annaskow
23.10.06, 09:10
witam wszystkich mam 10-letni staz małzenski dwoje malych dzieci i
podejrzewam mojego meza o zdrade-mam jakies tam podejrzenia i
dowody,rozmawialam z nim o tym on oczywiscie zaprzecza cos tam mizernie
tlumaczy...ja Go znam i wiem i czuje ze cos jest nie tak -gryze sie tym
okrutnie i teraz moja prosba-co robic?drążyc dalej temat?doszukiwac sie
dalszych sladow czy odpuscic(udawac ze wierze w to co On mowi)i czekac ...