Dodaj do ulubionych

Chłopak wydaje na mnie kase

22.12.06, 00:21
On pracuje i dobrze zarabia,a ja sie ucze. Ale ja mam sporo pieniedzy na
własne wydatki, tzn. tyle ile potrzebuje. Pieniadze dostaje wiec od rodzicow i
czasem od dziadkow. Kupuje to co potrzebne a reszte sobie odkładam, jeszcze
nie wiem na co ale cos sie znajdzie;) No i chodzi o to ze moj chlopak lubi
kupowac mi rozne rzeczy. W sumie to powod do radosci, ze chce mi sprawic
przyjemnosc ale czasem glupio sie z tym czuje. On twierdzi ze ja nie pracuje a
on tak i moze mi kupowac. Dzis spytał czy chciałabym bluzke ktora ostatnio
mierzyłam w sklepie(taka na sylwestra). Widze ze jemu sprawia to przyjemnosc
ale głupio mi ze on pracuje a pozniej mi cos kupuje. Mam swoja forse na to,
ale jak mowie ze sama sobie kupie to on sie upiera zebym dała spokoj.
Oczywiscie nie zawsze proponuje-od czasu do czasu. Jak idziemy do kina, pubu,
na jedzenie czy gdziekolwiek on zawsze chce płacic. Czasem tylko udaje mi sie
go uprzedzic;) Osttanio dostałam bardzo drogi perfum. jest piekny, zawsze
chciałam go miec. Nie wiem juz sama czy powinnam czuc sie głupio,czy sie
cieszyc ze on chce robic mi prezenty?
Obserwuj wątek
    • karmapa5 Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 03:01
      limka18 napisała:

      > Ostatnio dostałam bardzo drogi perfum.

      A co to jest perfum? Pytam, bo może coś fajniejszego niż perfumy, a ja żyję w
      błogiej nieświadomości że coś takiego istnieje.
      • blueska3 Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 03:03
        Perfum hahahahah ale to takie modne chyba jest bo coraz częściej używane na
        forum! A jak wiadomo wszystko co jest modne jest cool "<lol>" hhah
        • karmapa5 Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 03:08
          Jak słyszę że coś jest modne (cool, dżezi, si, must have i tak dalej w ten
          deseń) to mną trzęsie. Natychmiast przestaję używać rzeczy "modnych". I
          uwielbiam swoją przekorę ;-))

          p.s. Blueska, Ty zza wielkiej wody, że pojawiasz się na forum w porze dla
          nietoperzy i jednego Karmapy?
          • blueska3 Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 03:10
            Ale wiesz.. trzeba być trendy :) Hhehee

            Ps. Blueska z.. WARSZAWY pisze :) Tak więc drogi Krampo (??) dotrzymam Ci
            towarzystwa :)
            • karmapa5 Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 03:12
              No to pozdrawiam z Ursynowa ;-)) To cud że o tej porze udaje się wygenerować
              jakiś ruch na forum.

              p.s. K-A-R-M-A-P-A ;-))
              • blueska3 Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 03:14
                Sorki wiem.. zjadło mi litere :) wiesz.. ta pora :) No ja tu codziennie o tej
                porze w zasadzie..czasem mi sie w dzień uda wskoczyc ale teraz jest taki błogi
                spokój i nikt sie z nikim nie kłoci :) hehehe
                • karmapa5 Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 03:22
                  No właśnie, do tego wątku mogłaby się dopisać

                  - mahadeva:
                  "ciesz się że chłopak wydaje na Ciebie kasę, ja nie mam chłopaka i nigdy nie
                  będę mieć"

                  - waldek1610
                  "wydawałem na Junko kupę kasy, a i tak ode mnie odeszła. Kobiety takie są,
                  widzą wady u innych ale nie u siebie"

                  - krwawabestia
                  "dziewczyno, ciesz się i korzystaj, ale pamiętaj że on zechce kiedyś zapłaty"

                  - zwykładziewczyna5
                  "niech wydaje, a Ty tymczasem obejrzyj lesbijskie porno jakie znalazłam w sieci"

                  - asiulka81
                  "nie zwiążę się z nikim i sama będę wydawała na siebie kasę!"

