negra28
03.04.03, 18:08
pewnego razu wpadłam na iście szatański pomysł - zamiast standardowego bla
bla bla nagrałam: "Tak, słucham?" (all right reserved!)
Jak sie zapewne domyslacie śmiechu było co niemiara przy odsłuchiwaniu, gdyz
wszyscy bez wyjatku nabierali sie na to i rozmawiali z automatem! Rekord
pobiła moja znajoma pretendujaca do miana przyjaciółki, ktora w niczym sobie
nie przeszkadzajac, nagrywala sie po kilka razy pod rzad...kontynuując
wczesniej rozpoczety watek sadzac, ze wczesniej cos rozlaczylo. :)))))))
pozdrawiam