Jak walczyć o męża

02.01.07, 12:07
Jak o niego walczyć? Ostatnio czuję że już nie jest tak jak kiedyś, już mnie
nie przytula tak często, nie prawi komplementów, ciągle ślęczy przy swoim
telefonie i się nim bawi, albo siedzi przy komputerze. Co mam zrobić, żeby
znowu zaczął zwracać na mie uwagę?
Zaznaczam, że dbam o siebie, regularnie chodze do fryzjera, nie łażę w
powyciąganych ubraniach w domu. Co ja ma zrobić? Bo boje się, ze mnie on
zostawi twierdząc, że jestem nudna a ja go tak kocham.
    • melanana Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 12:12
      Uklęknij przed nim i całuj jego stopy, a potem mów mu jaki jest wspaniały.
      Jezu kobieto dlaczego ty masz walczyć? Robisz wszystko jak należy i co z tego
      masz? Olej go i niech on o ciebie powalczy!
      • kleo1 Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 12:16
        przepraszam, ale jak on się ciągle bawi telefonem to może jakaś inna wkroczyła
        do boju?
        • biedroneczka031 Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 12:25
          Tego sie własnie boję. Ale nawet jak zapytam to przeciez prawdy mi nie powie. A
          do telefonu nie mam szans zajrzeć bo go ciągle nosi przy sobie.
          • poznanianka_jedna Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 12:29
            1) Rozmawiałaś z nim na ten temat?
            2) Zaglądanie do cudzego telefonu bez zgody właściciela jest niefajne.
            • biedroneczka031 Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 12:38
              Oczywiście, że tak, ale powiedział mi, że mam jakieś urojenia. A ja czuję, że
              coś jest nie tak. Co ja mam zrobić? Pomóżcie, bo jestem na skraju załamania
              nerwowego.
              • escortgirl Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 12:43
                Faceci, ktorzy maja cos na sumieniu zawsze mowia kobiecie, ze ma jakies urojenia...
            • opowiem_wam_moja_historie Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 12:43
              2) Zaglądanie do cudzego telefonu bez zgody właściciela jest niefajne.

              Hahaha - Ty może nigdy nie miałaś w ręku czyjegoś telefonu.
              KŁAMCZUCHA!
              • biedroneczka031 Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 12:44
                nie zaglądałam, bo nie maiałam okazji, gdybym miała to pewnie bym to zrobiła.
              • poznanianka_jedna Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 13:00
                Miałam, za zgodą właściciela, co w żadnym wypadku nie upoważniałoby mnie do
                grzebania w smsach i połączeniach. Poza tym, wycieczki osobiste są również
                niefajne, więc daruj sobie.
            • kleo1 Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 12:53
              poznanianka_jedna napisała:
              > 2) Zaglądanie do cudzego telefonu bez zgody właściciela jest niefajne.


              Zagladanie w portki cudzego męża przez obca babę jest jeszcze bardziej
              niefajne, albo inaczej, zdrada jest niefajna.
          • alakot13 Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 13:12
            u mnie też tak było. Miał inną i bezczelnie się tego wypierał. Wszelkim dowodom
            (nie mało i jedno znaczne)zaprzeczał w zywe oczy. Z własnego doświadczenia
            sugeruję- sprawdź mu telefon choćby o pólnocy, gg i maila. A jak postanowisz
            odejść to ostatecznie. Powrót (mówię na własnym przykładzie) nie ma sensu.
            Trudno znowu zaufać. Trzymam kciuki żeby u Ciebie tak nie było. Pozdrawiam
            • poznanianka_jedna Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 13:21
              alakot13 napisała:
              > sprawdź mu telefon choćby o pólnocy, gg i maila.
              Tylko żeby się nie zdziwiła, jak właśnie ZA TO facet ją zostawi...
              • alakot13 Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 15:36
                co to za mąż co ma przed żona tajemnice? Mój jak miał czyste sumienie to
                telefon leżał na wierzchu a ja nigdy mu nigdy do niego nie zaglądałam. Ale
                noszenie telefonu ze sobą jak sie nawet idzie do toalety jest podejrzane.
                A Ty najwyraźniej jesteś albo nie za mądra albo jedną z tych co się lubuje w
                obcych mężach lub chłopakach.
                • poznanianka_jedna Re: Jak walczyć o męża 03.01.07, 09:02
                  alakot13 napisała:
                  > A Ty najwyraźniej jesteś albo nie za mądra albo jedną z tych co się lubuje w
                  > obcych mężach lub chłopakach.

                  No tak, skończyły się argumenty, to zaczęła się dyskusja ad personam. I Ty
                  twierdzisz, że to ja jestem nie za mądra? Rotfl...
                  • alakot13 Re: Jak walczyć o męża 03.01.07, 12:23
                    no dobra! Może nie powinnam w ten sposób. Uwierz mi, że na absolutnym zaufaniu
                    mozna się totalnie przejechać. Toteż skontrolowanie nie zaszkodzi- napewno
                    rozwieje wątpliwości.Jak nagle facet zaczyna chować telefon, to nie jest to
                    podejrzane?? Bo tak naprawdę to nie sama zdrada jest najgorsza, tylko
                    bezczelne oszukiwanie prosto w oczy.
                    Toteż, poznanianko, głupi to jest ten kto ma totalne zaufanie! Wierzysz komuś
                    bezgranicznie? Wie o Tobie wszystko? O każdym zauroczeniu? O każdej mysli?
                    Nie żartuj <rechot>
                    • meggi_p Re: Jak walczyć o męża 19.01.07, 12:37
                      W zupełności się zgadzam. Ja tez zauważyłam że telefon był chowany a kiedyś
                      leżał zawsze na stole. Niby nic ale ta kobieca intuicja. Po 2 tyg wiem że jestem
                      zdradzana od 2 miesięcy. Ta kobieta o niczym nie wie. Dzis zrywam związek. Ja i
                      ona byłam oszukiwana. Jego zachowanie na nic nei wskazywało że się coś dzieje.
                      Ona sądzi że jest jego dziewczyną i jedyną, której pisze piękne słowka. On też
                      nei wie że ja się dowiedziałam. za 5 godzin będzie zaskoczony....
                • gintaras Re: Jak walczyć o męża 19.01.07, 12:33
                  No bez przesad, kazdy ma prawo do prywatnosci, w zwiazku, malzenstwie rowniez.
                  Za tego typu sprawdzanie i naruszenie prywatnosci w moim przypadku przynajmniej
                  awantura... PRZYNAJMNIEJ!
    • guciua Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 12:39
      Błędne założenie.
      Nie walczyć. Walka nigdy niczego dobrego nie przynosi.
      Natomiast możesz próbować naprawić z nim relacje. Jeśli boisz się, że jesteś
      nudna, zadbaj o swój rozwój. Nie ma nic gorszego jak wiszenie u męskiego
      ramienia bez własnej inicjatywy i aspiracji życiowych.
    • aserath Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 12:50
      znajdz sobie hobby. jak facet zobaczy ze masz zajecie, zaraz bedzie stawal na
      glowie zeby byc w twoim centrum uwagi. jezeli nie bedzie to znaczy ze ma kogos.

      ps. a do toalety tez nosi telefon?
    • eve81 Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 12:52
      Biedroneczko...doradzę Ci coś, może to nie fair, ale w małżeństwie nie ma
      prywatności, więc przejrzyj mu tel jak np będzie się kapał, lub będzie zajęty i
      sprawdź komputer...jak nic nie znajdziesz to walcz o niego!!! Ale jak facet
      mówi, że masz urojenia to niesttey źle wróży...:(
      • guciua Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 12:54
        Przerażające jest to, że niektóre kobiety traktują swoich partnerów jak własność.
        • eve81 Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 14:52
          Do Guciua...naprawdę tak uważasz? A Ty masz kogoś?
          • guciua Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 15:05
            Naprawdę tak uważam. Wiele kobiet nie ma absolutnie żadnego szacunku do
            autonomii drugiego człowieka jakim jest ich partner życiowy. Wystarczy poczytać
            to forum aby zobaczyć jak często starają się kontrolować każdy krok
            męża/chłopaka, wetują im pocztę, telefon, wyznaczają granicę: "to ci wolno, tego
            nie wolno", traktują ich jak nierozgarnięte dzieci, nie mające wystarczających
            podstaw do podejmowania własnych decyzji.
            Pytania typu: czy pozwalacie swoim facetom na to czy tamto, czy powinnam go
            puścić samego na imprezę, czy inne wypowiedzi typu: on powinien to i tamto bo ja
            tak chciałam lub ja zrobiłam...

            Czy to nie są objawy przedmiotowego traktowania drugiego człowieka?

            • bri Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 15:16
              Zgadzam się. Ponadto wydaje mi się, że takie ciągłe kontrolowanie powoduje, że
              żadna ze stron nie jest w małżeństwie szczęśliwa. Ale też rozumiem, że jeśli
              mąż kiedyś już zdradził to trudno mu potem uwierzyć "na słowo".
              • guciua Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 15:47
                Jeśli mąż kiedyś zdradził to albo mu się wybacza i próbuje wspólnie odbudować
                zaufanie albo szuka się szczęścia gdzie indziej.

                Czy ludzie są razem po to aby obciążać się wzajemnie zazdrością, złością i egoizmem?
                • bri Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 15:54
                  Nie, oczywiście że nie po to są razem. Ale wybaczyć po zdradzie nie jest
                  prosto. Szczególnie, jeśli zdarza się, że partner oszukuje, że rozstał się z
                  kochanką. Nie byłam nigdy w takiej sytuacji ale myślę, że to bardzo trudne
                  wybaczyć i to odbudowanie zaufania nie dokonuje się automatycznie z dnia na
                  dzień. Ty coś takiego przeżyłaś?
                  • guciua Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 16:20
                    Niestety moje dywagacje na ten temat nie są tylko i wyłącznie teoretyczne. Nie
                    chcę się wdawać w szczegóły, nie o tym też jest ten wątek...
                    Jedno wiem na pewno. Żadna walka nie jest do końca wygrana i absolutnie żadna
                    sytuacja nie usprawiedliwia ograniczenia swobody działania i wyboru drugiego
                    człowieka.
                    Jeśli wydarzyło się coś, co zaufanie zburzyło albo obydwie osoby chcą budować
                    związek na nowo albo ścieżki muszą się rozejść. Nikt nikogo nie ma prawa do
                    niczego zmuszać.
                    • bri Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 16:24
                      Nie mówię o zmuszaniu. Gdyby mnie mąż zdradził i mimo to chcielibyśmy próbować
                      dalej być razem, to poprosiłabym go o wgląd to telefonów, e-maili itp. Na pewno
                      też częściej bym dzwoniła i sprawdzała co robi kiedy nie jest w domu itp. Nie
                      musiałby się zgadzać, wtedy najwyżej byśmy się rozeszli.
                      • guciua Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 16:31
                        Wydaje mi się, że nie jest to pozytywne. Cały czas byś go kontrolowała,
                        sprawdzała i zastanawiała się czy nie znalazł innego sposobu aby ciebie oszukać.
                        Wybaczenie nie jest proste ale jeśli się na to ktoś decyduje kredyt zaufania
                        jest potrzebny. W przeciwnym wypadku ty stajesz się dealerem a twój partner
                        uzależnionym. Jakakolwiek by zdrada nie była nie jest ona warta zaprzepaszczenia
                        szansy na przyszłość.
                        • bri Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 16:43
                          Nie muszę kontrolować. Ale mogę. Sama świadomość, że mąż się zgadza na tą
                          kontrolę, zwiększyłaby moje zaufanie do niego.
                          • guciua Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 16:50
                            Życzę ci abyś nigdy nie musiała tego weryfikować w praktyce. Pozdrawiam.
                            • bri Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 16:51
                              I nawzajem :)
            • poznanianka_jedna Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 15:17
              Gratuluję wypowiedzi i podpisuję się pod nią obiema rękami. U mnie w związku
              generalnie jest duża swoboda, ale i zaufanie. Kiedyś było coś takiego
              jak "wolna środa", którą każde z nas mogło spędzić w dowolny sposób tak, aby
              odpocząć od siebie, stęsknić się za sobą, a jednocześnie, żeby każde z nas
              miało swój świat, swoje zainteresowania. Ja sobie szłam na zakupy z
              psiapsiółkami, czy na jakąś inną kawę, a chłopak chodził na jakieś kręgle, piwo
              czy inną koszykówkę.
              • is_he Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 15:31
                A ja i mój... no właśnie- obecnie ex- mieliśmy wspólny świat i światy
                oddzielne. I było cudownie. Nie można ograniczać drugiej osoby, zwłaszcza jeśli
                się ją KOCHA, a nie po prostu CHCE MIEĆ.
                Ale, ale...
                jak koleżanka ma "walczyć o męża"?
                zacząć go rozśmieszać, wyciągać na imprezki, intrygować swym nietypowym
                zachowaniem np. w łóżku... przegonić nudę ze swojego życia, robić coś
