Dodaj do ulubionych

Zginal dowod....

08.10.06, 21:35
Witam , zginal mi dzisiaj portfel , a z nim dowod , jestem w tym momencie na
stazu i nie wie wiem jak ja teraz odbiore pienaidze ebz dowodu jak ja w
ogole cos kolwiek zrobie ...plakac mi sie normalnie chce , zaanim wyrobie
nowy dowod o przeciez minie meisiac , co robic?

P.s przepraszam ze tak chaotycznie , ale pisze pod wplywem nerwow i emocji
Obserwuj wątek
    • hadriana_siloe Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 21:41
      po pierwsze, mam nadzieję że zgłosiłaś zaginięcie dowodu na policji. to
      obowiązkowy krok pierwszy.
    • baler_inca Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 21:43
      Ekspertem nei jestem, ale według mnie powinnas się zgłosić na policję, zgłosic
      zaginięcie dowodu (lub kradzież - polecam tę opcję z róznych powodów, a i
      pewnośc rzadko można mieć, w jaki sposó "wcięło" portfel) i otrzymasz
      zaświadczenie o utracie dokumentu. Takie zaświadczenie z policji to chyba coś w
      rodzaju tymczasowego dokumentu tożsamości. Tak mi się wydaje. Pozdrawiam i nos
      do gry.
      • angelika206 Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 21:45
        normalnie az sie cala trzese , nie mam juz sily , tam byly wsyztskie
        dokumenty , troche kasy :(( watpie zeby ktokolwiek mi przyslla dowod i inne
        dokumenty
        • qw994 Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 21:47
          Ja bym na pewno przesłała, zdarzyło mi się dwa razy znaleźć czyjeś dokumenty, a
          więc nie denerwuj się aż tak bardzo.
          Poza tym radzię ci trzymac oddzielnie dokumenty i pieniądze, tak chyba jest
          bezpieczniej.
        • baler_inca Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 21:48
          Mnie raz szlag trafił wszystkie dokumenty i pieniądze i oczywiście nikt niczego
          mi nie odesłał. Ale na policji dali mi zaświadczenie i spokojnie doczekałam
          wyrobienia nowych dokumentów. Powodzenia i nie załamuj się - normalna rzecz.
          • angelika206 Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 21:52
            Kurcze normalnie tragedia , teraz to bede strzegla jak oka w glowie normalnie ,
            ale zanim wyrobie sobie nowy dowod to minie troche czasu ale co ja mam na
            policji powiedziec ze mi ukradli? ZApytaja sie w jakich okolicznosciach , a co
            ja im odpowiem? SKOro ja nie wiem kiedy mi zginal ten portfel
            • qw994 Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 21:54
              Normalnie, że gdzies tam byłaś, a to, że masz wyjęty portfel z torebki,
              zorientowałaś się w innym miejscu. I już.
    • qw994 Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 21:55
      A masz paszport?
      • angelika206 Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 21:56
        mam paszort
        • qw994 Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 21:58
          No to, kochana, nie masz żadnego problemu, jeśli chodzi o odbiór pieniędzy :)
          Paszport jest takim samym dokumentem tożsamości, jak dowód :)
          • angelika206 Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 22:00
            no dobrze , ale tak czy siak na policje musze isc, zeby mi wypisali to cale
            pisemko dotyczace zaginiecia dowodu?
            • qw994 Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 22:04
              Pewnie tak, skoro piszą to inne dziewczyny, ja nie wiem, bo nigdy mi nie
              zginęły żadne dokumenty. Ale przynajmniej odpada ci problem załatwiania
              czegokolwiek, do czego potrzebny jest dokument potwierdzający tożsamość, bo
              paszport spełni tę rolę.
              • angelika206 Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 22:07
                Dobrze dziekuje Wam bardzo za pomoc troche mi lzej chociaz nie przeszla mi
                zlosc na sama siebie :( teraz kolejne wydatki mnie czekaja , musze w koncu
                powyrabiac od nowa dokumenty
                • qw994 Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 22:07
                  Bywa!
                  I nie denerwuj się już, gorsze rzeczy się zdarzają :)
                  • angelika206 Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 22:12
                    no niby tak , ale wiesz wkurza mnie , ze dopuscilam do takiej sytuacji , rece
                    mi normalnie opadly , no ale coz :(
                    • qw994 Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 22:14
                      Ale człowiek uczy się na błędach i więcej do tego nie dopuścisz, prawda? A to
                      już jakiś pozytyw :)
                      • angelika206 Re: Zginal dowod.... 08.10.06, 22:24
                        o tak teraz bede go strzegla jak oka w glowie , szkoda mi tez tego ze ktos sie
                        bedzie bawiil za moja kase moz nie bylo jej tak wiele bo 70zl ale dla mnei to
                        sporo :( dobra coz czasu nie cofne, a snila mi sie dzisiaj moja babcia w
                        nocy , ktora nie zyje i tak sie zastanawialam dlaczego? tak myslalam , ze albo
                        cos sie stanie , albo poprostu chce zebym ja odwiedzila na cmentarzu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka