Dodaj do ulubionych

Problem z jej eks

04.01.07, 06:22
Obserwuj wątek
    • t0belmi Problem z jej eks 04.01.07, 06:35
      Hej,
      My - 6 miesięcy razem, ona bez niego - 2 lata. Dopóki nie była ze mną
      spotykali się co jakiś czas, on dzwonił do niej itd. Mieszkają w jednym bloku :(
      Twierdziła, że nie umiała go ranić, bo to ona z nim zerwała i dlatego
      utrzymywali kontakt. Teraz kiedy jest ze mną, normalne, że się z nim już nie
      chce spotykać wcale, powiedziała mu to. Także, że nie chce żeby do niej
      dzwonił. Tym bardziej, że od tego czasu dzwoni po kilka razy dziennie (do
      domu, na komórkę, do pracy). Numer stacjonarny już zmieniliśmy. Numeru komórki
      ona nie chce zmieniać. A on przysyła ciągle smsy, że kocha, że tęskni, że bez
      niej żyć nie umie. Ona to ignoruje. Przy mnie z nim nie rozmawia. Ale on
      dzwoni z różnych numerów i zawsze się jakoś dodzwoni.I ciągle stoi pod klatką,
      dzwoni, przychodzi ...
      Czy ja jestem normalny skoro mi to przeszkadza? Że nie umiem zaakceptować, że
      ktoś wyznaje miłość mojej dziewczynie po kilka razy dziennie? Że 9 cyferek
      numeru komórki jest ważniejsze dla niej niż nasz "święty spokój"? Że ona nie
      umie go ranić i nie potrafi twardo i zdecydowanie zerwać kontaktu?
      Co robić? Jak się zachować? Nie przejmować się? Zmusić do "swojego"?
      Dzięki za każdą przydatną uwagę ...
      • kasianorwegia Re: Problem z jej eks 04.01.07, 06:44
        jestes normalny i normalne jest to,ze Tobie to przeszkadza.porozmawiaj z
        nia,powiedz jej o tym.
        piszesz,ze ona nie potrafi twardo i zdecydowanie zerwac kontaktu z nim,ale z
        drugiej strony wydaje mi sie ze ciezko jest zerwac kontakt z kims-z kim sie
        mieszka w jednym bloku.te kontakty ona moze tylko ograniczyc i chyba stara sie
        tez to zrobic,ale jej ex wydaje sie byc typem upierdliwego goscia.
        wg mnie powinienes z nia porozmawiac i wyjasnic jak sie czujesz i ze nie
        odpowiada Ci ta sytuacja.pomyslcie wspolnie jak mozna ja jeszcze zmienic.
        odradzam Ci kategorycznie to "zmuszanie" jej do swojego.pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka