limka18
01.12.06, 16:43
Ostatnio pojawiło sie duzo wpisow na temat aborcji i tego ze faceci nakłonili
swoje dziewczyny do usuniecia dziecka. Moze i jestem gowniara ale ja nie
wyobrazam sobie zeby moj facet miał mnie namawiac abym usuneła nasze dziecko:/
Oczekiwałabym od niego ze powie, ze sobie poradzimy ze bedzie przy mnie. Tym
bardziej jesli ja chciałabym to dziecko urodzic! Za sama taka propozycje zeby
usunac, zostawiłabym go. A juz w ogole zastanawia mnie fakt jak to mozliwe ze
facet zmusza swoja kobiete aby usuneła ich dziecko, jesli ona go chce. Nikt mi
nie wmowi ze dorosła kobieta nie ma innego wyboru, jak ulec woli jakiegos
dupka. I tak pozniej bedzie obwiniała go za to ze jej kazał i go zostawi, wiec
czemu nie odejdzie wczesniej, zanim zabije dzidziusia?! I teraz wychodzi na to
ze kobiety dokonuja aborcji nie dlatego ze same nie chca dziecka, tylko
dlatego ze ktos im kazał albo ze sie boja powiedziec chłopakowi etc.
Deycdujcie same o sobie, a jak wasz facet bedzie wam kazał usunac to kopnijcie
go w dupe!