amante.latino
12.03.07, 06:52
Caly czas pada. Dzwonek do drzwi. Otwieram. W drzwiach stoi ona, nowa
sasiadka, z ktora wymieniam usmiechy od tygodnia. Proponuje zdjecia
plaszcza. Zdejmuje. Pod plaszczem ma tylko zegarek i unoszacy sie zapach
Dune. Opieramy sie o siebie ustami. Jezyki szukaja sie wzajemnie. Osuwamy
sie na kolana. Moja lewa dlon wypelnia cudownie prawy rozmiar 70D. Prawa
dlon zazdrosnie wedruje w kierunku symetrycznej strony lewej. Prawie ja
czuje i ... budze sie. Dzwoni uporczywie budzik. Ciagle pada...Ay carramba!
Nie lubie poniedzialku! Tez tak macie?