olaboga.gdzie.ma.noga
04.03.07, 22:55
Oglądam program Wojewódzkiego z Robertem Gawlińskim z Wilków i stwierdzam, że niektórzy powinni tylko śpiewać bez prawa do wypowiedzi.
Facet, który jest idolem dzieciaków opowiada,że miał 102 panienki, a gdy żona nie chciała mu dać kasy i koksu to rzucił w nią nożem...Scycoryk w kieszeni otwiera...
Kiedyś gościa spotkałam przypadkiem w lokalu. Pogadało się. Czy raczej on prowadził monolog o tym jakie ma kompleksy nt. swojej chudości. Popił sobie i dalej w ten deseń. I same k..., prymitywne słownictwo. Ale jak się przyznał, skończył tylko podstawówkę.