Dodaj do ulubionych

Moja schizofrenia :)

13.01.07, 18:43
Z jednej strony lubię brylować w towarzystwie, chcę, żeby mnie podziwiano -
ot, taki narcyzm się we mnie odzywa. Lubię założyć mini i trochę zbyt
wydekoltowaną bluzkę, zrobić mocniejszy makijaż i trzepać rzęsami.
A innym razem trudno mnie wyciągnąć z domu, zaszywam się w fotelu z książką i
herbatą i niczego nie potrzebuję. Wciągam bojówki, T-shirt i jak taka włoska
mama piekę wielkie ciacho, które wraz ze współlokatorami wcinamy przez trzy
dni. Sprzątam, zmywam, dbam o kwiatki...
I nie wiem, które moje ja jest prawdziwe :)
Obserwuj wątek
    • czyszczaca Rozdwojenie jazni. 13.01.07, 18:49
      eluch_a napisała:

      "...nie wiem, które moje ja jest prawdziwe :)".

      Ta twoja ukrainska czesc. Pobryluj jeszcze troche na forum.
      • eluch_a Re: Rozdwojenie jazni. 13.01.07, 18:51
        Która jest ukraińska? Ta brylująca?
        • czyszczaca Re: Rozdwojenie jazni. 13.01.07, 19:05
          Zapytaj psa-przyjaciela :). On zna ciebie lepiej niz ty siebie.
          Bryluj dalej :).
          • eluch_a Re: Rozdwojenie jazni. 13.01.07, 19:06
            Widzę, że wizytówkę czytałaś i to uważnie ;)
    • heart_of_ice Re: Moja schizofrenia :) 13.01.07, 18:49
      > I nie wiem, które moje ja jest prawdziwe :)

      jestes kobieta?
      jestes
      to oba sa prawdziwe!:)

      Pauli
      --
      "Miotłę z wystrzelonym airbagiem. Niewielkiprzebieg. Na chodzie. Sprzedam."
    • widokzmarsa to nie schizofrenia to kobiecość 13.01.07, 19:28
      nie przejmuj się, okazuje się że jesteś prawie 100% kobietą - to typowe
      rozdwojenie jaźni, brak pewności czego byś chciała. Gdyby się okazało jeszcze,
      że masz super faceta, tylko on powinien w sobie zmienić to i owo, i właśnie ty
      to w nim zmienisz, wówczas będzie można powiedzieć że kobietą jesteś w 100%
      • eluch_a Re: to nie schizofrenia to kobiecość 14.01.07, 18:38
        Nie mam superfaceta, a zmienianie kogokolwiek mnie nie interesuje. Nie
        chciałabym, żeby ode mnie ktoś wymagał, żebym się zmieniała, więc nie wymagam
        tego od innych. Ja ludzi i w ogóle całą zastaną rzeczywistość akceptuję taką
        jaką jest :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka