Gość: AplebaD
IP: *.hydro.pg.gda.pl
24.04.03, 21:07
Fakt nr 1: Sytuacja powtórzyła się kilkakrotnie w ciagu 3 miesięcy: Pan MĄŻ
wychodzi wieczorem do pracy (nadrobić zaległóści w projektach, z ktrymi się w
ciagu dnia "nie wyrabia") - w pracy go nie ma od ok. 22, komórka wyłączona,
do domu wraca ok. 3 nad ranem.
Tłumaczenie nr 1: Byłem w kinie .... a potem wracałem .... komórka się
rozładowała
Fakt nr 2: zawsze gdy wsiadałam rano do samochodu, po jego "wieczornej pracy"
fotel pasażera był ustawiony inaczej niż dnia porzedniego (wielokrotnie
sprawdzone!!!).
Tłumaczenie nr 2:Pewnie coś się rozregulowało..
Fakt nr 3: Ukrywanie bilingów za telefon komórkowy, na których wyjątkowo
często powtarzał się jeden numer (numer należy do "cycatej"kleżanki ze
studiów) - telefony i SMS w godzinach pózno nocnych.
Tłumaczenie nr 2: Kontaktowałem się w sprawie dokumentów, o wydruk któych
mnie prosiła
CZY JA SZUKAM DZIURY W CAŁYM CZY ON MOZE MAM MAŁY (LUB NIE MAŁY) SKOK W BOK???