuje.

                                Pomidor
                                • Gość: Lena Re: gramy w pomidora? :) IP: 80.48.96.* 14.03.03, 13:34
                                  Śląsk i Małopolska też w śniegu a raczej w brji śnieżnej. Żeby to chociaż było
                                  jak w piosence Rosiewicza "...i zasypało wszystko na biało...". Temperatura + i
                                  wszystko paskudno-brudne.

                                  A mnie się marzy Pomidor !!!
                                • capa_negra Re: gramy w pomidora? :) 14.03.03, 13:48
                                  To w Warszawce też sypie - a ja myslałam ze tylko na moim zapyziałym
                                  podkarpaciu :-))
                                  Pac pomidorem w pajaca
                                  Pomidor
    • anahella Re: gramy w pomidora? :) 15.03.03, 00:30
      Pomidory i gotowane na twardo jajka obrac ze skorki (pomidory oczywiscie
      sparzyc przed obieraniem). Pokroic w cwiartki. Polac winegretem z musztarda
      (lyzeczka musztardy, szczypta soli, mieszajac dolewac ostroznie olej, zeby sie
      nie rozdzielilo), na koniec odrobine octu winnego. Posypac bazylia.
      Pomidor
    • czarna33 Re: gramy w pomidora? :) 15.03.03, 00:33
      O tej porze nie wyrobie
    • melinek Dzis gramy w pomidora po irlandzku. :)) n/t 17.03.03, 09:59

      • amidala Re: Dzis gramy w pomidora po irlandzku. :)) n/t 17.03.03, 11:34
        To znaczy, że rzucamy się zielonymi pomidorami???
    • Gość: ala jak sie gra w pomidora?? IP: *.blueyonder.co.uk 20.03.03, 22:21
      ludzie pamietam , bylo cos takiego...
      bawilam sie na podworku....a nie pamietam jak!!!!!!!!!!!
      • melinek Re: jak sie gra w pomidora?? 21.03.03, 21:05
        Na kazde pytanie masz jedna odpowiedz:
        Pomidor.
        • anahella pomidor i inne zabawy podworkowe 21.03.03, 21:09
          melinek napisał:

          > Na kazde pytanie masz jedna odpowiedz:
          > Pomidor.

          Dokladnie tak, a do tego nie wolno sie bylo rozesmiac. Oczywiscie ja pierwsza
          pekalam, i byla z tego kupa smiechu:)

          W co jeszcze sie bawilyscie w dziecinstwie? Ja namietnie gralam w gume i w
          ciupy. Z chlopakami tez zasuwalam w kapsle. Ale mama mi mowila ze dziewczynki
          nie powinny grac w kapsle, wiec nie mialam swoich. Co prawda koledzy mi
          pozyczali swoje, ale dostawalam od nich tylko te z flaga ZSRR i Albanii:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka