Dodaj do ulubionych

Romans z nauczycielem.

04.03.07, 09:16
Miałam romans z nauczycielem. Niełatwo jest mi o tym opowiadać.
Zaczęło się w pierwszej klasie liceum.
Nowa szkoła. Czułam się zagubiona.
Odwoził mnie do domu.
Był miły.
Zakochałam się.
Był przystojny, młody i potrafił oczarować dziewczynę.
Sptykaliśmy się u niego w domu.
Na początku tylko rozmawialiśmy.
Stopniowo doszło do seksu.
Byłam szczęśliwa, że mam kogoś, kogo kocham.
To byly najlepsze 3 lata mojego życia.
Nigdy już nie będzie tak cudowne jak wtedy.
Brakuje mi jego dotyku.
Kocham Rafała najbardziej na świecie.
Niedawno wszystko się wydało.
Jestem teraz w trzeciej klasie.
Ktoś zobaczył nas razem.
Niewiem jak to się stało, bo przecież uważaliśmy.
Jego wyrzucili ze szkoły, ze mnie zrobili ofiarę.
Niewiem gdzie on jest.
Wyjechał z miasta.
Boję się do niego zadzwonić.
Zabrali mi moją miłość. Nie mam już po co żyć
Obserwuj wątek
    • pure.fuck.up Kiepski nauczyciel. 04.03.07, 09:20
      Kiepska proza :(.
      • wyssana.z.palca Re: Kiepski nauczyciel. 04.03.07, 09:47
        pisana wierszem :)
        • pure.fuck.up Kiepska proza. 04.03.07, 09:54
          Poezja to nie jest :).
          • wyssana.z.palca Re: Kiepska proza. 04.03.07, 09:56
            no jakby nie patrzec. ani troche...
            • pure.fuck.up Re: Kiepska proza. 04.03.07, 09:57
              Ani, ani...
              • crunch4 Re: Kiepska proza. 04.03.07, 10:28
                teraz bierz sie za nauczyciela z w-f ach te wysportowane cialko
    • cleare Re: Romans z nauczycielem. 04.03.07, 14:14
      ciekawe czy to nie taka mala prowokacja... :P

      :D
    • nutopia Re: Romans z nauczycielem. 04.03.07, 18:56
      no i jak ty teraz zdasz maturę?
      • juliagreen Re: Romans z nauczycielem. 04.03.07, 22:33
        Decydując się na romans z nauczycielem, musiałaś być przygotowana na
        demaskację. To przykra historia (o ile nie jest z Twojej strony prowokacją),
        ale wybacz- wiedziałaś, w co się pakujesz.
        Nie martw się, jeszcze znajdziesz miłość- taką, która nie będzie bolała...
        Pozdrawiam i życzę szczęścia:)
    • baler_inca Re: Romans z nauczycielem. 04.03.07, 22:52
      Romans z nauczycielem nie musi być prowokacją, wiem coś o tym...
      Ale jeśli ten cały Rafał zabrał się za ciebie, gdy byłaś w 1. klasie i miałaś
      15-16 lat, to marny z niego nauczyciel. Nauczyciel powinien bc tez pedagogiem,
      wychowawcą...
      Cóż. Jeśli łączyła was jednak miłośc, to po maturze spróbuj go odnależć, a może
      on odszuka ciebie? Powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka