hugolinka 29.10.06, 19:29 Jestem ciekawa jakie macie plany na tegorocznego sylwestra. Ja właśnie szukam jakiegoś oryginalnego pomysłu... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lenka135 Re: Sylwester 29.10.06, 19:30 a gdzie może go spędzić samotna singielka? :( Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Sylwester 29.10.06, 21:08 ja w zeszlym roku bylam na imprezie z kumplami z liceum, reeeelax totalny :) a w tym roku - do sylwestra jeszcze daleko :) co prawda, jest to jedyny okres, kiedy moge pojechac na narty... ale wolalabym spedzic go w Wawie, w takie dni, z dala od cywilizacji czuje jakis lek... Odpowiedz Link Zgłoś
cagligostro Re: Sylwester 29.10.06, 21:23 a ja nie mam zadnych planow na sylwestra, niestety nie mialem czasu nad tym pomyslec a teraz zaluje bo pojechalbym w gory... Odpowiedz Link Zgłoś
cagligostro Re: Sylwester 29.10.06, 21:25 lenka a skad ty klikasz?moze na sylwestra sie razem wybierzemy? Odpowiedz Link Zgłoś
lenka135 Re: Sylwester 30.10.06, 21:35 Hej, a klikam z Wawy więc mozemy coś zorganozować :) może sie jeszcze ktoś zbierze to silna syllwestrowa ekipa powstanie! Odpowiedz Link Zgłoś
celica007 Re: Sylwester 29.10.06, 21:29 sylwester ? spedze go w pracy !!! aaaa :( Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Sylwester 29.10.06, 21:37 a ja nadal zero planów:( Chcialabym go spędzić jakoś oryginalnie z moim misiaczkiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
shangri-la Re: Sylwester:))))) 30.10.06, 08:18 Praga:)))) Ech, nie mogę sie doczekać;) Odpowiedz Link Zgłoś
vivis_cortez Re: Sylwester:))))) 30.10.06, 08:23 oj, ja jeszcze o Sylwestrze nie myślę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Sylwester 30.10.06, 10:23 Słowenia. Wyjazd 26 grudnia i powrót pierwszego (lub 2)Z moim mężczyzną i znajomymi. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Sylwester 30.10.06, 10:32 Oj, na razie szykuje się samotny NOT :)))) Ale jakoś nie płaczę. Nie lubię tego sylwesrowego pressingu. Odpowiedz Link Zgłoś
kaktusik0 Re: Sylwester 30.10.06, 22:45 singlowaty się szykuje ten sylwester... w zeszłym roku byłam w Olsztynie pod Częstochową. Główną atrakcją są tam ruiny zamku, nie tak okazałe jak w ogrodzieńcu, ale całkiem fajne. Śnieg po pas, przed 24. wdrapaliśmy się na ruiny, miejscowa ekipa pamiętająca chyba powstanie listopadowe grała przeboje z tamtego okresu na rynku (tuż pod ruinami), a główno-dowodzący całą imprezą rozpoczął odliczanie ostatnich sekund do nowego roku za 5 dwunasta. :)) Odpowiedz Link Zgłoś