bullys
15.11.06, 20:21
mam chlopaka ktorym jestem juz prawie dwa lata. by.ly wzloty i upadki, troche zlego ale jestesmy razem. on duzo pil. teraz nie pije ale wogole nie wychodzi do ludzi i caly czas musze z nim w domu siedziec. przy nim czuje sie brzydka i wogole. czuje ze juz go nie krece... ile mozna ogladac tv? zaczelam sie spotykac z kims na boczku. mialo byc niweinnie. sapcer raz na jakis czas. tak zeby bylo z kim pogadac i czasem wyjsc. ale on sie we mnie zakochal. ja chyba tez do niego cos czuje... w piatek i sobote byl u mnie. specjalnie wyszlam od mojego M wczesniej. calowalismy sie i rozmawialismy o wszytskim. dzis byl spacer. trzymal mnie za reke i caly czas mowil ze kocha... calowal... nie wiem jak i czy wogole o tym powiedziec mojemu facetowi. kocham go ale brakowalo mi takiego poczucia ze kogos jeszcze pociagam i wogole... moj to nawet za reke mnie nie trzyma. czuje sie z nim jak bysmy byli 10 lat po slubie... poradzcie cos :(