Dodaj do ulubionych

Do pań: Mierzenie temperaturki;)

10.03.07, 21:24
Chciałabym poznac troche lepiej swoje ciało, i zastosowac metode obserwacyjna
z mierzeniem temperatury. Podobno jest skuteczna i pozwala na dokładne
okreslenie owulacji, jestem ciekawa czy to prawda:) Powiedzcie mi prosze na
czym dokładnie polega ta metoda, kiedy zmienia sie temperatura i co z tego
wynika:)I jakie jest wasze zdanie na temat tej metody?
Obserwuj wątek
    • meg303 Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 10.03.07, 21:27
      Dzięki mierzeniu temperaturki mam moją kochaną córcię:)zaszłam w ciąze w 5 dniu
      cyklu(ostatni dzień miesiączki)
      Wez pod uwagę, że plemniki mogą przeżyc w drogach rodnych 7 dni...wystarczy jeden;)
      Pozdrawiam
    • farelkaa Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 10.03.07, 21:40
      Dokładnych informacji poszukaj na forum o naturalnych metodach planowania
      rodziny, jest takie jedno na forum gazety.
      Jeśli chcesz tylko lepiej poznać swój organizm to popieram, jeśli chcesz w ten
      sposób uniknąć ciąży to odradzam z całego serca :)
    • steffka82 Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 10.03.07, 21:43
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
    • nutopia Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 10.03.07, 21:46
      krakersik4 napisała:

      > Chciałabym poznac troche lepiej swoje ciało, i zastosowac metode obserwacyjna
      > z mierzeniem temperatury. Podobno jest skuteczna i pozwala na dokładne
      > okreslenie owulacji, jestem ciekawa czy to prawda:) Powiedzcie mi prosze na
      > czym dokładnie polega ta metoda, kiedy zmienia sie temperatura i co z tego
      > wynika:)I jakie jest wasze zdanie na temat tej metody?

      świetna metoda! koleżanka ma dwójkę pięknych dzieciaków:D
      • ania.downar Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 10.03.07, 21:58
        Najwyrazniej nie zniechecila sie po pierwszym. Podziwu godna konsekwencja.
        :-)
        • nutopia Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 11.03.07, 11:43
          ania.downar napisała:

          > Najwyrazniej nie zniechecila sie po pierwszym. Podziwu godna konsekwencja.
          > :-)

          twierdzi, że:" metoda jest skuteczna tylko ja się pomyliłam w liczeniu";)
      • hholy Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 10.03.07, 21:59
        podobno jezeli wiesz dokladnie na czym polega,to jest skuteczna
        no ale szukaj tej wiedzy u ekspertow
    • anulex Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 10.03.07, 22:13
      Znam dziecko powstałe dzięki tej metodzie :) Czy to kwestia złego stosowania?
      Nie sądzę - jego mama jest jedną z dokłądniejszych i bardziej obowiązkowych
      kobiet, jakie znam.

      ---
      Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
      • maialina1 anulex 11.03.07, 10:56
        Ale dlaczego zakladasz ze ono bylo niechciane?
        • anulex Re: anulex 11.03.07, 11:00
          Jego rodzice nie planowali dziecka w tym czasie. Nic nie zakładam, wiem to od
          jego matki.

          ---
          Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
    • s_biela Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 10.03.07, 22:47
      sama stosuję ale dopiero zaczynam... tak naprawde to ryzyko zależy od Ciebie.ta
      metoda pozwala określić kiedy jest jajeczkowanie i to Ty sama musisz zedcydować
      w jakim odstępie od tego czasu zamierzasz się kochać. polecam stronę www.npr.pl
      i podobne... dobrze jest obserwować również śłuz, a z testami owulacyjnymi to
      już w ogole nie powinnaś się pomylić... ja stosuję tę motodę od 9-ciu miesięcy
      i jeszcze w ciąże nie zaszłam :) moja instruktorka stosuje ją już chyba od 7-
      miu czy 9-ciu lat, raz zaszła wciąże ale to było jak się jeszcze uczyła,
      dlatego ważne jest żeby na początku założyć duży margines prawdopodobieństwa
      pomyłki, tylko wtedy sexu jest mało :(. są tacy którzy oczywiście będą się
      chwalić że ta metoda daje 100% pewności i jest dziecinnie prosta, ale dobrze
      jest to co mówią dzielić przez 2...
      polecam pełną parą bo przymoim zapominalstwie od łykania tabletek już dawno
      miałabym bobo, a i z prezerwatywami się męczyć nie trzeba :)
      • meg303 Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 10.03.07, 22:50
        Może twoja instruktorka wyjaśniłaby fakt poczęcia w 5 dniu cyklu?Moje cykle były
        28 dniowe, bardzo regularne.
        Ania ma 14 lat:)
        • steffka82 Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 10.03.07, 22:56
          Za mało danych aby to wyjaśnic:)
          Ja stosuje juz metode od roku, stosuje sie starannie do zalecen i w ciąże nie zaszłam (a nie planuję).
          Pozdrawiam

