vortex
24.03.03, 18:23
Pewnie nikogo z was to nie zaiteresuje ale musze sie gdzieś wygadać :P
Obejrzałem sobie pierwszy odcinek serii "Record of Lodoss War" i jakoś sam
odcinek jeszcze nie zrobił na mnie wrażenia ale muzyka w czołówce.... mmmmm
aż się wzruszyłem :P utwór nazywa się "Kiseki no Umi"
Co to jest "Record of Lodoss War"?
To anime, czyli najogólniej mówiąc japońska kreskówka, to znaczy jedna z
wielu. Cały utwór (zresztą jak i odcinek) jest po japońsku i rozumiałem tylko
pojedyncze słowa w stylu "ja" "tak" "dziękuje" "dowidzenia" :P To znaczy słów
piosenki wejściowej w ogóle nie rozumiałem, za szybko było. Ale i tak się
wzruszyłem. Ciekawe o czym jest tekst, pewnie jakbym wiedział zareagowałbym
inaczej :D
Pozdrawiam
vortex