slonecznikowaa
05.12.06, 17:13
...jak to jest..czy to tak zawsze,czy to jest naturalne,ze jesli jest sie
dość długo razem, zanika ta fascynacja drugą osobą, zainteresowanie, momenty
zaskoczenia?! Nie wiem czy ja powinnam przystać na to...Będąc 4 lata w
związku mam wrazenie,ze moj partner juz nie poznaje mnie,ze juz sie
zatrzymal,ze bardziej mnie juz nie poznaje...a ja marze wciąż o romantycznych
spacerach,patrzeniu głęboko-znacząco w oczy, 'podchodach", niepewności i
innych uczuciach które powodują w nas czasem moment zawstydzenia i
uniesienia... mój partner nie zadaje juz pytań,nie dociera do mnie,nie
przynosi kwiatów,nie przychodzi z butelką wina,nei zaprasza na spacery,nie
całuje namiętnie,nie patrzy z poządaniem,nie dotyka moich włosów,nie gładzi
po ręce i twarzy,nie rzytula bez powodu,'nie całuje nadgarstków'... Gdzie ja
jestem ?!