          • meg303 Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 11.03.07, 09:31
            Poczęcie w ostatnim dniu miesiączki... to tytułem uzupełnienia danych:)
            A tak na marginesie, plemniki w drogach rodnych mogą przeżyć do 7 dni.. co ty na to?
            Mam 37 lat, miesiączkuję od 26, więc mam pewne doświadczenie;)
            Pozdrawiam
            • steffka82 Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 11.03.07, 09:59
              W ostatnim dniu miesiączki mozna jak najbardziej zajść w ciążę. Nie na darmo niepłodność przedowulacyjną nazywa się względną. Wiem ile plemniki mogą przeżyć w drogach rodnych :) dlatego przy moich cyklach 26dniowych tylko 4 pierwsze dni cyklu są względnie niepłodne:)
            • 83kimi Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 11.03.07, 10:32
              No przecież podczas okresu można zajść a ciążę, nie wiedziałaś???
              Ja, jeżeli kiedyś się zdecyduję na tę metodę, to bez dodatkowych zabezpieczeń
              będę się kochać tylko po stwierdzonej owulacji, nigdy przed.
              • meg303 Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 14.03.07, 14:58
                Czyli sex tylko przez dwa tygodnie w miesiącu?Poniewaz jestem lekarzem, miewam
                nocne dyżury..musiałabym żyć w celibacie.Dziękuję, ale nie:)
                Pozdrawiam
                • 83kimi Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 14.03.07, 15:32
                  No przecież napisałam, że w pozostałe dni z użyciem innych metod np gumek.
            • maialina1 Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 11.03.07, 11:01
              Moga przezyc tylko jesli masz wiecznie "plodny" sluz, tzn. plynny, leisty lub
              ciagnący sie. Sa kobiety ktore juz tak mają z natury. Moja mama np. ma taki
              sluz, taką juz ma nature, ma "sprzyjający" sluz nie tlyko podczas dni plodnych.
              Zreszta tez zostalam poczeta na samym poczatku cyklu, w 6-ym dniu.

              Natomiast w moim sluzie to pleminiki zdychają zaduszone juz po paru minutach,
              czy to dni plodne czy nie.
              • alpepe Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 16.03.07, 13:09
                może natura broni się tak akurat przed plemnikami TWOJEGO męża, by zabezpieczyć
                was przed chorym potomstwem?
          • annubis74 Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 15.03.07, 19:08
            ja stosuje od pół roku - ale co miesiąc zastanawiam się czy tym razem będzie
            kinder-niespodzianka czy nie
            b. stresująca metoda
            inna sprawa że ciąża nie byłaby wielkim problemem - ale jeszcze dwa miesiące
            chciałabym sie wstzymać - mam w planach podróż służbową a latanie samolotem w
            ciąży nie jest zbyt wskazane
    • ajlii Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 11.03.07, 10:04
      Próbowałam ;) Ale codzienne mierzenie temperatury o tej samej porze przerosło mnie ;)
    • qw994 Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 11.03.07, 10:26
      Ja kiedyś próbowałam. Co weekend miałam skok temperatury z powodu imprezowania.
      Bardzo szybko doszłam do wniosku, że aby stosować tę metodę, trzeba prowadzić
      mnisi tryb życia.
    • login.kochanie Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 11.03.07, 10:35
      trzeba mierzyć termometrzykiem !!!
    • ewagerman Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 11.03.07, 10:50
      Moj kolega z pracy ma dwójke dzieci:) zabezpieczali sie tylko w ten sposob:)
    • malaika7 Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 14.03.07, 15:14
      Śluzy, termometry, totalny brak spontaniczności... Ble.
    • pani.ewa Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 14.03.07, 15:29
      No dokładnie. popieram moją poprzedniczkę.
      Takie metody antykoncepcji (jeśli można to tak nazwać) są takie sztywne.

      Można się kochać w wyznaczonych dniach - jaką masz pewność, że w tych dniach
      bezpłodnych będziesz miała ochotę na seks??
      A jeśli nie, to będziesz się do niego zmuszać, żeby tylko wykorzystać szansę?

      Z kolei, jak będziesz w dniach płodnych i akurat wtedy będziesz miała ochotę na
      seks i co ? Trzeba obejść się smakiem.

      Niestety, ale zero spontaniczności, zero porywów. Wszystko musi być wg grafika.

      Ech... inne metody antykoncepcji, to przynajmniej i AŻ :

      kiedy chcesz
      ile chcesz
      o każdej porze dnia i nocy

      POZDRAWIAM
      • 83kimi Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 14.03.07, 15:31
        A ja się nie zgodzę. Przecież można mierzyć, obserwować swoje ciało i w dni
        płodne kochać się z prezerwatywą, a w pozostałe bez... może kiedyś się
        zdecyduję na tę metodę, choć znając życie po tyogdniu by mi się znudziło to
        codziennie mierzenie temepratury...
        • pani.ewa Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 14.03.07, 15:38
          Dla obserwowania ciała może i można sobie pomierzyć temperaturkę, ale trzeba być
          naprawdę dokładnym co do milimetra i dokładnie obserwować siebie, kontrolować
          temperaturę, badać śluz !!
          To prędzej, czy później i tak zacznie nas denerwować, albo odechce nam się tego
          wszystkiego.

          Poza tym to jest najpewniejsze metoda, żeby po prostu WPAŚĆ !!
          • 83kimi Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 14.03.07, 15:44
            Nie stosowałam, więc w sumie nie powinnam się wypowiadać, ale z tego co
            słyszałam - jeżeli ktoś wie jak ją stosować, jest skuteczna właściwie w 100%.
            Tyle tylko, że bardzo dużo osób nie ma odpowiedniej wiedzy na ten temat i
            popełnia błędy. Albo myli tę metodę z kalendarzykiem...
            • malaika7 Re: Do pań: Mierzenie temperaturki;) 14.03.07, 16:30
              Tu nie chodzi kochana o niewiedzę i błędy, ale o to, że kobiety w dzisiejszych
              czasach prowadzą tak nieregularny tryb życia (posiłki o różnych porach, różne
              godziny pracy, różna ilość snu), że zapewnienia o skuteczności tej metody można
              włożyć między bajki.
    • s_biela no przecież nie jest aż tak strasznie... 15.03.07, 16:04
      mi trmperaturkę rano mieży mąż (bo jestem tak nieprzytomna że pomyliłabym o tej
      porze termometr z długopisem), śluz też najlepiej rozrużnia (no i ma do tego
      leprzy dostęp) bo ja się w tym w ogole nie łapie...
      prowadze dość nieregularny tryb życia dlatego godzina mierzenia temperaturki to
      6.30 rano, bo budzę się o różnych porach, no ale są przecież testy płodności i
      można je wykonywać nawet przy pomocy kalendarzyka, bo po jajeczkowaniu nie
      można zajść w ciążę... jak się chce to można! ja bynajmniej nie wyobrazam sobie
      sexu z gumką (ochyda..) a przed jajeczkowaniem kocham się w pierwsze 2 dni, bo
      cykle mam dość długie (30-35 dni) i dość obfite miesiączki. no i gdzie tu
      miejsce na strach?
      • tezromantyczka Re: no przecież nie jest aż tak strasznie... 15.03.07, 19:12
        Może zamiast mierzyć temperaturę mąż powinien słownik ortograficzny z tobą
        przerobić?
      • meg303 Re: no przecież nie jest aż tak strasznie... 16.03.07, 08:31
        Jestem lekarzem i doprawdy zazdroszczę, że budzisz się o 6.30 nieprzytomna...
        Ja kiedy mam dyżur budzę się np kilka razy o róznych porach, zakładając, że
        wogóle zasnę.A O 6.00 zaczynam pisać statusy.Moje jajniki owulują poza wszelkimi
        regułami:)
    • krakersik4 A co powiecie na ten artykuł.... 15.03.07, 19:31
      zdrowie.onet.pl/1397179,3295,,,,zaplanuj_dzidziusia_bez_hormonow,zdrowie_dziecka.html
      • alpepe Re: A co powiecie na ten artykuł.... 16.03.07, 13:12
        krakersik4 kup sobie personę, jak juz masz ciśnienie na metody naturalne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka