Dodaj do ulubionych

(cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial

17.01.07, 16:32
"Przespalam sie, bo ladnie pachnial" - takie slowa uslyszalem kiedys od
kolezanki. Zamurowalo mnie. Facet ponoc nie byl ani specjalnie przystojny,
ani nic, a tylko ladnie pachnial. Pytanie do Pań: czy rzecywiscie obraz
faceta w Waszych oczach moze zmienic zapach, stroj, elegancja? Bo my, faceci,
mamy chyba znacznie prosciej. Albo kobieta jest ladna i wtedy wyglada
cudownie nawet w potarganym i wymietym T-shircie, albo ... nie pomoze jej
nawet najlepiej skrojona garsona od Prady. Nie slyszalem, aby jakis facet
polecial na kobiete, ktora miala np. ladnie zrobione paznokcie albo fajny
tusz do rzes. Dla nas to nie szata zdobi kobiete, a kobieta szate. Ale moze
wsrod kobiet sa inne poglady ...

wZrokowiec
Obserwuj wątek
    • kadfael Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 17.01.07, 16:33
      Feromony
      • xtrania Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 15:55
        Mój były twierdził, że wolałby być z brzydszą, ale stylową dziewczyną, niż z
        ładniejszą ale przeciętnie ubraną/wystylizowaną.
    • spacecoyote Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 17.01.07, 16:36
      Ja bardzo zauwazam zapach faceta. Sprawia, ze na zupelnie do tej pora
      niezauwazalnych / nieciekawych facetow nagle patrze z zupelnie innej strony,
      nagle oceniam ich pod katem atrakcyjnosci. Mam taka fobie, ze kiedy idzie ulica
      ktos wygladajacy na smierdziela, przestaje oddychac, kiedy go mijam - tak na
      wszelki wypadek. Zapach zdecydowanie dodaje sex apilu, ale jezeli facet bylby
      ogolnie nieatrakcyjny, to na pewno by nie wystarczylo.
    • kohol Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 17.01.07, 16:39
      Zapach, strój - tylko na "nie" (w sensie: odrzucam śmierdzieli i flejtuchów).
      Ale gdy facet ma odpowiedni głos, to hmmm :)
      Fajne ubranie też potrafi wiele zdziałać, świadczy o facecie.
      • poranaherbate Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 17.01.07, 17:52
        nawet jesli facet bedzie wygladal jak mlody Bog.... a bedzie smierdzila to nie
        ma szans chociazby na kazdym nastepnym spotkaniu pachnail armanim....
        • wzrokowiec Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 17.01.07, 17:57
          >.> nawet jesli facet bedzie wygladal jak mlody Bog.... a bedzie smierdzila to
          nie ma szans chociazby na kazdym nastepnym spotkaniu pachnail armanim>>

          Zaskakuja mnie taki odpowiedzi. :) Moze dlatego, ze sam nigdy nie bralem pod
          uwage w przypadku kobiet tego, co nie jest stale i mozna zmienic w ciagu 5
          minut, to znaczy zlego ubioru, zaniedbanych paznokci, dziury w rajstopach,
          nieladnego zapachu. Nad tym da sie zapanowac w bardzo krotkim czasie.
          Smierdzaca slicznotke mozna umyc i za chwile bedzie OK.

          wZrokowiec
          • kadfael Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 17.01.07, 18:08
            Nieładny zapach, to niekoniecznie musi być zapach z niedomycia. Każdy z nas
            choćby nie wiem jak często sie mył ma swój indywidualny zapach. I jest tak, że
            jedne z tych zapachów nas przyciągaja, inne nas odpychają. I np. dla osobnika A
            zapach osobnika B może być ładny a dla osobnika C ohydny.
      • xtrania Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 15:56
        A dla mnie strój, fryzura i zapach są bardzo ważne. Mogłabym być z brzydkim, ale
        zadbanym facetem.
    • schibumi Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 17.01.07, 16:40
      definitywnie stwierdzam: zapach moze byc decydujacy
      "Najnowsza publikacja M.K. McClintock dowodzi pośrednio, że w pocie i oddechu
      mężczyzn są obecne związki, które decydują o ich atrakcyjności w oczach kobiet"
      (za wikipiedią)
      porównywanie tego do ubioru czy paznokci kobiet jest nie do końca zasadne

      podsumowując : dla mnie to mogłoby bys silnym argumentem za!
    • azha Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 17.01.07, 16:45
      Zapach jest dla mnie jednym z znajważniejszych wyznaczników atrakcyjności.
      Nie chodzi mi o dobre perfumy, ale o ich połaczenie z naturalnym zapachem mężczyzny.
    • spacecoyote Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 17.01.07, 16:49
      > Bo my, faceci,
      > mamy chyba znacznie prosciej. Albo kobieta jest ladna i wtedy wyglada
      > cudownie nawet w potarganym i wymietym T-shircie, albo ... nie pomoze jej
      > nawet najlepiej skrojona garsona od Prady.

      A tu sie nie zgodze. Faceci faktycznie na ogol nie dostrzegaja szczegolow typu
      ladne nogi czy oczy, tylko bardziej caloksztalt, ale czesto padaja z wrazenia
      na widok dziewczyn, ktore sa b. dobrze zrobione / ubrane. Zupelnie nie zdaja
      sobie sprawy, ze ta dziewczyna fatalnie bedzie wygladac w kostiumie kapielowym
      prosto po wyjsciu z jeziora np.
      • wzrokowiec Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 17.01.07, 16:56
        Zgadzam sie, ze niektorzy faceci padaja ofiara (czy to dobre slowo?) kobiecych
        zabiegow upiekszajacych i mylacych oko, ale ... chyba tylko amatorzy. Prawdziwy
        wzrokowiec w trymiga rozpozna i rozdzieli "ladna kobiete brzydko ubrana"
        od "brzydkiej kobiety ladnie ubranej". Oszukiwanie meskiego oka nie zawsze
        dziala :)

        wZrokowiec
    • onlyju takie "Pachnidło"... 17.01.07, 17:03
      ile potrzeb, okazji, ochoty - tyle powodów.
    • warsawvoice Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 17.01.07, 17:40
      wzrokowiec napisał:

      > "Przespalam sie, bo ladnie pachnial" - takie slowa uslyszalem kiedys od
      > kolezanki. Zamurowalo mnie. Facet ponoc nie byl ani specjalnie przystojny,
      > ani nic, a tylko ladnie pachnial. Pytanie do Pań: czy rzecywiscie obraz
      > faceta w Waszych oczach moze zmienic zapach, stroj, elegancja? Bo my, faceci,
      > mamy chyba znacznie prosciej. Albo kobieta jest ladna i wtedy wyglada
      > cudownie nawet w potarganym i wymietym T-shircie, albo ... nie pomoze jej
      > nawet najlepiej skrojona garsona od Prady. Nie slyszalem, aby jakis facet
      > polecial na kobiete, ktora miala np. ladnie zrobione paznokcie albo fajny
      > tusz do rzes. Dla nas to nie szata zdobi kobiete, a kobieta szate. Ale moze
      > wsrod kobiet sa inne poglady ...

      moze to ci troche wyjasni :
      www.nauka.gildia.pl/newsy/archiwum/2007/01/zdradziecka_zgodnosc_genow
      • wielo-kropek Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 17.01.07, 17:46
        Alez ona nie dokonczyla pewnie swojej mysli przed kolezanka bo nie chciala jej
        calej prawdy o sobie powiedziec. Przespala sie zapewne dlatego bo on ladnie
        pachnial kasa.
    • thelma3 Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 17.01.07, 18:03
      No kolego, to żeś pojechał z tymi szatami:)
      Dobra rada - staraj się używać zaimka "ja" :)
    • puszystypudelek Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 08:15
      heheheh :D widze, że kolega jest coraz częstszym gościem tutaj.. :)

      oh my god! - i've created a monster! :D
    • p.s.j Przeczytaj "Pachnidło", zrozumiesz :) n/txt 18.01.07, 08:43

    • maialina1 to normalne 18.01.07, 09:34
      To normalne!
      Tzn. moze nie normalne, jesli byl brzydki i w ogole do niczergo, tylko ten
      zapach mial, ale prawdą jest że dla kobiet zapach jest bardzo wazny, zresztą
      kiedys czytalam w Focusie ze kobiety mają powonienie ponad dwa razy lepiej
      rozwienięte niż meżczyźni (co rowniez tlumaczyloby dlaczego wielu facetom nie
      przeszkadzają skarpetki zalegające kolo lozka, hihihi).
      U mnie sie to naprawde sprawdza, ponieważ pamietam zapachy wszystkich moich
      bylych facetow! Pamietam zapachy jakie panowaly w ich domach, pamietam zapach
      proszku do prania, i oczywiscie perfum.
      Zreszta nie cierpię jak facet zmienia perfumy. Jak dla traci jakąś część swojej
      oobowosci i przy nowych perfumach czuję sie jakbym byla z nie-moim facetem.

      Mojego mężusia bardzo lubie "obwąchiwac" :), wieczorem jak zasypiamy, uwielbiam
      w niego wtulic nos, tak ze az nie moge oddychac :)
      • maialina1 do spacecoyot 18.01.07, 09:44
        Ja mam dokladnie tak samo! :) Jak widze z daleka jakiegos kloszarda alo kogos
        kto wygląda na śmierdziucha to automatycznie przestaję oddychać, tak na wszelki
        wypadek :)

        PS> Na tym watki sa tylko dwie wypowiedzi facetow, i od razu mzna je
        rozoznac ;))
        To kolejny dowod na to ze mezczyzna i kobieta to dwa rozne swiaty. W ogole
        pownni stanowic dwie rozne rasy psychologiczne :) Dlaczego jeszcze nikt nie
        wymyslil "ras psychologicznych"? Uznalabym wtedy ze nalezymy do dwoch roznych
        gatunkow.
    • xtrin Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 09:44
      Zapach jest niezwykle ważny. Zresztą to instynktowne.
      Nie chodzi bynajmniej o to, by miał dobre pefrumy :). Tzn. to oczywiście też
      jest pewnym elementem, ale podstawą jest "zapach własny". Istniejący bez względu
      na częstotliwość mycia. I tak jeden mężczyzna z daną perfumą będzie pachniał
      cudownie, a inny z tą samą po prostu brzydko.

      Potwierdzam też to co napisała jedna z poprzedniczek - świetnie pamiętam zapachy
      moich mężczyzn. I nie tylko tych moich, ale większości tych, których jakoś tam
      lepiej znałam. Mogę zapomnieć kolor ich oczu, szczególy rysów twarzy czy kształt
      tyłka, nawet głos (choć to także niezwykle ważny element), ale zapachy pamiętam
      bardzo długo.
      Co ciekawe zapachy kobiet nie pozostają mi tak w pamięci.
      • niezorientowany1 Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 10:00
        xtrin napisała:

        > Zapach jest niezwykle ważny.
        **Hmm ! A gdzie >intelekt< , który tak bardzo podkreślałaś w innym wątku ?
        :-))
        NN
        • maialina1 Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 10:03
          A co, dwie rzeczy nie mogą byc niezwykle wazne jednoczesnie??

          Czepiasz sie.
          • niezorientowany1 Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 10:21
            maialina1 napisał:

            > A co, dwie rzeczy nie mogą byc niezwykle wazne jednoczesnie??
            >
            > Czepiasz sie.
            **Nie, nie czepiam się. Wspominam zaprzeszłe lata .
            :-))
            NN
        • xtrin Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 10:03
          > **Hmm ! A gdzie >intelekt< , który tak bardzo podkreślałaś w innym wątku?

          No niewątpliwie idiocie nawet najwspanialszy zapach nie pomoże, ale to już insza
          inszość.
          • niezorientowany1 Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 10:13
            xtrin napisała:
            > No niewątpliwie idiocie nawet najwspanialszy zapach nie pomoże, ale to już
            insza inszość.

            **Dziękuję choć za tą drobną rysę w owej misternej koncepcji zapachów. Ci co
            nie stać ich na "Old Space" mogą mieć nadzieję :-))
            NN
            • xtrin Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 10:17
              Wiesz, nie napisałam, że geniusz może dowolnie śmierdzieć ;). Jakkolwiek nie
              spotkałam jeszcze odpowiadającego mi umysłowo i duchowo faceta, który by nie
              pachniał przynajmniej akceptowalnie. Za to kilku kretynów o pociągającym zapachu
              tak. I cóż, miło było chwilkę sobie powąchać, ale znużenie było jednak
              silniejsze od owych przyjemności.
    • simon_r wypowiadaj się za siebie!! 18.01.07, 10:01
      Jako facet chciałbym powiedzieć, że dla mnie choćby nie wiem jak piękna była
      kobieta to jeśli pachnie nie tak jak trzeba to nic z tego nie będzie..
      Określenie "pachnie nie tak jak trzeba" nie oznacza, że pachnie brzydko bo jest
      nieumyta lub że zastosowała śmierdzące perfumy... to oznacza, że ma
      nieodpowiedni zapach i już. tzw. chemia...
      Przy kobiecie o nieodpowiednim zapachu faceta boli głowa.

      -----------
      www.crx.simons.pl
    • xtrin Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 10:40
      > Nie slyszalem, aby jakis facet polecial na kobiete, ktora miala np. ladnie
      > zrobione paznokcie albo fajny tusz do rzes.

      Tak samo jak nie zdarza się, by kobieta poleciała na faceta bo np. miał dużo
      gadżetów w telefonie.
      • niezorientowany1 Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 10:45
        xtrin napisała:

        > Tak samo jak nie zdarza się, by kobieta poleciała na faceta bo np. miał dużo
        > gadżetów w telefonie.
        >
        **Nie jestem taki pewien ! Śledząc kilka wątków na FK widzę, że gadżet w
        postaci np. : "dużego telefonu" ma istotne znaczenie dla Pań .
        :-))
        NN
        • xtrin Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 10:48
          Wiesz, rozumiem problem, gdy zamiast komórki jest wyłącznie aparat stacjonarny z
          początku ubiegłego wieku, czy wręcz telegraf :). Ale jeżeli spełnia podstawowe
          standardy - to znaczy da się dodzwonić - to już wystarcza. Albo dla dobra sprawy
          ograniczyć do telegramów :).
          • niezorientowany1 Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 11:05
            xtrin napisała:
            > Wiesz, rozumiem problem
            **W porządku , problem rozumiesz , ale nie pisz , że nie znasz kobiet, które
            myślałyby inaczej aniżeli Ty . Jest wiele Pań , dla których gadżety odgrywają
            pierwszoplanową rolę :(
            NN
            • xtrin Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 11:10
              > Jest wiele Pań , dla których gadżety odgrywają pierwszoplanową rolę :(

              To już zależy od tego, do czego taki pan ma być potrzebny. Jeżeli tylko po to,
              by zadzwonić to gadżet rzeczywiście może rolę odegrać :).
    • olifanka Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 15:36
      obawiam sie ze jestes w bledzie. Czesto nie ma sie pojecia jak dalece zapach
      moze dzialac. Aczkolwiek swiadomie nie poszlabym z facetem do lozka, tylko
      dlatego ze bosko pachnial.
      Mam natomiast w "karierze" przespanie sie z takim, ktory ( opinia dzisiejsza)
      byl beznadziejnym gosciem, ale dzialal na mnie niesamowicie i ...pieknie
      pachnial. Mysle ze to wlasnie byla chemia...
    • undyna Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 15:51
      blablabla
    • quartier Re: (cytat) przespalam sie, bo ladnie pachnial 18.01.07, 20:38
      zapach byl jednym z glownych czynnikow, ktory spowodowal, ze zainteresowalam sie
      moim ex. Zwalal z nog! Do tego byl jeszcze zadbanym i blyskotliwym mezczyzna;
      jesli chodzi o stopien przystojnosci, to srednia krajowa, ale ten zapach!
      Wychodzi jednak na to, ze zapach to nie wszsystko- ten pan, to juz moj ex ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka