ms_mroofka 29.10.06, 22:55 między kobietą i mężczyzną. Czy wierzycie, że może istnieć? Kiedy, w jakich uwarunkowaniach? Kiedy ta relacja przestaje być uczciwa? Panowie! Szczególnie do Was sie zwracam z tymi pytaniami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mahadeva Re: Pytanie o przyjaźń... 29.10.06, 23:07 oczywiscie, przyjazn to najbardziej uswiecony zwiazek, moze istniec, gdy zainteresowane strony maja ze soba cos wspolnego, mam wielu przyjaciol Odpowiedz Link Zgłoś
krwawabestia Re: Pytanie o przyjaźń... 29.10.06, 23:58 pewnie ze moze - nie wiem czemu laski mysla ze chcemy im tylko włozyc w szpare hehe a nam to wisi wystarczy nam jedna stała partnerka- bo szpary sa prawie takie same Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Pytanie o przyjaźń... 30.10.06, 00:05 a Ty sobie ta mantre powtarzasz w kolko... :) mozna z korzyscia laczyc przyjazn z 'wkladaniem w szpare' :) Odpowiedz Link Zgłoś
krwawabestia Re: Pytanie o przyjaźń... 30.10.06, 00:11 pewnie ze mozna moj kumpel ma nawet 2 jedna kolezanke druga przyjaciołke nie rozgryzłem dlaczego akurat tak Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Pytanie o przyjaźń... 30.10.06, 00:15 a czym sie rozni kolezanka od przyjaciolki? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Pytanie o przyjaźń... 30.10.06, 11:19 Po głębszym zastanowieniu przyjaźń między zdrową kobietą w wieku reprodukcyjnym i zdrowym mężczyzną w takimż wieku uznałem za niemożliwą. Nie ma sznasy żeby siedząc razem na kanapie z kieliszkiem wina i oglądając zdjecia z wakacji (normalne zajęcie między przyjaciółmi) nie pojawiło się napięcie niewątpliwie erotyczne ;) ...a potem to już albo w jedną stronę albo w drugą. Czyli albo ochładzamy stosunki przyjacielskie (bo np mamy partnerów których nie chcemy zdradzić) albo zaczynamy stosunki inne. Mam cudowną przyjaciółkę ale własnie żeby tę przyjaźń utrzymać jak najdłużej to staram się ograniczać kontakty do długich rozmów telefonicznych a jak spotkania to przy dzieciach ;) po co potem mieć problemy :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Pytanie o przyjaźń... 30.10.06, 11:28 Niestety nie wierzę... Ale z drugiej strony bardzo chciałabym mieć przyjaciela faceta. Żeby mnie od czasu do czasu sprowadził na inny tor myślenia, żeby przedstawił mi jak niektóre sprawy wyglądają od drugiej strony. Odpowiedz Link Zgłoś