endi100 21.11.06, 00:05 co sądzicie na temat "byłych" hazardzistów? Czy wracają do gry? Może miałyście z czymś takim do czynienia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szwagier_gpw Re: hazardziści 21.11.06, 01:07 U mnie to stosunkowo nieszkodliwy nałóg. Gram ( bo inwestowaniem tego nazwać nie można ) na kontraktach terminowych i opcjach już jakieś 3 lata. Były wzloty i upadki, globalnie jestem nieco pod kreską. Najdłuższa przerwa jaką miałem po jednej z czrerech naprawdę ciężkich wtop trwała ze trzy miesiące. Ale nigdy przez myśl mi nie przeszło by przestać. Odpoczynek "od stolika" służył raczej temu, by ochłonąć i przeczekać okres, w którym chciałem się odegrać za wszelką cenę. Odpowiedz Link Zgłoś
c.ynik Re: hazardziści 21.11.06, 13:09 nie ma 'bylych' hazardzistow! > U mnie to stosunkowo nieszkodliwy nałóg. > Najdłuższa przerwa jaką miałem po jednej z czrerech naprawdę ciężkich wtop trwała ze trzy miesiące. > Ale nigdy przez myśl mi nie przeszło by przestać. ciekawe ;) p.s. poziom emocji jest taki sam przy ciezkich stratach, jaki i przy szybkich zyskach. jedynie rodzaj tych emocji chyba sie nieco rozni, chociaz moze to ulomnosc percepcji Odpowiedz Link Zgłoś