                ciekawego!
              • alakot13 Re: Jak walczyć o męża 03.01.07, 12:34
                Generalnie to duża swoboda nie gwarantuje że facet nagle nie zapłała nagłą
                namiętnością do innej osobniczki... U mnie też swoboda była, a potem się
                okazało, że to też był błąd, bo przecież za mało się nim interesuję. <rechot>
            • rainbow_high Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 15:39
              ale przecież ten drugi człowiek jest ciągle wolny i zawsze, jesli tylko będzie mu z tym źle może odejść
              • guciua Re: Jak walczyć o męża 02.01.07, 15:48
                Oczywiście, że tak.
                Tylko proszę mnie nie przekonywać, że kobiety to robią z miłości - to czysty egoizm.
    • gosiakk31 Re: Jak walczyć o męża 03.01.07, 10:24
      Przeczytałam wątek i oto moje przemyślenia:
      jezeli Ci naprawdę zależy powinnać walczyć o swój związek. Moim zdaniem
      najlepsza droga to urozmaicenie wzajemnych relacji, na fecetów najlepiej
      działać urozmaicając sferę intymną. Idz z nim do klubu go-go, na pewno mu tym
      zaimponujesz. Ja byłam w takich klubach kilka razy, to naprawde nic strasznego
      dla kobiety pojsc tam i oglądać panie tańczące na rurce. Jak się sami
      krępujecie weźcie do towarzystwa jakąś zaprzyjaźnioną parę, naprawde nie ma w
      tym nic zdrożnego. Co jeszcze... spróbuj go zaskoczyć w łóżku, wymyśl coś
      nowego, pozwół mu poczuć się najważniejszym. Faceci tylko po to szukają
      kochanki, żeby było inaczej.
      Co do zaglądania do telefonu, to najpierw zastanów się, czy jesteś gotowa na
      przyjęcie do wiadomości tego, co możesz tam znaleźć. Co zrobisz, jeżeli dowiesz
      się, że z kimś koresponduje? Jakieś akcje będziesz musiała podjąc. A jeżeli się
      wyprowadzi, skoro w przypływie emocji tego od niego zarządasz? Czasami lepiej
      nie wiedzieć, jeżeli Ci na nim zalezy, a postarać się zrobić tak, żeby sam
      zerwał inne kontakty.
      • alakot13 Re: Jak walczyć o męża 03.01.07, 15:33
        fajne podejście! też się chyba zastosuję :), tym bardziej, że nie przyznał sie
        mogę udawać głupią;)Podobno dobrze też działa wzbudzenie zazdrości...
        • gosiakk31 Re: Jak walczyć o męża 05.01.07, 14:19
          Wzbudzanie zazdrości może zadziałać, ale to trochę stąpanie po krawędzi. Tobie
          może się spodobać, jeżeli zaczniesz flirtować z innymi, albo będzie to
          powodować kłótnie, albo zaczniecie wzajemnie próbować wzbudzać zazdrość w sobie
          i wtedy to juz kicha totalna. Cóż, na udany związek nikt nigdy nie wymyślił
          złotego środka.
    • meggi_p Re: Jak walczyć o męża 19.01.07, 10:56
      Nie wiem czy powinnaś walczyć. Ja nie byłam podejrzliwa jeszcze tydzień temu.Nie
      będę opisywała wszystkiego ale ta kobieca inticja spowodowała że zaczęłam
      sprawdzać wieność. To co zobaczyłam przekroczyło moje najgorsze podejrzenia.
      Mimo że ejstesmy ze soba 4 lata, mieszkamy ze sobą, planujemy przyszlość okazał
      sie że od 2 miesięcy sypia z inna . tamta nie wie o mnie. Wyznaja sobie takie
      rzeczy że to wyglada jakby był on w niej zakochany. A w domu u nas sielanka i
      nic z jego zachowania nie wskazywało że tak się dzieje. Dziś podjęłam trudna
      decyzję. Rozstajemy się. On nei wie że ja wiem o wszytkim i nic ni podejrzewa.
      Dodam że nei mogł na nic narzekać. Sex był urozmaicony i kochaliśmy się bardzo
      często.
    • marzena10101 Re: Jak walczyć o męża 19.01.07, 20:47
      Wygląda na to, że rzeczywiście kogoś ma..Poobserwuj jeszcze, zadaj kilka
      trudnych pytań, zwracaj uwagę na przekłamanie, usmiechy przy smsach, co
      dokładnie robi przy tym komputerze.Jeśli będziesz prawie pewna, ze kłamie -
      sprawdź wszystko, co tylko możliwe.Sama uważam, ze to wstrętne ale sytuacja to
      usprawiedliia.A jeśli okaże się, ze miałas rację to zastanów się, czy jest
      Ciebie wart. Jeśli postanowisz walczyć to wygrasz.Żony są zawsze na pozycji
      wygranej a mężczyźni zbyt tchórzliwi i wygodni, żeby chcieć zmienic swoje
      życie.Wiem cos o tym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja