ben333 05.10.06, 13:14 Zawsze mówiłem do niej Cipciu :)ale chyba ma już tego dosyć w szczególności jak mi sie wyrwie gdzieś w sklepie czy urzędzie. Czuje coraz wiekszy preszer a nie mam pomysłu bo kotku i pszczółko odpada! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frutinka Re: Jak mam mówić na żonę? 05.10.06, 13:17 Tego sie nie wymyśla - samo musi przyjść. A Cipciu jest słodkie:) A w urzędzie jeszcze słodsze:) Panie urzędniczki pewnie zazdroszcza:) Odpowiedz Link Zgłoś
one_slip Re: Jak mam mówić na żonę? 05.10.06, 13:23 A może żona ma jakieś imię? :D Była taka reklama: żabciu, pszczółko, kochanie, cudeńko... Może jej się któreś spodoba? Albo wymyślaj takie odjechane, cudne rzeczy jak "lśniący pająku cukrowy" albo coś w tym stylu, zadziw ją fantazją po prostu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Jak mam mówić na żonę? 05.10.06, 13:25 a może tak dla odmiany po imieniu.... Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Jak mam mówić na żonę? 05.10.06, 13:35 Przepraszam , skupiłam się na drugiej części Twojej wypowiedzi ..dopiero teraz ,widzisz skoro kilka osób tak myśłi to moze coś jest na rzeczy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
one_slip Re: Jak mam mówić na żonę? 05.10.06, 13:48 Chociaż wiesz, ja tam średnio lubię zdrobnienie imienia mego, jakieś takie wiejsko-stogowosienne jest - na szczęście mój luby ma niezłe pomysły i nazywa mnie tysiącami imion :D łącznie z "babolkiem" i "piegowatą księżniczką" i "paprociskiem szklanym" :-) Najprzyjemniejsze są takie zaskakujące, aż babolek się śmieje :D Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_klak Re: Jak mam mówić na żonę? 05.10.06, 13:29 POPROSTU MOW DO NIEJ KOCHANIE TO JEST MILUTKIE :) Odpowiedz Link Zgłoś
cichadziewuszka Re: Jak mam mówić na żonę? 05.10.06, 13:42 na male kurczaczki mówi się w moich stronach "cipki" - mów "kurczaczku" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ben333 Re: Jak mam mówić na żonę? 05.10.06, 13:52 OO, dobre to nawet dałoby się jakoś nawet umiejetnie podmienić:) Odpowiedz Link Zgłoś
aserath Re: Jak mam mówić na żonę? 05.10.06, 13:52 no w urzędzie takie słowo nieciekawie moze wypaść. A jakie ona zwierzątka lubi? Bo moze po prostu t6akie jakie lubi to tak? W ostateczność moze być "żoneczko" :) Odpowiedz Link Zgłoś
simon_r Re: Jak mam mówić na żonę? 05.10.06, 15:04 Czyżbyś zapomniał jak ma na imię????? Odpowiedz Link Zgłoś
ben333 Re: Jak mam mówić na żonę? 05.10.06, 15:15 Gratuluję inwencji i dziękuję za tą wartościową uwagę. Podziwiam kunszt i precyzję pytania i odpowiadam "nie". Odpowiedz Link Zgłoś
matkajanka Re: Jak mam mówić na żonę? 05.10.06, 15:11 A może Twoja żona ma jakieś imię? Więc je czule zdrobnij. Odpowiedz Link Zgłoś