                  i mnóstwo innych kochanych forumowiczów.
                  p.s. czekam na parodię mnie samego.
                  • blueska3 Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 03:25
                    Hahahhahahahaah... SPoko spoko.. dopiszą się jutro..nie trudno o riposte na taki
                    post :)
                  • blueska3 Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 03:31
                    A gdzie DOBRAZONA1??? "Mój misio pracuje i zarabia kupe kasy, ja sprzątam w domu
                    i piorę dywany (ciągle), ale misio jest taki kochany i doszlismy do wniosku, że
                    podzielimy sie obowiazkami. U nas w domu jest równouprawnienie i to ja obsypuje
                    misia prezentami"
                    • karmapa5 Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 03:41
                      Bardziej by pasowała ola.albo.alex:
                      "jeden chłopak na mnie wydaje, a ja ciągle mam wrażenie że to prezenty od tego
                      drugiego"

                      lub zasmucony:
                      "mam szeroki tyłek, więc gdy niosę prezenty dla dziewczyny poutykane w
                      kieszeniach, tyłek wydaje się jeszcze większy. Co robić?"

                      Jednocześnie przepraszam liszu, trypla i qw994 - bardzo Was lubię, ale jeszcze
                      nie wymyśliłem żadnej parodii ;-))
                  • baler_inca Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 13:02
                    Proszę bardzo
                    "gdyby mahadeva z długimi nogami i pięnym umysłem mnie zechciała, to też bym na
                    nią wydawał wszystko, co udałoby mi się zarobić"
                    Ale coś ostatnio kłopoty z jaźnią Wam minęły :)
    • sabriel Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 07:58
      Skoto ty też masz pieniadze to przecież możesz mu kupować prezenty.I wtedy nie
      bedzie ci głupio.
    • limka18 Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 12:56
      lepszy perfum niz perfuma. roznie sie mowi, wiec nie zajmujcie sie ortografia,
      to nie forum dla polonistow
      • trypel Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 13:04
        Nie ma różnie - PERFUMY liczba mnoga! TYLKO!
      • baler_inca Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 13:06
        Wcale nie lepszy. Obie formy są niepoprawne, więc obie jednakowo złe.
        Moda na pefum i perfumę przybyła chyba z allegro i dla mnie jest symbolem
        sprzedawanych tam tanich podróbek. Więc się limka nie błaźnij, bo nie wypada.

        A co do prezentów - masz kasę na swoje, miej tez dla niego. On ci "perfum", ty
        mu w rewanżu "krawatę" i tak sobie żyjcie kochani:) Wesołych świąt.
    • dzikoozka Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 13:06
      :))))
      No ale o co chodzi? Żalisz sie czy chwalisz????????
      Jest OK< póki nie czujesz sie specjalnie zobowiazana z tego powodu :)
      • cala_w_kwiatkach Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 13:11
        moze po prostu Twoj facet podobnie do mnie lubi wydawac swoje pieniadze na
        kogos innego, ja uwielbiam robic prezenty rodzinie i znajomym - juz sie
        przyzwyczaili i zrozumieli ze nie czekam na rewanz;)
        zwyczajnie, jak widze cos co jest w guscie bliskiej mi osoby lub cos co sie jej
        moze przydac badz rzecz, ktorej sama nie moze znalezc to kupuje, najczesciej sa
        to drobne prezenty
        jesli chodzi o wspolne wyjscia z facetem to placimy ze wspolnej kasy wiec
        wychodzi po polowie
        ale jak jeszcze chodzilismy na 'randki'to na poczatku on sie upieral by placic,
        nawet wtedy gdy za wiele w portfelu nie mial, wychowalam go sobie tak, ze juz
        nie unosi sie meskim honorem i daje mi tez zaplacic
        • limka18 Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 13:38
          Ja tez robie mu prezenty, nie tak czesto jak on mi ale kiedy moge. Ja nie
          pracuje a teraz uzbierałam na prawko akurat
          • martalek Re: Chłopak wydaje na mnie kase 22.12.06, 16:10
            rozbawilo mnie te czytanie hhehe az niewiarygodne jak ludzie potrafia byc
            rozni:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka