Dodaj do ulubionych

kiedy mężczyzna kocha kobietę...?

20.03.03, 21:48
kiedy mężczyzna kocha kobiete to....
to co?
Obserwuj wątek
    • srootootoo Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? 20.03.03, 22:49
      matyldakowalska napisała:

      > kiedy mężczyzna kocha kobiete to....
      > to co?

      To ma "przegwizdane."
      • matrek Niestety 21.03.03, 00:38
        srootootoo napisał:

        > matyldakowalska napisała:
        >
        > > kiedy mężczyzna kocha kobiete to....
        > > to co?
        >
        > To ma "przegwizdane."
        >

        Lepiej nie kochac
    • Gość: Goska Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? IP: *.gov.pl 21.03.03, 09:50
      To...
      Ale to tylko piosenka...


      When a man loves a woman,
      Can't keep his mind on nothin' else,
      He'd trade the world for the good thing he's found.

      If she is bad, he can't see it,
      She can do no wrong,
      Turn his back on his best friend, if he put her down.

      When a man loves a woman, he'll spend his very last dime,
      Tryin' to hold on to what he needs.
      He'd give up all of his comforts, and sleep out in the rain,
      If she said that's the way, it ought to be.

      When a man loves a woman, I gave you everything I have,
      Tryin' to hold on, to your precious love
      Baby, please don't treat me bad.

      When a man loves a woman, down deep in his soul,
      She can bring him such misery.
      If she is playin' him for a fool,
      He's the last one to know, lovin' eyes can never see.

      When a man loves a woman, I'll give you everything I have
      Tryin' to hold on, to your precious love
      Baby, baby please don't treat me bad.

      When a man loves a woman, deep down in his soul,
      He can bring him such misery, if she's playing him for a fool
      He's the last one to know, loving eyes can never see

      When a man loves a woman,
      When a man loves a woman
      When a man loves a woman
      When a man, when a man loves a woman, Oooooh

      • Gość: mdm do Goska IP: *.ols.vectranet.pl 21.03.03, 10:28
        Dziewczyno jestes na polskim forum,więc pisz po polsku.
    • Gość: Xanatos Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? IP: 213.17.170.* 21.03.03, 09:58
      To go głowa boli... :)))
      • Gość: suri Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 10:47
        :))
        • ydorius Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? 21.03.03, 10:50

          Ty się śmiejesz, bo go nie widzisz w tej chwili :-D

          m,
          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • Gość: Xanatos Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? IP: 213.17.170.* 21.03.03, 11:05
            ydorius napisał:

            >
            > Ty się śmiejesz, bo go nie widzisz w tej chwili :-D


            Tiaa...
            - Mógłbym prosić o jeden pistolet?
            - Zapakować?
            - Nie. Zastrzelę się na miejscu...

            :)))
            • ydorius Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? 21.03.03, 11:08

              hehe...
              ale raczej nie w werji "try before you buy", co? :-P

              m,
              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
              • Gość: Xanatos Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? IP: 213.17.170.* 21.03.03, 11:10
                ydorius napisał:

                >
                > hehe...
                > ale raczej nie w werji "try before you buy", co? :-P


                Tej opcji sprzedawca nie chciał... Kurcze, dziwny człowiek :))

                • ydorius Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? 21.03.03, 11:13

                  był.

                  m,
                  .y.

                  ----------------------------------
                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  Incomplete.
                  • Gość: Xanatos Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? IP: 213.17.170.* 21.03.03, 11:14
                    ydorius napisał:

                    >
                    > był.


                    Ze mnie był... :))
    • Gość: warchlaczek Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? IP: *.rgw 21.03.03, 11:14
      to strasznie sie musi meczyc... nie wiem skad tyle
      pochwal dla tego uczucia, skoro tak naprawde jest ono
      oglupiajace i
      nie daje nic oprocz ciaglej udreki.
      • Gość: Xanatos Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? IP: 213.17.170.* 21.03.03, 11:15
        Gość portalu: warchlaczek napisał(a):

        > to strasznie sie musi meczyc... nie wiem skad tyle
        > pochwal dla tego uczucia, skoro tak naprawde jest ono
        > oglupiajace i
        > nie daje nic oprocz ciaglej udreki.
        >


        No i co z tego. Lepiej sobie przebimbać wszystko?
        • Gość: warchlaczek Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? IP: *.rgw 21.03.03, 12:21
          co znaczy przebimbac? uwazam, ze to meczarnia, na ktora
          nie ma sie wplywu. z czasem pewnie mija, ale swoje
          przejsc trzeba...
    • Gość: mieszko Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? IP: 213.76.135.* 21.03.03, 12:09
      matyldakowalska napisała:

      > kiedy mężczyzna kocha kobiete to....
      > to co?

      To ona, ta kobieta powinna robić mu loda co najmniej 5 razy dziennie.
      • Gość: tak Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? IP: *.nagraj.pl 21.03.03, 13:48
        lato idzie - lody w cenie!
        • matyldakowalska Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? 21.03.03, 21:44
          hihihi......
          lody.....
          ;)
    • Gość: Mrufka. Re: kiedy mężczyzna kocha kobietę...? IP: *.abo.wanadoo.fr 21.03.03, 22:04
      matyldakowalska napisała:

      > kiedy mężczyzna(naprawde)kocha kobiete to....
      > to co?

      to jej nie zdradza.

    • Gość: miregal ja juz nic nie wiem... IP: *.ifa.uni.wroc.pl 22.03.03, 14:17
      mojego chlopaka kochalam bardzo i mowilam mu to, kiedy byl smutny to go
      zalowalam, kiedy mu sie cos udawalo to sie razem z nim cieszylam, nie bylo
      zadnych problemow zeby poszedl sam z chlopakami na "meskie spotkanie" i wrocil
      calkiem zapruty, zeby sie zobaczyl z jakas znajoma dziewczyna, zero ograniczen
      i zero zazdrosci z mojej strony, mielismy podobne poczucie humoru,
      zainteresowania i tematy do rozmowy, a on nagle stwierdzil ze skoro go nie
      rozumiem w 100% i wnerwia go to ze jestem zbyt wrazliwa (pozostalosc po
      niedawno wyleczonej depresji, niedlugo mi i ta nadwrazliwosc przejdzie), to nie
      mozemy byc razem.

      watek "kiedy kobieta kocha mezczyzne" to dopiero bylby ciekawy! :>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka