m_buziaczek 04.02.07, 03:25 Tak czytam i czytam... Ja myślałam,że jestem nienormalna hahah ;). Wniosek taki, że nie jest ze mną jeszcze tak źle. Super nie jest... hahha Byłam chyba dla siebie zbyt surowa ;) Kto ma podobne odczucia ;)? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eluch_a Re: Wiecie co :) 04.02.07, 03:28 Ja. Mąż mnie nie zdradza. Nikt mi dziecka nie wywiózł. Nie czuję, że cały świat obrócił się przeciw mnie, a fakt, że nie mam faceta nie jest dla mnie jakimś egzystencjalnym bólem. Odpowiedz Link Zgłoś
m_buziaczek Re: Wiecie co :) 04.02.07, 03:35 Cieszę się, ja muszę zacząć czytać bardziej optymistyczne posty. U mnie troszkę mniej pozytywnie: Zerwałam z chłopakiem; Rodzinka mam mnie już dość i vice versa. Najwidoczniej rozczulam się nad sobą. Świat i wszelkie zasady spadają na psy. Muszę szukać poztytwnych wzorców w przyrodzie ;). Oj, nie tylko ja cierpię dzisiaj na bezsenność. Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: Wiecie co :) 04.02.07, 03:46 Wiesz, ja się w ogóle przestawiłam na nocny tryb życia. Idę spać o 5 rano, wstaje o 12... Odpowiedz Link Zgłoś
m_buziaczek Re: Wiecie co :) 04.02.07, 04:16 Oj elucha_a to niezdrowe ;). Ja dzisiaj chyba już nie pójdę spać, bo też mi się czas przestawi. Czekam z nadzieją, aż wyjedzie tokstyczna rodzinka, dlatego nie mogę spać :(. Spłacają mnie od ponad trzech lat (teoretycznie oczywiście). Upomniałam się i poprosiłam, żeby wreszcie zadeklarowali termin, od kiedy zaczną mnie spłacać. Usłyszałam tekst, że psuje im urlop. LUDZIE ZADNYCH SPÓŁEK RODZINNYCH!!! i UKLADÓW :(. Kiedyś wydawało mi się, że mam rodzine. Odpowiedz Link Zgłoś
scandia Re: Wiecie co :) 04.02.07, 04:21 Co w rodzinie to nie zginie :)) ale tak serio, uklady i spólki rodzinne to koszmar, sam cos o tym wiem, majac na karku kilka rachunków miesiecznie... za ktore czesto musze placic ze swojej kieszeni... ajajajjjjj Odpowiedz Link Zgłoś
m_buziaczek Re: Wiecie co :) 04.02.07, 04:29 Czego nam mogę życzyć o tej porze. Może będzie, to brzmieć naiwnie :). Wiecej pomyślności, szczęścia i wiary w utracone zaufanie do wszystkiego i do wszystkich. Kiedyś musi być lepiej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: Wiecie co :) 04.02.07, 04:30 Ja to bym chciała, żeby nie było gorzej :) Odpowiedz Link Zgłoś
m_buziaczek Re: Wiecie co :) 04.02.07, 04:32 Faktycznie haha, bo moze być zawsze gorzej :). Odpowiedz Link Zgłoś